REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brak porozumienia w Tesco. Do zwolnienia 2 tys. osób

2019-08-23 08:15
publikacja
2019-08-23 08:15

Związki zawodowe i Tesco nie zawarły porozumienia na ostatnim spotkaniu. Zdaniem Solidarności pracodawca nie przedstawił argumentów, które wyjaśniałyby potrzebę zwolnienia aż tylu osób. Dodatkowo ze strony Tesco padła propozycja świadczeń, które zdaniem "S" wprowadziłyby krzywdzące dysproporcje między zatrudnionymi. 

fot. Sławomir Olzacki / / FORUM

Związkowa Solidarność i Tesco nie doszli do porozumienia podczas ostatniego spotkania, co będzie skutkowało ogłoszeniem przez pracodawcę regulaminu zwolnień grupowych. Przypomnijmy, że przyczyną redukcji jest zamknięcie hipermarketów w Żarach, Tychach i dwóch w Gliwicach. Zwolnienia obejmą stanowiska podstawowe i te sprawujące nadzór nad pracownikami. W pierwszej grupie wypowiedzenie mają otrzymać 1923 osoby, a w drugiej - maksymalnie 231. 

Na spotkaniu, które odbyło się w tym tygodniu, przedstawiciele Tesco Polska zaproponowali, według informacji przekazanej na stronie związku zawodowego, dodatkowe świadczenie, które tworzy ich zdaniem dysproporcje między pracownikami sklepów a pracownikami Biura Głównego. 

Dodatkowo w opinii "S" Tesco nie przedstawiło argumentów co do zasadności zwolnienia pracowników podstawowych w sklepach formatu supermarket i hipermarket kompaktowy. 

"Uważamy wręcz, że zwalniając tak liczną grupę pracowników, Tesco działa nie tylko na szkodę Pracowników, ale również na szkodę Tesco Polska. Od dawna brakuję rąk do pracy, puste półki to nie tylko wyprzedaż towarów, ale również brak pracowników, którzy na co dzień wykładaliby towar na półki sklepowe. Brakuje także pracowników przy bezpośredniej obsłudze klienta tj. kasjerów oraz pracowników na stoiskach lady, ryby, mięso, sery. Biorąc pod uwagę zarówno dobro Pracowników jak i dobro Firmy, nie ma zgody "Solidarności", na zwalnianie tak licznej grupy Pracowników, tym bardziej, że naszym zdaniem nie ma żadnego uzasadnienia dla zwolnień Pracowników podstawowych w supermarketach i hipermarketach kompaktowych" - czytamy w oświadczeniu Solidarności. 

Wakacje na giełdzie

W związku z brakiem porozumienia 23 sierpnia Tesco Polska ma przedstawić regulamin zwolnień grupowych. 

Tesco odpowiada na zarzuty

W komunikacie przesłanym Redakcji Bankier.pl przez Tesco Polska, czytamy: "W tym tygodniu zakończyliśmy okres konsultacji w ramach procesu zwolnień grupowych. Celem Tesco jest zminimalizowanie liczby osób opuszczających firmę, więc jeśli to możliwe, Tesco będzie oferować pracownikom, których dotyczy proces alternatywne stanowiska w strukturach.
 
Wczoraj, 22 sierpnia, poinformowaliśmy pracowników o szczegółach pakietu oferowanego w ramach procesu zwolnień. Poza świadczeniami wymaganymi przez przepisy prawa dotyczącymi odpraw (1 – 3 miesięczne wynagrodzenia, zależne od stażu pracy), Tesco zaoferuje dodatkowe świadczenie w wysokości miesięcznego wynagrodzenia, zależne m.in. od formy rozwiązania umowy i kryterium obecności w miejscu pracy. Założenia pakietu świadczeń są spójne i ujednolicone dla osób na stanowiskach kierowniczych i niekierowniczych, dla pracowników sklepów i biur."    

Weronika Szkwarek

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
artur17
Omijam Tesco od dwóch lat. Wysokie ceny, za mało kas. Robię zakupy w małym polskim sklepie, gdzie są dobrej klasy wędliny, warzywa i owoce prosto od rolników. Polecam poszukać coś takiego każdemu.
bt5
Do głos_rozsądku. Oczywiście że tristans ma rację. Przed epoką kapitalizmu pracodawcy cały rok utrzymywali swoich pracowników czy to w folwarkach czy ogromne rzesze służby. Dopiero w kapitalizmie pojawiły się formy niestałego zatrudnienia pracowników , dziś te formy osiągnęły monstrualne rozmiary co owocuje skrajnie złą sytuacją Do głos_rozsądku. Oczywiście że tristans ma rację. Przed epoką kapitalizmu pracodawcy cały rok utrzymywali swoich pracowników czy to w folwarkach czy ogromne rzesze służby. Dopiero w kapitalizmie pojawiły się formy niestałego zatrudnienia pracowników , dziś te formy osiągnęły monstrualne rozmiary co owocuje skrajnie złą sytuacją społeczno - finansową klasy pracującej. A zaraz automatycznie przekłada się to na spadek wyników firm . Kapitał chce tylko sprzedawać a nie chce dać zarobić. To że ludki tymczasowo zwiększają wydatki za pomocą kredytów to będzie miało bardzo krótkie nóżki bo kredyty trzeba płacić a nie da się tego robić przy nadchodzącej recesji i gwałtownym wzroście bezrobocia.
tristans
Prawo powinno pozwalać na pozywanie właściciela przez pracowników za złe zarządzanie, i przykre konsekwencje jak zmniejszanie pensji lub utrata pracy.. Niestety obecna gospodarka to ukryte niewolnictwo, gdzie majątek firmy stworzony w 99.99% przez pracowników przypada w 100% właścicielowi, zaś wszelkie problemy stworzone przez właściciela Prawo powinno pozwalać na pozywanie właściciela przez pracowników za złe zarządzanie, i przykre konsekwencje jak zmniejszanie pensji lub utrata pracy.. Niestety obecna gospodarka to ukryte niewolnictwo, gdzie majątek firmy stworzony w 99.99% przez pracowników przypada w 100% właścicielowi, zaś wszelkie problemy stworzone przez właściciela w całości spadają na pracowników.
glos_rozsadku
buahahahaha, jesteś marksistą.
glos_rozsadku
A co tu jakaś komunistyczna zbieranina (zwiazki zawodowe) mają do gadania? To nie jest byznes państwowy tylko prywatny i właściel robi z nim co chce.
trooper
Dostają kasę (skłądki) no to pokazują pazurki, ale ich efektywność raczej znikoma, więc ludzie powinni się zastanowić dwa razy czy płacić składki na związki czy też nie.
marianpazdzioch
Bywam ostatnio w Tesco i wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Jedynie niektóre wyprzedażowe ceny są fajne. Poza tym bardzo długie kolejki do kas (10 minut czekania), ogólny nieporządek, smród przy kasach, bo nieopodal są regały z kocim żarciem, zaparowane na półotwarte lady z mięsem... Szkoda, bo mam sentyment do nich jeszcze z czasów Bywam ostatnio w Tesco i wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Jedynie niektóre wyprzedażowe ceny są fajne. Poza tym bardzo długie kolejki do kas (10 minut czekania), ogólny nieporządek, smród przy kasach, bo nieopodal są regały z kocim żarciem, zaparowane na półotwarte lady z mięsem... Szkoda, bo mam sentyment do nich jeszcze z czasów emigracji i lubię za pionierskie kasy samoobsługowe.
tindala
To fakt że kolejki w Tesco przypominają czasy PRL.(Może to jakiś specjalny gatunek kasjera z Tesco)
Kasy samoobsługowe są nieudane i potrzebują bez przerwy personelu do pomocy, ale jak się włożyło spore pieniądze to się teraz stara je odzyskać.
jes
Tylko 10 minut? To byłeś chyba w niehandlową niedzielę. Pół godziny stania do kasy to standard.
tindala
Polityka informacyjna w Tesco jest wroga wobec pracowników. Przykładowo w Warszawie przy Stalowej sklep idzie do likwidacji ( puste półki, zwroty towarów i wyprzedaże) natomiast pracownicy nie otrzymali żadnych informacji co do swego ( i swoich rodzin) losu.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki