Bombardier Transportation ogłosił, że w ramach optymalizacji kosztów przeprowadzi zwolnienia grupowe. Firma zlikwiduje 7,5 tys. stanowisk na świecie - głównie w sektorze kolejowym. Bombardier zatrudnia obecnie 70 tys. osób, w tym 1,5 tys. w Polsce.
Bombardier zapowiedział w lutym 2015 wprowadzenie programu optymalizacji, dzięki któremu uda się zaoszczędzić firmie 300 mln dolarów do 2018 roku - donosi serwis AINonline. Zaplanowane działania przedsiębiorstwa mają poprawić rentowność Bombardiera i podnieść potencjał produkcyjny.
Jedna trzecia zlikwidowanych stanowisk będzie dotyczyć pracowników zatrudnionych w lotnictwie, a pozostała część sektora kolejowego. 2 tysiące osób ma zostać zwolnionych w Kanadzie, natomiast pozostałe 5,5 tys. w innych częściach świata. Redukcje mają nastąpić w ciągu najbliższych ośmiu miesięcy.
Maciej Kaczanowski, rzecznik prasowy polskiego oddziału Bombardiera, powiedział w rozmowie z portalem Rynek Kolejowy, że na razie nie można potwierdzić, czy zwolnienia dotkną również polskich pracowników. – Wszystko będzie dopiero konsultowane, więc dopiero zostanie to ustalone – przekazał rzecznik.
Weronika Szkwarek





























































