REKLAMA

"Bloki 200+". Stare elektrownie węglowe dostaną trzecie życie?

2022-03-17 10:19
publikacja
2022-03-17 10:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Program badawczy "Bloki 200+", mający przystosować wysłużone bloki energetyczne klasy 200 MW do współpracy z wiatrakami i fotowoltaiką, dobiegł końca. Choć w przeszłości trochę powątpiewano w sens utrzymywaniu przy życiu "węglowych trupów", to w obecnych w realiach może się to okazać niezbędne.

"Bloki 200+". Stare elektrownie węglowe dostaną trzecie życie?
"Bloki 200+". Stare elektrownie węglowe dostaną trzecie życie?
/ FORUM

Bloków energetycznych klasy 200 MW powstało w Polsce ponad 60. Pierwszy oddano do użytku 1961 r. w Turowie, a ostatni 1983 r. w Połańcu. Mimo zaawansowanego wieku w eksploatacji wciąż pozostaje przeszło 40 takich jednostek, które po gruntownych modernizacjach odgrywają kluczową rolę dla stabilnych dostaw energii elektrycznej.

Węglowy rezerwuar mocy

Dlatego już w połowie minionej dekady zaczęły się pojawiać pomysły, aby spróbować wydłużyć ich pracę w systemie poprzez dostosowanie do współpracy z farmami wiatrowymi i fotowoltaicznymi. To wymagałoby zwiększenia tzw. elastyczności – bloki musiałyby szybciej podjeżdżać i schodzić z mocą. Tak, aby reagować na pracę źródeł zależnych od pogody, czyli wiatru i słońca.

Założono, że będzie to rozwiązanie szybsze i mniej kapitałochłonne niż masowa budowa chociażby elektrowni gazowych. Nie mówiąc już o energetyce jądrowej, której uruchomienie – jeśli się tego doczekamy – nastąpi dopiero po 2033 r.

Tymczasem już teraz coraz bardziej potrzebujemy rezerwowych źródeł, które będą bilansować system elektroenergetyczny, gdy aura nie sprzyja wiatrakom czy fotowoltaice. Dlatego pod koniec 2019 r. ruszył finalny etap programu „Bloki 200+” finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Wakacje na giełdzie

Pierwotnie zakładano, że dobiegnie on końca w marcu 2021 r. Przez trudności wywołane pandemią, a także opóźnienia w udostępnianiu bloków energetycznych wykonawcom do prac, program zakończył się niemal rok później. Do w tego diametralnie innej rzeczywistości – w czasie rosyjskiej agresji na Ukrainę, która skutkuje możliwymi korektami w polityce energetycznej Unii Europejskiej na drodze do celu neutralności klimatycznej.

Realna staje się opcja dłuższego wykorzystania węgla w okresie przejściowym transformacji energetycznej, gdyż dotychczasowe założenie, że paliwem przejściowym będzie przede wszystkim gaz, stoi w sprzeczności z zamiarem jak najszybszego odcięcia się od dostaw węglowodorów z Rosji.

Czy oznacza to że mamy porzucać rozwój OZE? Dlaczego elastyczność jest najważniejsza? Ile bloków węglowych czeka obecnie na modernizacje? Czy Unia się zgodzi? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl.

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
wizytator
Ale może mi ktoś wytłumaczy skąd weźmiemy prąd np. w bezwietrzną noc?
franek_bez_franka2
Hm tylko ten wyngiel z Australii musi dopłynąć. A po drodze pod wodą coś się dzieje.
jarunia
powinni wybudować pomnik Gierkowi, zabezpieczył nas w energię na półwieku
fakty
I Tuskowi. Nowe bloki : Kozienice, 2x Opole, Turów, Jaworzno (zepsute przez PIS) to jego zasługa. W sumie 5 GW mocy, tyle co 25 bloków gierkowych. Do tego 5,5 GW mocy z wiatru i 1,5 GW mocy z biomasy i biogazu. Później przyszedł PIS i zaczął budowy niczego, przez 7 lat, poza Ostrołęką.
fakty odpowiada fakty
Widzę same pisowskie kozaki minusiki dają, ale nikt nie podejmie się polemiki. Racja, z faktami ciężko dyskutować.
wnr
"bloki musiałyby szybciej podjeżdżać i schodzić z mocą" - to te bloki sa takie mobilne, potrafią jeździć i chodzić..?
Podpowiadam autorowi, że można np użyć słów zwiększać i zmniejszać
zenonn
On tego nie czyta



https://wysokienapiecie.pl/author/tomasz-elzbieciak/
zbyszek_
Nie ma jakis firm polskich ktore buduja nowe piece i filtry na kominach aby nie bylo takich zanieczyszczen przy zpalaniu.
COs jak DPF w dieslu , EGR etc... To samo zrobic w tych elektro koksowniach i palic wynglem, ale nie smrodzic ludziom powietrza.
fakty
Są polskie firmy, np. Rafako, ostatnio postawili nowy blok węglowy, za 6,5 mld. zł., który się po dwóch miesiącach zepsuł, i stoi do dziś. Polnishe wirtshaft. P.S. Ostatnio żona kupiła ogórek szklarniowy importowany...z Finlandii :)))))

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki