PKP Intercity zapowiada, że bilety na pociąg już niedługo kupimy łatwo i szybko, a wszystko dzięki nowoczesnej aplikacji. Pomoże w tym otwarcie na zewnętrznych sprzedawców.


Na polu aplikacji służących do kupowania biletów kolej ma już doświadczenie, choć trudno uznać je za udane. Świadczą o tym niskie noty wystawiane przez użytkowników aplikacjom: IC Mobile Navigator, Blikom czy PolRegio. O wiele lepiej radzi sobie w tej dziedzinie konkurencja. Ale, jak zapowiada PKP Intercity, teraz ma się to zmienić.
Receptą na dogonienie konkurencji będzie otwarcie na zewnętrznych sprzedawców - rozwiązanie, które powszechnie stosują linie lotnicze, dla PKP dotychczas stanowiło barierę. Wystarczy, aby firmy prowadziły swoje serwisy sprzedażowe od co najmniej sześciu miesięcy, a infrastruktura technologiczna pośredników umożliwiała im połączenie z systemem sprzedaży Intercity. Dodatkowo muszą udostępniać płatności przynajmniej w dwóch formatach (karta, przelew online, BLIK, przedpłata).
Przeczytaj także
- To sprawi, że kolej będzie też bardziej dostępna dla pasażerów, a do tego zwiększą się przychody przewoźników. (...) Służby kolejowe nie należą do liderów technologii sprzedażowych. Świetnie, jeśli kolej pozwoli zrobić tę pracę innym firmom, które lepiej się na tym znają - mówi „GW” Jakub Majewski z fundacji ProKolej.
Na efekty przyjdzie poczekać około miesiąca - tyle czasu na odpowiedzi poczekają wszyscy zainteresowani. A już na samym początku współpracy państwowy przewoźnik wystawia na próbę ich cierpliwość i zaufanie, wymagając zaakceptowania wzoru umowy, której PKP jeszcze… nie opublikowało. Jak informuje kolej, warunki współpracy dla każdej firmy będą takie same.

Przeczytaj także
ŁG






























































