Bieńkowska: będą obszary specjalnego wsparcia ze środków UE

W dokumentach regulujących wydawanie środków UE na lata 2014-2020 będą wyznaczone obszary mogące liczyć na specjalne wsparcie. Pojawi się też odrębny priorytet na szczeblu krajowym, gdzie będą środki dla wybranych miast - zapowiedziała minister Elżbieta Bieńkowska.

dotacja
Źródło: SXC

Szefowa resortu rozwoju regionalnego uczestniczyła w poniedziałek w Sosnowcu w konferencji "Tereny poprzemysłowe. Cenne dziedzictwo czy niewykorzystane możliwości", zorganizowanej przez redakcję "Dziennika Zachodniego".

Minister zapewniła, że w nowym unijnym budżecie będą duże środki na projekty dotyczące rewitalizacji obszarów wymagających takiej interwencji - miast i ich okolic, nazwanych w dokumentach planistycznych obszarami funkcjonalnymi, czyli związanymi z danym miastem. Mogą to być np. aglomeracje czy subregiony. Dotyczy to także zdegradowanych terenów poprzemysłowych.

Bieńkowska poinformowała, że większość środków dotyczących rewitalizacji znajdzie się nie na szczeblu centralnym, ale samorządowym - w regionalnych programach operacyjnych. Jedną z przyjętych zasad wydatkowania środków będzie tzw. terytorializacja, czyli - jak mówiła minister - "skrojenie pieniędzy na potrzeby danego obszaru".

Przedsiębiorcy nie liczą na banki. To może się zemścić» Przedsiębiorcy nie liczą na banki. To może się zemścić

"Mamy wyznaczone obszary wymagające specjalnej interwencji - w całej Polsce i w każdym z województw. Pokazujemy bardzo silne potencjały w regionach, a z drugiej w pracach nad programami operacyjnymi chcemy pokazać miejsca, które bez dodatkowego, specjalnego, wsparcia sobie nie poradzą" - wyjaśniła Bieńkowska.

Na Śląsku chodzi nie tylko o same zdegradowane tereny poprzemysłowe, ale także np. o obszary miast, dotkniętych skutkami działalności przemysłowej i restrukturyzacji przemysłu. Przykładem może być Bytom, gdzie z powodu szkód górniczych walą się domy; miasto boryka się też z wysokim bezrobociem.

Bieńkowska poinformowała, że oprócz środków na rewitalizację zapisanych w regionalnych programach operacyjnych, w krajowym programie infrastrukturalnym jeden z priorytetów dotyczyć będzie miast subregionalnych, czyli głównie tych miast powiatowych, które są centrami subregionów. W woj. śląskim chodzi np. o Rybnik, Częstochowę czy Bielsko-Białą.

Według Bieńkowskiej, wobec dostępności unijnych środków na rewitalizację, największym problemem w tym zakresie nie będzie brak pieniędzy, ale kwestie własności terenów, aktywność gmin w przygotowaniu projektów oraz możliwość porozumienia się samorządów z inwestorami prywatnymi. Minister wezwała samorządowców i właścicieli terenów, by już teraz przygotowali konkretne projekty rewitalizacyjne.

Jak podatkowo rozliczyć dotację unijną»Jak podatkowo rozliczyć dotację unijną

"Najważniejszy jest pomysł, co tam ma być (). Nie może być wszędzie szkół wyższych, galerii artystycznych lub obiektów turystycznych; gminy nie byłyby w stanie ich utrzymać" - oceniła Bieńkowska, zapewniając, że jej resort dysponuje środkami na ocenę biznesową tego, czy dany projekt w danym miejscu będzie miał uzasadnienie i szansę powodzenia.

Minister wskazała, że faktyczna realizacja nowego unijnego budżetu ruszy prawdopodobnie w końcu 2014 r., dlatego samorządy i właściciele poprzemysłowych terenów mają jeszcze czas na uporządkowanie kwestii własnościowych i przygotowanie się do projektów - także w partnerstwie z inwestorami prywatnymi.

Bieńkowska przypomniała, że okres do 2020 r. jest ostatnim, kiedy unijne środki będą wydawane w Polsce na masową skalę. Z prognoz wynika, że po 2020 r. 6-7 polskich regionów osiągnie już taki poziom PKB, że nie będą mogły liczyć na tak duże unijne dofinansowanie jak obecnie.

Minister poinformowała, że w programach operacyjnych na szczeblu krajowym poza konkursem znajdą się projekty, które zostały umieszczone w strategiach ponadregionalnych - taką strategię przyjęło już pięć województw Polski zachodniej, a wkrótce wspólną strategię rozwojową uchwalą sejmiki woj. śląskiego i małopolskiego.

W nowej unijnej perspektywie finansowej nadal ok. 90 proc. środków będzie trafiać do beneficjentów w formie dotacji. W formie pożyczek i innych instrumentów zwrotnych będzie przekazane 10 proc. całości, wobec ok. 1 proc. dotychczas. (PAP)

mab/ mki/ jra/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne