REKLAMA

Biedronka spodziewa się wyhamowania inflacji w IV kw.

2019-10-24 12:34
publikacja
2019-10-24 12:34

Grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka zakłada, że planowany wzrost płacy minimalnej w Polsce wpłynie na wzrost kosztów, ale i może poprawić sprzedaż. Spodziewa się wyhamowania inflacji w czwartym kwartale - poinformowali przedstawiciele spółki.

/ Biedronka

"Wzrost płacy minimalnej w Polsce będzie dwucyfrowy i to uwzględniamy w naszych obecnych planach. (...) To wpłynie na wzrost kosztów, spodziewamy się tego, jednocześnie daje też potencjał wzrostu przychodów dzięki wzrostowi dochodu rozporządzalnego" - powiedziała podczas czwartkowej telekonferencji Ana Luisa Virginia, dyrektor finansowa Jeronimo Martins.

Dodała, że będzie to możliwe, jeśli Biedronka dostosuje odpowiednio ofertę do klientów.

Wskazała, że spółka będzie chciała skompensować wzrost kosztów pracy m.in. zmianami w asortymencie, co ma poprawić miks sprzedażowy i pozytywnie wpłynąć na marże.

Dyrektor poinformowała, że w trzecim kwartale inflacja cen żywności w Biedronce wyniosła 4,7 proc., poniżej inflacji krajowej, a od początku roku wyniosła 2,8 proc.

W czwartym kwartale Biedronka spodziewa się wyhamowania inflacji.

"Obecnie widzimy ograniczenie wzrostu cen, co powinno prowadzić do spadku w naszym koszyku inflacyjnym w czwartym kwartale. (...) Spodziewamy się pewnego spowolnienia inflacji" - powiedziała Virginia.

Jak zauważyła, utrzymująca się wysoka inflacja nie byłaby dla spółki korzystna.

"Chcemy, by klienci zwiększali wolumeny zakupów, nie chcemy tylko rosnąć dzięki inflacji" - powiedziała.

Sprzedaż porównywalna LFL Biedronki w III kwartale zwiększyła się o 7,8 proc.

Biedronka podtrzymuje, że na koniec 2019 roku sieć będzie liczyć ponad 3 tys. sklepów. Na koniec września liczyła 2.932 sklepy.

"Dużo otwarć będzie w czwartym kwartale. Podtrzymujemy nasze plany" - powiedziała Virginia.

W lutym Jeronimo Martins zapowiadało, że w tym roku Biedronka otworzy około 50 nieco mniejszych placówek i około 100 sklepów (ok. 60 otwarć netto) w najbardziej powszechnym formacie.

Virginia poinformowała, że w mniejszych miejscowościach Biedronka rozważa franczyzę.

Pytana o ocenę perspektyw rozwoju na polskim rynku w kontekście zamykania sklepów sieci Tesco, odpowiedziała: "Rynek w Polsce ma się dobrze, gospodarka ma się dobrze, rodziny mają wyższe dochody. To główny czynnik wzrostu Biedronki. (...) Polski rynek jest bardzo konkurencyjny. Nasi konkurenci otwierają dużo sklepów: Dino, Lidl, Stokrotka czy inni. Nie możemy więc zwalniać, nawet jeśli jeden z naszych konkurentów ma gorszy czas".

We wrześniu UOKiK wszczął postępowanie wobec Jeronimo Martins Polska w sprawie nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej. Przedsiębiorcy grozi kara w wysokości 3 proc. rocznych obrotów.

"Przepisy są stosunkowo nowe, więc nie jest zaskoczeniem, że działalność dużych podmiotów jest analizowana. Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie. Mamy nadzieję, że będziemy mogli udzielić wyjaśnień, że mamy długoterminowe relacje z naszymi dostawcami owoców i warzyw. Nie byłyby one utrzymywane tak długo, gdyby jakieś nieuczciwe praktyki były przez nas stosowane" - powiedziała dyrektor.

To nie jedyne postępowanie UOKiK wobec właściciela Biedronki. W październiku urząd wszczął też postępowanie w sprawie uwidaczniania niższych cen przy produkcie, a następnie naliczania wyższej ceny w kasie w sklepach sieci Biedronka lub braku informacji o cenie przy produkcie na półce. Spółce grozi kara w wysokości do 10 proc. rocznych obrotów.(PAP Biznes)

pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Skąd ma być inflacja jeśli wszędzie są pełne półki, a sklepy na wyścigi chcą sprzedawać przeterminowaną żywność? 500+ to efekt tymczasowy, płaca minimalna też.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki