

Czy Biedronki będą kolejną po Tesco, E.Leclerk czy Almie siecią sklepów, która zaoferuje możliwość robienia zakupów przez internet? - Pozostajemy na etapie obserwacji, przygotowania narzędzi i wiedzy, które pozwolą takie projekty szybko wdrażać w przyszłości – usłyszeliśmy w biurze prasowym Jeronimo Martins.
Media obiegła informacja, że sieć sklepów Biedronka przymierza się do wdrożenia sklepu internetowego.
Poprosiliśmy biuro prasowe firmy o potwierdzenie tej informacji. - Z uwagą przyglądamy się zmianom zachodzącym na rynku, a na nasze działania główny wpływ mają przede wszystkim klienci oraz ich preferencje i oczekiwania – usłyszeliśmy od Jeronimo Martins. - Biorąc pod uwagę możliwości i ograniczenia, jakie niesie ze sobą rozwój internetu, pozostajemy obecnie na etapie obserwacji, przygotowania narzędzi i wiedzy, które pozwolą takie projekty szybko wdrażać w przyszłości. Podkreślamy jednak, że nie przeprowadzamy w tej chwili żadnych testów sklepu internetowego – mówią przedstawiciele Biedronki.
- W kontekście powyższych informacji za wcześnie jest zatem mówić o zatrudnieniu dedykowanej osoby, odpowiedzialnej za wskazane obszary. Aktualnie za elektroniczne kanały komunikacji z klientami odpowiedzialny jest dział marketingu – informuje Jeronimo Martins.

Komentarz biura prasowego jest zachowawczy, ale nie wyklucza wdrożenia podobnego rozwiązania w przyszłości. Nawet jeśli prowadzone są prace nad projektem e-sklepu, na tym etapie nie poznamy więcej szczegółów. Warto w tym miejscu przypomnieć, że biuro prasowe do ostatnich chwili trzymało w tajemnicy daty wdrożenia płatności mobilnych czy kart płatniczych. Nawet wówczas, gdy podaliśmy już nieoficjalnie terminy.
Wojciech Boczoń




























































