REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To nie AI zabierze pracę. Zrobi to ktoś, kto szybciej się uczy

Katarzyna Wiązowska2026-02-25 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-25 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zdolność szybkiego uczenia się, adaptacji do nowych technologii i łączenia kompetencji cyfrowych z miękkimi to atuty, które będą decydowały o sukcesie w 2026 r. – wynika z opublikowanych dziś wyników badania Manpower „Raport płacowy 2026. Trendy rynku pracy – Przewaga człowieka”. Zdaniem ekspertów pracownicy i firmy, którzy nie aktualizują swoich kompetencji w tempie odpowiadającym ewolucji rynku, szybko pozostaną w tyle.

To nie AI zabierze pracę. Zrobi to ktoś, kto szybciej się uczy
To nie AI zabierze pracę. Zrobi to ktoś, kto szybciej się uczy
fot. Robert Gardziński / / Forum

Według publikacji Manpower „Raport płacowy 2026. Trendy rynku pracy – Przewaga człowieka”, w ciągu najbliższych miesięcy aż 61 proc. pracodawców planuje zwiększyć inwestycje w automatyzację. Mimo to technologia nadal potrzebuje nadzoru człowieka. Choć do 2030 roku na świecie zmieni się 39 proc. kluczowych umiejętności, to najtrudniejsze do zautomatyzowania pozostają ocena etyczna, obsługa klienta i zarządzanie zespołem.

Równolegle rośnie znaczenie pracy projektowej, a do 2027 roku nawet połowa pracujących w krajach rozwiniętych może działać w modelu gig, czyli opartym na krótkoterminowych zleceniach, projektach lub współpracy z wieloma firmami jednocześnie, zamiast tradycyjnego etatu. Transformacji towarzyszy zarówno presja na produktywność, jak i nacisk na dobrostan – 63 proc. pracowników doświadcza wypalenia, a niskie zaangażowanie kosztuje globalnie 438 mld dolarów.

Konieczna ciągła nauka i współpraca z technologią

Jak twierdzi Anna Tietianiec, ekspert rynku pracy w Manpower, kluczową przewagą na rynku pracy będzie umiejętność przyswajania nowej wiedzy i współpracy z technologią.

– Kandydaci mający dziś największe szanse na wymarzoną pracę to ci, którzy potrafią łączyć umiejętności cyfrowe z kompetencjami stricte ludzkimi. Pracodawcy najbardziej poszukują osób, które posiadają umiejętność szybkiego uczenia się, potrafią pracować z AI i wykorzystują ją do podnoszenia własnej produktywności – mówi Bankier.pl Anna Tietianiec. – Jednocześnie kluczowe stają się kompetencje niepodlegające automatyzacji takie jak myślenie krytyczne, ocena etyczna, empatia, obsługa klienta czy zarządzanie zespołem.  

Wakacje na giełdzie

To nie AI zlikwiduje miejsca pracy?

Zdaniem ekspertki sztuczna inteligencja nie tyle likwiduje miejsca pracy, co zmienia ich charakter.  

– Automatyzacja może zastąpić zadania rutynowe, ale jednocześnie tworzy nowe role, w których kluczowe będą kompetencje umiejętnego formułowania poleceń dla systemów AI, krytycznej oceny danych czy etycznego projektowania procesów opartych na sztucznej inteligencji – uważa Anna Tietianiec. – Ważna będzie gotowość do podnoszenia kwalifikacji. Przewagę zyskają osoby potrafiące umiejętnie korzystać z narzędzi opartych na AI. Jednocześnie wzrośnie znaczenie kompetencji, których technologia nie potrafi łatwo zastąpić: kreatywności, myślenia strategicznego, czy umiejętności budowania relacji. Zatem w praktyce większym ryzykiem niż sama sztuczna inteligencja jest brak gotowości do adaptacji.

Kogo najbardziej brakuje na rynku?

Według danych Manpower największe deficyty na rynku pracy obejmują obecnie służbę zdrowia, transport oraz sektor edukacji.

Szczególnie poszukiwani są lekarze, pielęgniarki, kierowcy ciężarówek, nauczyciele, ale także wykwalifikowani pracownicy fizyczni jak elektrycy czy spawacze. Braki kadrowe widoczne są również w branży budowlanej, która cierpi na brak inżynierów – mówi Anna Tietianiec. – Problem niedoborów pogłębia starzenie się społeczeństwa oraz niedopasowanie systemu kształcenia do realnych potrzeb pracodawców. Równolegle rośnie zapotrzebowanie na kompetencje cyfrowe i zawody tworzone przez sztuczną inteligencję jak np. Prompt Engineer czy AI Agent Architect.

Trudniej znaleźć specjalistów do pracy stacjonarnej

Zdaniem przedstawicielki Manpower, coraz bardziej widoczny jest trend ograniczania pracy zdalnej, mimo że stoi w sprzeczności z oczekiwaniami wielu kandydatów. Dane Manpower wskazują, że obsadzenie stanowisk stacjonarnych zajmuje o 23 proc. więcej czasu niż hybrydowych.

– Od dłuższego czasu obserwujemy powrót do biur - czasem w pełnym wymiarze, czasem w modelu hybrydowym, jednak coraz częściej z przewagą pracy stacjonarnej. Nie jest to zgodne z oczekiwaniami kandydatów, dla których elastyczność jest jednym z kluczowych czynników w doborze ofert pracy – uważa Anna Tietianiec.

Jej zdaniem, nie wiadomo, czy pracodawcy decydujący się na pięciodniową pracę stacjonarną, będą w stanie utrzymać talenty, zwłaszcza w kontekście zmian demograficznych.

– Dla przedstawicieli pokolenia Z, elastyczność czasu i miejsca pracy jest ważnym czynnikiem determinującym zmianę pracy – uważa ekspertka. – Kandydaci zdecydowanie chętniej aplikują na ogłoszenia zawierające w ofercie pracę zdalną. Co ciekawe do zmiany pracy po obowiązkowym powrocie do biur częściej decydują się kobiety, wzrost rotacji jest tu prawie trzykrotnie wyższy niż w przypadku mężczyzn.

Kandydaci chcą więcej zarabiać, firmy nie zawsze na to stać

Okazuje się, że rok 2026 będzie czasem wysokich oczekiwań pracowników, większej selektywności pracodawców oraz rosnącego znaczenia kompetencji. Zdaniem Katarzyny Pączkowskiej, dyrektor rekrutacji stałej w Manpower, pracownicy weszli w nowy rok z nadzieją na poprawę swojej sytuacji finansowej, a w obliczu rosnących kosztów życia coraz częściej liczą na podwyżki.

- Wpływ na to mają między innymi regulacje dotyczące transparentności wynagrodzeń, które zwiększyły świadomość płacową i ułatwiły orientację w rynkowych widełkach. Pracownicy oczekują wyceny swojej pracy adekwatnie do włożonego wysiłku, choć ich rosnące aspiracje często wyprzedzają możliwości budżetowe firm – uważa Katarzyna Pączkowska.

Mimo to, dane Manpower wskazują, że tegoroczna dynamika wzrostu płac pozostanie zbliżona do tej sprzed roku, a presja płacowa będzie niższa niż w latach postpandemicznych.

– Firmy ostrożnie podchodzą do budżetów podwyżkowych, mając na uwadze także nadchodzące regulacje związane z wynagrodzeniami. Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać w tym roku, wymagają od działów HR szerokiego przygotowania w zakresie wartościowania stanowisk oraz budowania spójnych polityk płacowych – twierdzi ekspertka.

Rynek pracy przyspiesza, nie wszyscy nadążają

Jak wynika z raportu Manpower, mimo że większość pracodawców planuje zwiększyć inwestycje w automatyzację, to tylko 44 proc. uczestniczyło w szkoleniach w ostatnim półroczu. To pokazuje rosnącą lukę między tempem zmian a przygotowaniem kadr.

– Najważniejszą kompetencją dziś nie jest to, co umiemy, lecz szybkość, z jaką potrafimy przyswajać nowe narzędzia i sposoby pracy. Jeśli firmy i pracownicy chcą nadążać za rynkiem, muszą sprawniej aktualizować kompetencje i elastycznie zmieniać kierunek działania. Najważniejszą kompetencją nie jest dziś posiadana wiedza, lecz szybkość, z jaką pracownicy potrafią przyswajać nowe narzędzia i sposoby pracy – podsumowuje Tomasz Walenczak, dyrektor zarządzający ManpowerGroup Polska.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
zapau86
Autorka może weźmie rozpęd i wyceluje w ścianę. Treścią artykułu przeczysz nagłówkowi. Nagłówek sugeruje, że AI nie będzie odbierać pracy tylko Ci, którzy się szybko zaadaptują do sytuacji... Gdzie AI zabierze dużym grupom ludzi pracę i tam powstanie wakat do nadzorowania tego AI. Mam dziś paskudny humor i zwyczajnie nie zamierzam Autorka może weźmie rozpęd i wyceluje w ścianę. Treścią artykułu przeczysz nagłówkowi. Nagłówek sugeruje, że AI nie będzie odbierać pracy tylko Ci, którzy się szybko zaadaptują do sytuacji... Gdzie AI zabierze dużym grupom ludzi pracę i tam powstanie wakat do nadzorowania tego AI. Mam dziś paskudny humor i zwyczajnie nie zamierzam się powstrzymywać. Tęsknię za czasami, gdzie każdy tekst wymagał korekty i akceptacji osoby myślącej.
miketheripper
Zabierzę pracę ktoś kto się uczy, bo taki będzie miał motywację, a obecny świat pokaże mu narzędzia.
1a2b
Jakim trzeba być HR-owym "dyrektorem zarządzającym" żeby nie wiązać posiadanego zasobu wiedzy z szybkością i łatwością przyswajania nowej a nawet wręcz rozdzielać te sprawy... no brawo.

Zawsze czułem głęboką niechęć do "specjalistów/specjalistek" od HR, głównie z powodu ich poziomu intelektualnego i co
Jakim trzeba być HR-owym "dyrektorem zarządzającym" żeby nie wiązać posiadanego zasobu wiedzy z szybkością i łatwością przyswajania nowej a nawet wręcz rozdzielać te sprawy... no brawo.

Zawsze czułem głęboką niechęć do "specjalistów/specjalistek" od HR, głównie z powodu ich poziomu intelektualnego i co za tym idzie "głębokich przemyśleń" nt. jak oni lubią mówić "zasobów ludzkich".
zoomek
Warto jeszcze dodać że elastyczność w zmianach człowieka jest ograniczona. Przystosowanie się do nowego zajmuje czas i energię. Raz, drugi, trzeci a za czwartym powiesz że masz tego dosyć. Bo wysiłek do przekwalifikowania jest realny i wymaga czasu. Ja już pomijam całkowicie że może trzeba jeszcze jakieś fizyczne rzeczy nabyć bo Warto jeszcze dodać że elastyczność w zmianach człowieka jest ograniczona. Przystosowanie się do nowego zajmuje czas i energię. Raz, drugi, trzeci a za czwartym powiesz że masz tego dosyć. Bo wysiłek do przekwalifikowania jest realny i wymaga czasu. Ja już pomijam całkowicie że może trzeba jeszcze jakieś fizyczne rzeczy nabyć bo powiedzmy że to pracodawca zapewnia jako narzędzie pracy.
Więc jak masz się szkolić np 3 miesiące i potem przez dwa lata żyć z pracy to jeszcze ok ale jak masz się szkolić 3 miesiące i za dwa miesiące znowu być z tyłu bo nowe to przepraszam ale nikt tego nie wytrzyma.
Kiedyś przez wieki technologi się nie zmieniała albo bardzo powoli. Twój pradziadek orał wołem i twój prawnuk tak samo. Świat był względnie stabilny pod tym względem. Teraz nie znasz dnia ani godziny.
I żeby nie było że nie doceniam wygody obecnych czasów - nigdy komfort życia nie był tak powszechny.
zoomek
"Zdaniem ekspertki sztuczna inteligencja nie tyle likwiduje miejsca pracy, co zmienia ich charakter."
No nie.
Jeśli jeden spec ze wsparciem SI zastąpi kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt stanowisk to mówienie że nie zlikwiduje uważam za manipulację.
samsza
zmieni się model pracy na gig-i dla wielu firm

a państwo przygotowuje przymusowe zmiany na etat
pilsener
Ludzie tracą pracę bo firmy wydają krocie na tokeny do AI - jednak rzeczywistość jest brutalna, sprawdzanie slopu często zajmuje więcej czasu niż jakbyś zrobił to sam a obiecanej rewolucji jak nie było tak dalej nie ma. Najlepsze są te firmy co kasują miliardy za narzędzia AI a nie dają nawet sensownego pluginu - bo przecież to Tobie Ludzie tracą pracę bo firmy wydają krocie na tokeny do AI - jednak rzeczywistość jest brutalna, sprawdzanie slopu często zajmuje więcej czasu niż jakbyś zrobił to sam a obiecanej rewolucji jak nie było tak dalej nie ma. Najlepsze są te firmy co kasują miliardy za narzędzia AI a nie dają nawet sensownego pluginu - bo przecież to Tobie ma AI pomagać a nie im - oni tylko kasują za tokeny :)
maxykaz
jak nie wiedzą jak korzystać z subskrypcji AI to wydają na tokeny. Albo jak sie uwiązali tylko to chatgpt
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trolley
ta rewolucja jest zupełnie inna niż wszystskie inne - w tym momencie pełne uderzenie idzie w klasę średnią - wszystkie te zawody gdzie wykonuje się pracę przede wszystkim za pomocą komputera - i to nie jest tak że ci ludzie wylecą z jednego miejsca i pójdą gdzie indziej tylko wylatują trwale z zawodu bo nikomu ich praca nie jest ta rewolucja jest zupełnie inna niż wszystskie inne - w tym momencie pełne uderzenie idzie w klasę średnią - wszystkie te zawody gdzie wykonuje się pracę przede wszystkim za pomocą komputera - i to nie jest tak że ci ludzie wylecą z jednego miejsca i pójdą gdzie indziej tylko wylatują trwale z zawodu bo nikomu ich praca nie jest już potrzebna - ludziom nie potrzeba wiecej filmów, grafik, kodu, książek, raportów itd itp bo właśnie idzie na nich cyfrowe tsunami gdzie podaż dąży do nieskończoności a cena do zera - i taka ciekawostka a pro po ai - Amazon oficjalnie ograniczył liczbę nowych tytułów, które jeden autor może opublikować w ciągu jednego dnia, do trzech XD

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki