Arctic Paper, który ma 51 proc. akcji Rottneros, nie ma obecnie planów zwiększania zaangażowania w producencie celulozy - wynika z wypowiedzi prezesa Arctic Paper Michała Jarczyńskiego podczas "GPW Innovation Day".


"Cała intencja połączenia Arctica i Rottneros miała miejsce w 2012 roku i na początku 2013 roku. Niestety nasz plan dokonania fuzji dwóch spółek z różnych względów nie udał się i +wylądowaliśmy+ na pakiecie 51 proc. Na pewno jest sens biznesowy. Natomiast jest pytanie, czy, kiedy i w jakiej formule mogłoby być to zrealizowane. Istnieje cały czas spora różnica w wycenie segmentu papieru i segmentu celuloza. Przejmowanie, dokupowanie jest skomplikowanym procesem, wymagałoby zaangażowania olbrzymich kapitałów" - powiedział pytany, czy są plany zwiększenia do 100 proc. zaangażowania w Rottneros.
"W najbliższym czasie skupimy się na wydawaniu pieniędzy na inwestycje w segmencie energia i opakowania, niż na dokupowaniu poszczególnych pakietów. Zwłaszcza, że z perspektywy rynku, czy ma się w tej spółce 51 proc., czy 60-65 proc. specjalnej różnicy nie robi. Owszem jest różnica czy ma się 51 proc., czy 100 proc. Ten element pośredni zbyt wielu korzyści nie daje" - dodał.
Arctic Paper ma trzy zakłady produkujące papier: w Kostrzynie oraz w Munkedal i Grycksbo w Szwecji. Do grupy należy szwedzki producent celulozy Rottneros AB, którego akcje są notowane na giełdzie w Sztokholmie. (PAP Biznes)
epo/ ana/






























































