REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Anwil z grupy PKN Orlen wznowił produkcję nawozów azotowych

2022-08-29 09:36, akt.2022-08-29 10:10
publikacja
2022-08-29 09:36
aktualizacja
2022-08-29 10:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Anwil z grupy PKN Orlen wznowił produkcję nawozów azotowych - podał w komunikacie PKN Orlen, który ma 100 proc. udziałów w kapitale zakładowym Anwilu. Decyzja ta zapewni również dostarczanie surowego CO2, który jest wykorzystywany w produkcji żywności i w przemyśle farmaceutycznym.

Anwil z grupy PKN Orlen wznowił produkcję nawozów azotowych
Anwil z grupy PKN Orlen wznowił produkcję nawozów azotowych
/ Anwil

"W trosce o zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego kraju oraz ochrony zdrowia w Polsce, pomimo trudnych warunków makroekonomicznych, spółka Anwil podjęła decyzję o wznowieniu produkcji nawozów azotowych. Tym samym spółka zapewni również dostarczanie surowego CO2, który po przetworzeniu wykorzystywany jest m.in. w produkcji żywności oraz w przemyśle farmaceutycznym" - napisano w komunikacie PKN Orlen.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie, wskazał, że bezprecedensowy wzrost cen gazu uderzył w branżę nawozową nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

"Anwil, jako jedna z nielicznych firm, przez dłuższy czas utrzymywał ciągłość produkcji, aby zapewnić dostępność nawozów na polskim rynku. Jej wstrzymanie wynikało wyłącznie z przesłanek biznesowych, niezależnych od Grupy Orlen. Widzimy jednak olbrzymie zapotrzebowanie ze strony branży spożywczej, ale też medycznej, w tym transplantologii na skroplony CO2 oraz suchy lód" - powiedział Obajtek.

"Mając na uwadze potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce zdecydowaliśmy o uruchomieniu instalacji nawozowych, co umożliwi przywrócenie również dostaw półproduktu wytwarzanego we włocławskim zakładzie produkcyjnym - surowego CO2. Podejmiemy przy tym działania, aby ograniczenia wynikające z wysokich cen gazu miały możliwie minimalny wpływ na Grupę Orlen" - dodał.

PKN Orlen wskazał, że cena nawozów po wznowieniu ich produkcji będzie odzwierciedlała aktualną cenę gazu ziemnego oraz uwarunkowania rynkowe. Jednocześnie Anwil oczekuje na ustabilizownie się sytuacji na rynku gazu oraz wypracowanie rozwiązań wspierających branżę nawozową.

Anwil informował o wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych 23 sierpnia.

Jak wówczas podawano, spółka tymczasowo wstrzymała produkcję nawozów azotowych w związku z bezprecedensowym i rekordowym wzrostem cen gazu ziemnego w Europie. W trakcie postoju linii produkcyjnych Anwil zamierzał realizować prace remontowe i inwestycyjne.

Również Grupa Azoty poinformowała w ubiegłym tygodniu o zatrzymaniu pracy instalacji do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Z kolei wchodzące w skład grupy kapitałowej zakłady w Puławach ograniczyły produkcję amoniaku do około 10 proc. mocy wytwórczych i wstrzymały część produkcji w segmentach tworzyw i agro, a Zakłady Azotowe Kędzierzyn ograniczyły do minimum pracę instalacji w jednostce produkującej nawozy. Produkcję nawozów azotowych tymczasowo wstrzymał też Anwil, spółka z grupy kapitałowej PKN Orlen. Wszystkie spółki z Grupy Azoty tłumaczyły swoje decyzje bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego.

Kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotują mechanizm, który umożliwi rolnikom nabycie nawozów po umiarkowanych cenach.

Propozycje w tej sprawie mają być przedstawione na posiedzeniu rządu w najbliższy wtorek lub za tydzień.

W ostatnich dniach organizacje przemysłu spożywczego zwróciły się do rządu z apelem o pilne podjęcie działań w związku z ograniczeniem produkcji przez Grupę Azoty i Anwil. Przykładowo Krajowa Rada Drobiarstwa - Izba Gospodarcza wskazała, że zagrożona jest ciągłość produkcji polskiej branży spożywczej.

O podobnych zagrożeniach mówili m.in. producenci piwa, napojów, a także wyrobów mleczarskich.

Organizacje branżowe alarmują, że ograniczeniu produkcji nawozów towarzyszyć będzie wstrzymanie dostaw substancji nieorganicznych niezbędnych w przemyśle spożywczym. Chodzi zwłaszcza o dwutlenek węgla szeroko stosowany w branży spożywczej, a także wodorotlenek sodu używany m.in. do produkcji wyrobów ługowanych, czy związków amonu stosowanych m.in. do produkcji wypieków.

Ponadto Grupa Azoty poinformowała również o braku możliwości zapewnienia dostaw kwasu azotowego niezbędnego do zachowania higieny linii produkcyjnych, co również ograniczy zdolności produkcyjne i podaż żywności. (PAP Biznes)

PKN Orlen ma 100 proc. udziałów w kapitale zakładowym Anwilu. (PAP Biznes)

doa/ gor/ pif/ aop/ je/ pr/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
arzab
Dopiero co Anwil ( pod dowództwem Obajtka ) wstrzymał produkcję by za chwilę na białym koniu mógł przybyć na odsiecz nie kto inny jak tylko Obaitek i obwieścić wznowienie produkcji ! A potem PiS-owcy się wściekają, że cała Europa się z nas śmieje.
zenonn
Jest globalne ocipienie. Za dużo CO2 w powietrzu
Wyłapywać z powietrza zamiast robić z ruskiego gazu nie potraficie ekooszołomy?
Jak śmiecie! How dare you? Greta.
osiemgwiazd
A wczoraj mówili, że to wolne media i Tusk sieją panikę. Inna sprawa, że oni gazu nie mają. Teraz prawdopodobnie spalają gaz, zmagazynowany na ogrzewanie domów zimą.
trolley
i to jest w tym wszystkim najlepsze...możesz się tylko domyślać czy idzie z magazynów czy z rurociągów, czy są kontrakty z Norwegami czy nie ma, czy będzie gaz w Baltic Pipe czy nie będzie... jawność informacji jak w mafii.
faramir_z_gondoru
Informacja ta jest szczególnie istotna dla osób ogrzewających domy/mieszkania gazem. Ten gaz, który był zaplanowany dla Was na zimę, właśnie spala Anwil (nieprzypadkowo zastopowano zakłady chemiczne). Zapasy gazu wystarczą na niecałe 2 miesiące funkcjonowania (w warunkach zimowych zdecydowanie krócej), a bieżących dostaw nie będzie.Informacja ta jest szczególnie istotna dla osób ogrzewających domy/mieszkania gazem. Ten gaz, który był zaplanowany dla Was na zimę, właśnie spala Anwil (nieprzypadkowo zastopowano zakłady chemiczne). Zapasy gazu wystarczą na niecałe 2 miesiące funkcjonowania (w warunkach zimowych zdecydowanie krócej), a bieżących dostaw nie będzie. Zacznijcie się hartować.
search
Po uruchomieniu z pewnoscia bedzie trzeba zaraz zatrzymac do remontu jedna z dwoch linii.
W biurowcu to mysla, ze zatrzymanie instalacji przygotowania gazu i uruchomienie to tak ja właczenie czajnika na wode do kawusi.
marok
Jak nie produkowano nawozu to trolle Putina jęczały ,że całe branże padną, jak wznowiono produkcję to trollom Putina też się nie podoba.
Mam rozwiązanie dla trolli Putina, ukraiński front na was czeka. Tam skutecznie ukoicie swoje żale. Himarsy i Kraby wam w tym pomogą.
trolley
Putin srutin i tak od rana. O Niemcach i Tusku zapomniałeś. Moravitz'a embargo nie ma z tym nic wspólnego.
tomkooo
no bo w czarnej d. jestesmy przez "naszych" rzadzacych.
co by nie zrobili to bedzie drogo, trezba bylo myslec przed wyskakiwaniem z sankcjami.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki