USA mogą stać się dla Polski ważnym partnerem w kontekście importu LNG i oleju napędowego, ale nie tylko. Zdaniem Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego wizyta prezydenta Joe Bidena w Polsce może sprzyjać rozwojowi cywilnych więzów gospodarczych.


Prezydent USA Joe Biden odwiedzi Polskę w dniach 21-22 lutego; spotka się z prezydentem RP Andrzejem Dudą, odbędzie spotkanie z liderami Bukaresztańskiej Dziewiątki i wygłosi przemówienie przed rocznicą rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Według Białego Domu tematem spotkania z prezydentem RP będzie współpraca dwustronna. Obok współpracy militarnej, Polska i USA współpracują m.in. w obszarze energii.
W opinii Jakuba Rybackiego z PIE, wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena będzie miała dla Polski większe znaczenie militarne i energetyczne niż ekonomiczne. "Istotne będą perspektywy kontraktów zbrojeniowych, finansowania energii atomowej oraz importu LNG i oleju napędowego" - wskazał. Według eksperta wizyta prezydenta USA może sprzyjać także rozwojowi cywilnych więzów gospodarczych.
Wzrośnie znaczenie Polski?
Jak zwrócił uwagę Rybacki, dotychczas relacje handlowe między Polską a USA nie były bardzo znaczące. "Stany Zjednoczone odpowiadają za około 3 proc. polskiego eksportu – głównie są to maszyny, elektronika oraz sprzęt fotograficzny i filmowy" - zauważył, powołując się na dane Laboratorium MIT. Dodał, że równocześnie Polska ma potencjał rozszerzać eksport w zakresie sprzętu medycznego oraz maszyn – dotychczas bariery "miały raczej charakter administracyjny i proceduralny niż ekonomiczny".
Analityk zaznaczył, że w pierwszych 11 miesiącach 2022 r. współpraca między USA, a Polską wzmocniła się, co było efektem przede wszystkim wojny w Ukrainie i kryzysu energetycznego. Zwrócił uwagę, że wartość dolarowa eksportu z Polski do USA wzrosła o 36,4 proc., a importu o 57,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r.
Rybacki zaznaczył, że Stany Zjednoczone są liderem w rozwoju technologii wojskowych. Zwrócił uwagę, że w Ameryce działa 5 z 10 największych światowych firm przemysłu zbrojeniowego. "Polska będzie natomiast systematycznie zwiększać inwestycje w rozwój możliwości obronnych – wydatki na ten cel już teraz przekraczają 2 proc. PKB ustanowiony w ramach NATO, a w kolejnych latach będą istotnie rosnąć" - zaznaczył. Jak zwrócił uwagę, negocjacje nowych kontraktów to nie tylko dostęp do uzbrojenia - "to także liczne kontrakty inwestycyjne, których celem jest np. zapewnienie lokalnego produkowania czy serwisowania systemów bądź amunicji".
Bezpieczeństwo nie tylko wojskowe
Analityk zaznaczył, że Stany Zjednoczone będą także dla Polski ważnym partnerem w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. "Polski rząd w grudniu wybrał technologie firmy Westinghouse do budowy elektrowni atomowej. Obecnie trwają negocjacje dotyczące finansowania" - przypomniał. Dodał, że firmy z USA są także zaangażowane w konstrukcję małych reaktorów atomowych SMR.
"Ważnym tematem będzie też import oleju napędowego oraz dostawy LNG. Przez kolejne trzy lata Europa zwiększy zapotrzebowanie na skroplony gaz o 44 mln ton, a USA będzie jednym z krajów które wzmocnią eksport" - stwierdził. Jak dodał, wprawdzie możliwość powiększania importu bezpośrednio do Polski jest ograniczona możliwościami infrastrukturalnymi, jednak kierunkowo wolumen będzie rósł. (PAP)
autorka: Magdalena Jarco
maja/ drag/





























































