Akcjonariusze KGHM zdecydowali na piątkowym walnym zgromadzeniu o przekazaniu zysku za rok 2018 w całości na kapitał zapasowy spółki, zgodnie z rekomendacją władz spółki.
Zysk netto KGHM Polska Miedź w 2018 roku wyniósł 2,025 mld zł. "Rekomendacja zarządu KGHM Polska Miedź jest wynikiem analizy aktualnych możliwości finansowych spółki, w kontekście wdrażanego programu inwestycyjnego, zdefiniowanego w zatwierdzonej strategii KGHM Polska Miedź na lata 2019-2023. Ocena zarządu KGHM Polska Miedź jest zgodna z obowiązującą polityką dywidendową KGHM Polska Miedź zakładającą zachowanie równowagi pomiędzy poziomem wypłacanej dywidendy a możliwościami efektywnego inwestowania spółki w warunkach aktualnego poziomu zadłużenia grupy kapitałowej KGHM Polska Miedź" - podawał zarząd KGHM w uzasadnieniu do projektu uchwały głosowanej na piątkowym walnym.
"Jest jasne, że KGHM jest spółką dywidendową i taką politykę mamy. Ona mówi, kiedy dywidenda powinna być wypłacana. Jest zapis mówiący o równowadze pomiędzy polityką inwestycyjną spółki a interesem akcjonariuszy. Nasz wniosek (o niewypłacaniu dywidendy za 2018 rok - przyp. PAP Biznes) jest podparty turbulentnością w 2018 roku, zmiennością makroekonomiczną i jednocześnie naszymi potrzebami inwestycyjnymi, chodzi np. drążenie nowych szybów, projekty udostępniania złóż" - powiedział z kolei podczas obrad walnego prezes KGHM Marcin Chludziński.
"Polityki nie chcemy zmieniać. Przy dobrym makro i realizacji celów myślę, że będziemy optymistycznie do tego wątku wracać, jeśli chodzi o 2019 rok" - dodał prezes. KGHM teoretycznie pozostaje więc spółkom dywidendową, choć w rzeczywistości przestał dzielić się z akcjonariuszami zyskiem.
Kura, która przestała znosić złote jaja
2019 rok drugim z rzędu, w którym akcjonariusze KGHM nie otrzymają dywidendy. A warto zaznaczyć, że wcześniej kombinat był jednym z książkowych przykładów spółki dywidendowej, zyskiem bowiem dzielił się hojnie i regularnie. Zanim seria została przerwana KGHM dywidendy wypłacał nieprzerwanie od 2005 roku. Łącznie przez 13 lat wypłacone zostało w tej formie 23,4 mld zł. Najwyższa dywidenda - 28.34 zł na akcję - trafiła do portfeli inwestorów w 2012 roku. Później kwota systematycznie spadała. W 2017 roku była to ledwie złotówka. Teraz dywidendy po raz drugi nie ma w ogóle.

| Dywidendowa historia KGHM-u | |||
|---|---|---|---|
| Rok wypłaty | Dywidenda na akcję (w zł) | Suma dywidendy (w mln zł) | Stopa dywidendy (w %) |
| 2001 | 1,00 | 200,00 | 5,49 |
| 2005 | 2,00 | 400,00 | 5,87 |
| 2006 | 10,00 | 2 000,00 | 8,93 |
| 2007 | 16,97 | 3 394,00 | 13,69 |
| 2008 | 9,00 | 1 800,00 | 9,20 |
| 2009 | 11,68 | 2 336,00 | 14,79 |
| 2010 | 3,00 | 600,00 | 3,07 |
| 2011 | 14,90 | 2 980,00 | 7,57 |
| 2012 | 28,34 | 5 668,00 | 19,56 |
| 2013 | 9,80 | 1 960,00 | 8,03 |
| 2014 | 5,00 | 1 000,00 | 3,94 |
| 2015 | 4,00 | 800,00 | 3,19 |
| 2016 | 1,50 | 300,00 | 2,05 |
| 2017 | 1,00 | 200,00 | 0,88 |
| Źródło: Notoria EquityRT |
|||
Warto jednak podkreślić, że główny akcjonariusz (Skarb Państwa) swoje pieniądze z KGHM-u i tak dostanie. Tyle, że inną drogą, z pominięciem akcjonariuszy mniejszościowych. W pierwszej połowie 2012 roku rząd Donalda Tuska wprowadził podatek od wydobycia niektórych kopalin. De facto obejmował on tylko i wyłącznie KGHM i pojawił się w momencie hossy na miedzi. W jego ramach co roku spółka do budżetu państwa przelewa ok. 1,3-1,7 mld zł. To więcej niż każda z dywidend z ostatnich czterech lat. Teraz podatek zostanie wprawdzie zmniejszony o 15 proc., jednak wciąż stawia w pozycji uprzywilejowanej Skarb Państwa.
Adam Torchała/PAP Biznes






























































