Akcje: Indeks potwierdza wybicie nad linię długoterminowego trendu spadkowego
W drugiej połowie tygodnia indeks WIG20 wykazał sporą siłę. Po wtorkowej korekcie wydawało się, że bliższy realizacji jest wariant w którym rynek wybija się w dół z formacji klina zwyżkującego: w20day Nie pozwoliło na to zachowanie rynków światowych. Po poniedziałkowej przerwie powróciły bardzo dobre nastroje w USA. To przyczyniło się do poprawy na niemal wszystkich rynkach i kolejny raz zanegowało sygnały zapowiadające wejście w głębszą korektę. Zwyżka amerykańskich indeksów trwała do piątku, do ostatniego giełdowego dnia maja: djia sp500 i sięgający 1600 pkt. nasdaq W Europie Zachodniej już tradycyjnie nieco słabiej, zwłaszcza w przypadku niemieckiego dax Angielski ftse przetestował poziom ostatniego maksimum, ale notowania zakończył czarną świecą. Takie zachowanie giełd wynika w dużej mierze z trendu EUR/USD. Europejska gospodarka traci na konkurencyjności, amerykańska zyskuje. W okresie letnim można oczekiwać jednak większej korekty, konsolidacji giełd po obecnych wzrostach. Być może znów zadziała znany schemat z październikowym dnem. Stawianie prognoz jest tu na razie przedwczesne.
Na szczęście również na naszym rynku coś się decyduje i to chyba w długoterminowej perspektywie. Nawet najbardziej zatwardziałym zwolennikom kontynuacji bessy wykres tygodniowy WIG20 powinien wiele mówić: w20tyg Jeśli ktoś stwierdza, że "tym razem będzie inaczej" znajduje się po stronie, która statystycznie rzecz biorąc powinna znajdować się teraz w błędzie. Jeśli założyć, że długoterminowy trend odwraca się właśnie na wzrostowy (ostatni minimum utworzone zostało już ponad półtora roku temu!), to zajęcie odpowiedniej pozycji jest tu nadal okazją. Zakładając, że wzrost mimo wszystko pozostawi rynek w horyzoncie i w długim terminie nie sięgnie ponad 1500 pkt. i przyjmując linię obrony na poziomie linii trendu wzrostowego (ok. 1100 pkt.), stosunek zakładanego ryzyka do zysku wynosi jak 1 do 3. Rynek musiałby wzrosnąć o ponad 100%, by zrównać się z poziomem szczytu z 2000 roku: w20long
Z takich chmur warto przenieść się do scenariuszy możliwych na jutro. W krótkim terminie rynek jest już trochę wykupiony. Nic złego nie powinno się jednak stać dopóki WIG20 nie znajdzie się poniżej strefy 1180-1185 pkt., gdzie przebiega jego najbliższe wsparcie: w20intra Po wzrostowej sesji w USA blisko jest testu poziomu 1200 pkt. Niewiadomą jest reakcja rynków na przełom miesiąca. Jeśli inwestorzy uznają "akcję" z drugiej połowy tygodnia za window dressing, początek tego tygodnia może przebiegać wbrew optymistycznym przewidywaniom. U nas rolę odgrywa jeszcze gra przed referendum dot. UE i można oczekiwać, że słabość rynku będzie jednak przez ten czas kupowana.
Optymistycznym sygnałem jest pewne zgranie się największych blue-chipów, które teraz (przynajmniej pierwsza piątka) wyglądają pozytywnie - dwa największe banki dały wyraźny impuls wzrostowy, PKN prawdopodobnie zakończyl korektę, a TPS ma na to dość dużą szansę.

PEO, 12.4% w składzie indeksu. Kurs nie przestaje rosnąć, a piątkowe zamknięcie jest najwyższym od stycznia: peo Najbliższy opór może stanowić linia trendu spadkowego, przebiegająca teraz w okolicy 93 zł, choć wybicie ponad 92 zł tworzy też pozytywną formację przypominającą podwójne dno.
PKN, 12.2% w składzie indeksu. Ostatnie zachowanie tej akcji wskazuje na zakończenie spadkowej korekty, która sięgnęła okolic 17.5 zł: pkn Teraz opór znajduje się w strefie ok. 18.5-19.0 zł, a najbliższym wsparciem jest przebity ostatnio poziom 18.0 zł.
TPS, 12.1% w składzie indeksu. Również tutaj pojawiły się sygnały świadczące o tym, że korekta może zmierzać ku końcowi. Na wykresie dziennym utworzyła się mała formacja objęcia hossy: tps
BPH, 9.5% w składzie indeksu. Wybicie ponad marcowy szczyt: bph Wsparciem jest strefa 255-260 zł, oporem 280-285 zł.
KGH, 8.3% w składzie indeksu. Po dwutygodniowej konsolidacji wokół oporu 13.20 zł kurs wybija się do góry: kgh Możliwy zasięg wzrostu to ok. 14.0-14.5 zł.
AGO, 6.2% w składzie indeksu. Akcje znalazły się w krótkoterminowej konsolidacji, dla której wsparciem jest poziom 46 zł. Wciąż otwarty pozostaje wariant dojścia do linii trendu spadkowego w okolicy 51 zł: ago
BRE, 6.1% w składzie indeksu. W tym przypadku kontynuację zwyżki zatrzymuje opór 80 zł. Najbliższym wsparciem jest ok. 75 zł: bre
PKM, 6.1% w składzie indeksu. Kurs bardzo nieśmiało krąży pod oporem 120 zł. Bardziej prawdopodobnym wariantem wydaje się w tym przypadku powrót do trendu spadkowego: pkm
BZW, 5.2% w składzie indeksu. Piątkowy ruch do góry umacnia tutaj popyt. Za tym powinna pójść kontynuacja wzrostu, choć są to już rejony kwietniowej konsolidacji: bzw
MIL, 3.4% w składzie indeksu. Przebicie linii trendu spadkowego jest pozytywnym sygnałem: mil Najbliższy opór to 2.85 zł. Siła sektora bankowego przyczynia się do tego, że akcje MIL znów zajmują 10-te miejsce w indeksie (spychajac niżej słaby SFT).



























































