Z powodu nawału obowiązków wielu z nas musi zostawać w pracy po godzinach. Dobijające jest, że gdy wszyscy opuszczają biuro, my dalej pracujemy nad ważnym raportem. Można to jednak zmienić. Przedstawiamy kilka sposobów, które sprawią, że zwiększymy naszą produktywność w pracy, a nasz szef będzie z nas zadowolony.
Planuj i wyznaczaj sobie cele
Odpowiedni plan działania to absolutna podstawa osiągnięcia sukcesów. Cele oczywiście powinny być jak najbardziej ambitne, nawet nieosiągalne. Jeśli mimo starań wyznaczony cel nie zostanie zrealizowany, nie należy się przejmować. Nie oceniajmy go zero-jedynkowo – jeśli wykonaliśmy 90% ambitnego planu, to prawdopodobnie i tak zrobiliśmy o wiele więcej, niż gdyby cel w ogóle nie został określony. Jeśli uda się zrealizować postawione zadanie, nasza satysfakcja da nam zapał do dalszego działania.
Przy wyznaczaniu celów warto określić priorytety. Dzięki temu wiemy, na których zadaniach powinniśmy się skupić przede wszystkim. Do tego wystarczy kartka i ołówek – warto wypisać po kolei wszystkie zadania i odhaczać te wykonane. Dobrze, jeśli kartka cały czas będzie widoczna dla nas, dzięki czemu zadanie do wykonania na pewno nie umknie naszej uwadze.

Pozwól sobie na chwilę przerwy
Jeśli pracujemy przy komputerze, za każdą godzinę pracy przysługuje nam 5 minut przerwy. Dla niektórych częste przerwy w pracy są oznaką lenistwa i znudzenia. Okazuje się jednak, że mogą być zbawienne dla naszej efektywności. Dzięki krótkim ćwiczeniom, wyjściu na świeże powietrze czy nawet krótkiej rozmowie w kuchni ze współpracownikami, nieco oderwiemy się od pracy i zregenerujemy siły, co dobrze wpłynie na naszą efektywność.
Unikaj konfliktów
Praca we współczesnej korporacji potrafi być naprawdę stresująca. W takim środowisku nietrudno o konflikty. Te mogą dotyczyć wszystkiego – od obowiązków zawodowych po drobne utarczki na tle prywatnym. Konflikty osłabiają naszą koncentrację, odciągają uwagę od zadania, nad którym pracujemy. W konsekwencji, prowadzą nie tylko do osłabienia indywidualnej efektywności pracownika – złe relacje w zespole rzutują negatywnie na produktywność całej załogi.
Z unikaniem konfliktów wiąże się unikanie toksycznych kolegów z pracy. Osoby wciąż narzekające potrafią zarazić swoim pesymizmem, który zgasi nasz zapał, a w najgorszym razie może wywoływać konflikty. Oczywiście, jako Polacy lubimy narzekać, ale dla dobra naszej efektywności warto dłużej poszukać współpracowników pozytywnie nastawionych do życia.
Poproś o pomoc
Żaden z nas nie jest alfą i omegą, więc od czasu do czasu, gdy utkniemy rozwiązując problem, warto skorzystać z pomocy współpracowników. Przyznanie się do niewiedzy jest zdecydowanie lepsze niż popełnianie błędów, a potem ich powielanie. Zgodnie z poprzednią zasadą, o radę warto pytać przede wszystkim lubianych przez nas współpracowników i tych bardziej skorych do pomocy.
Przyjmuj krytykę i ucz się, nie tylko na błędach
Mimo że nie lubimy krytyki, warto przyjmować ją do siebie. Jeśli ktoś nas krytykuje, zwykle ma ku temu powody – dowiedzmy się, co zrobiliśmy źle, przeanalizujmy sytuację i wynieśmy wnioski na przyszłość. Ważną rzeczą jest przyjmowanie krytyki nawet od naszych wrogów. To oni zwrócą uwagę nawet na najmniejsze detale, które możemy potem poprawić. Oczywiście, jeśli stwierdzimy, że wytykane błędy zupełnie mijają się z prawdą, nie powinniśmy przywiązywać do nich wagi.
Kluczem do sukcesów jest oczywiście nauka i poszerzanie wiedzy i umiejętności. Znienawidzone przez wielu firmowe szkolenia mogą okazać się naprawdę dobrą okazją do zdobycia przydatnej wiedzy. Nigdy nie odrzucajmy oferty darmowych szkoleń i seminariów– może się zdarzyć, że dostaniemy za darmo coś, za co wielu zapłaciłoby ciężkie pieniądze.
Wiele drobnych rzeczy…
Taką listę można ciągnąć w nieskończoność, ponieważ każdy sposób, który pozwoli skupić się na pracy i przyspieszyć pewne procesy, może w rezultacie dać bardzo dobre efekty. Do takich drobnych rzeczy zaliczymy na przykład: korzystanie ze skrótów na klawiaturze, wyłączenie radia w środowisku pracy (przecież większość wiadomości słyszymy co najmniej kilkukrotnie, nic więc nie umknie naszej uwadze) czy posprzątanie biurka i pozbycie się z niego niepotrzebnych, rozpraszających uwagę przedmiotów.
Dla tych, którzy korzystając z komunikacji miejskiej przedzierają się przez całe miasto w drodze do pracy, dobrą radą będzie także sprawdzenie skrzynki e-mailowej na smartfonie lub tablecie. Dzięki temu, po dotarciu na miejsce, od razu możemy przejść do realizacji wyznaczonych wcześniej ambitnych celów.
































































