REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

5,6 tys. praw jazdy zatrzymanych za brawurę

2014-08-16 11:00
publikacja
2014-08-16 11:00
5,6 tys. praw jazdy zatrzymanych za brawurę
5,6 tys. praw jazdy zatrzymanych za brawurę
fot. iStockphoto/Thinkstock / / Thinkstock

Od kwietnia do lipca policjanci zatrzymali już ponad 5,6 tys. praw jazdy za "rażące łamanie przepisów ruchu drogowego"; tylko w lipcu -1462. Według Komendy Głównej Policji przynosi to efekty; na polskich drogach jest bezpieczniej niż w pierwszym kwartale tego roku.

Źródło: Thinkstock
Zgodnie z zapisami Kodeksu wykroczeń policjant może zatrzymać prawo jazdy i wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie kierowcy zakazem prowadzenia pojazdu na co najmniej kilka miesięcy. Takie rozwiązanie można stosować w sytuacjach "rażącego łamania przepisów drogowych", czyli np. gdy kierowca swoją brawurową jazdą zmusza innych do zjeżdżania na pobocze, wyprzedza na trzeciego, na ciągłej podwójnej linii lub przed wzniesieniem.

Z przepisów tych policjanci korzystają od lat. W 2012 roku zatrzymali 727 praw jazdy, w 2013 - 768. Po pierwszych miesiącach tego roku komendant główny policji Marek Działoszyński zalecił jednak, by funkcjonariusze sięgali po to rozwiązanie znacznie częściej.

Częstsze zatrzymywanie praw jazdy przynosi efekty

"W Polsce mamy nadal jedne z najniższych mandatów w Europie. Naszym zdaniem w wielu sytuacjach maksymalny mandat w wysokości 500 zł (lub - w przypadku kilku wykroczeń - 1000 zł - PAP) nie jest na tyle dolegliwy, by zmusić pirata drogowego do przemyślenia swojego zachowania" - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem policjantów taka zmiana w podejściu do kierowcy - częstsze zatrzymywanie praw jazdy - przynosi efekty. "Pierwsze miesiące tego roku pod względem wypadków, osób zabitych i rannych były bardzo tragiczne; statystyki były gorsze niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Widzimy, że teraz to się zmienia. Odebranie prawa jazdy jest dla kierowcy pewną dolegliwością. Nie może dalej jechać. Prawo jazdy trafia z wnioskiem do sądu, a ten rozstrzyga, czy je odebrać na kilka miesięcy, czy nie. Niezależnie od decyzji to jednak trochę trwa" - dodał rzecznik. "Nie stosujemy taryfy ulgowej nawet w przypadku kierowców zawodowych, bo kierowca TIR-a też może spowodować poważne zagrożenie, np., jeśli ciężarówką wyprzedza na podwójnej ciągłej lub przed wzniesieniem" - dodał rzecznik.

Sąd decyduje o zakazie prowadzenia pojazdu zazwyczaj na trzy albo sześć miesięcy.

Więcej policjantów i kontroli drogowych

To nie jedyne rozwiązanie, które ma ułatwiać walkę z brawurą na polskich drogach. "Zwiększyliśmy liczbę policjantów ruchu drogowego, a tym samym jest więcej kontroli drogowych (z danych KGP wynika, że od stycznia do lipca br. skontrolowano o 12 proc. więcej kierowców niż w tym samym okresie ubiegłego roku - PAP). Staramy się też częściej wykorzystywać radiowozy z wideo rejestratorami, tak, by wykroczenia były udokumentowane. W każdej komendzie wojewódzkiej powołano też zespoły składające się z policjantów ruchu drogowego, policjantów kryminalnych, analityków i policjantów zajmujących się walką z cyberprzestępczością. Mają oni odnajdywać i analizować zamieszczane w internecie filmy pokazujące brawurową jazdę, tak by można było dotrzeć do tych kierowców, którzy łamią przepisy, popełniają wykroczenia" - dodał Sokołowski.

Jak powiedział, ustalenie pirata na podstawie nagrania zamieszczonego w internecie nie zawsze jest łatwe. "Często brawurowa jazda rejestrowana jest przez samego kierowcę, przy pomocy kamery znajdującej się w jego aucie. Policjanci ustalają np. cechy charakterystyczne samochodu, czy motocyklu, trasę, po której się porusza - tak, by dotrzeć do kierowcy lub zatrzymać go, gdy będzie ponownie łamał przepisy" - powiedział rzecznik.

Dodał, że policja korzysta też z nagrań innych kierowców, którzy rejestrują wykroczenia piratów drogowych przez kamerki zamontowane w swoich autach i zamieszczają na różnych portalach. "Niektóre komendy uruchomiły specjalne strony internetowe, gdzie można zgłaszać tego typu materiały i informacje. Jeśli takie nagranie do nas dotrze, namierzamy właściciela pojazdu. Nawet, jeśli nie została zarejestrowana twarz kierowcy, dążymy do tego, by ustalić, kto prowadził samochód" - podkreślił Sokołowski.

Z danych KGP wynika, że tylko od stycznia do lipca br. policjanci wystawili ponad 2 mln mandatów. Najczęściej kierowcy karani byli za przekroczenie prędkości - blisko milion przypadków. Za nieprawidłowe wyprzedzania wystawiono - ok. 53 tys. mandatów, a za nieustąpienie pierwszeństwa 29 tys. 464. Funkcjonariusze zatrzymali też w sumie 48 tys. 320 pijanych kierowców i 599 kierowców pod wpływem narkotyków. (PAP)

pru/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~seniu
I pewnie tyle samo praw jazdy kolekcjonerskich kupionych tydzień później na fastidcard.com . Czy policja naprawdę myśli, że nikt nie zna tej luki w przepisach albo, że z niej nie skorzysta?
~fikol
moim zdaniem powinni zatrzymywać na zawsze, bez możliwości zrobienia prawka. ja jeżdżę nowym autem z http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Motoryzacyjne-7 i nie mam zyczenia, żeby jakiś pirat drogowy i je rozwalił
~jddxrj
W razie kolizji nie dawać prawa jazdy. Mówić, że się zapomniało z domu.50 zł więcej mandatu za brak prawa jazdy, ale jeździsz.Policja zatrzymuje tylko tym, którzy nie stwarzają problemów. Odzyskanie prawa jazdy to jakieś 2 miesiące, bo sąd tyle mniej więcej czasu trawi sprawę. Oczywiście przekraczając wszystkie możliwe terminy.j
~jghjg
W sądzie często dostaniesz mniej grzywny niż mandat. Policja musi wyrobić statystyki. Więc zabierają za cokolwiek. Wcale nie chodzi o brawurową jazdę. Po prostu muszą zatrzymać ileś praw jazdy i nie patrzą za co. Zatrzymują wybiórczo. Ktoś uprawia szaleńczą jazdę w terenie zabudowanym, a ty spokojnie włączasz się do ruchu. Szaleniec W sądzie często dostaniesz mniej grzywny niż mandat. Policja musi wyrobić statystyki. Więc zabierają za cokolwiek. Wcale nie chodzi o brawurową jazdę. Po prostu muszą zatrzymać ileś praw jazdy i nie patrzą za co. Zatrzymują wybiórczo. Ktoś uprawia szaleńczą jazdę w terenie zabudowanym, a ty spokojnie włączasz się do ruchu. Szaleniec wali w ciebie. Komu zabierają? Tobie, bo wymusiłeś.
~AA
A o tym, że sądy po tygodniu oddają prawka zatrzymane za brawurę to już nie napisali.
~GrzegorzD
Nic nie zabrali. Zabrać może sąd oni tylko skierowali sprawę do sądu i w 99,99% sąd zwróci te prawo jazdy a społeczeństwo zapłaci za tę szopkę.
~bolek
zabierać,karać i jeszcze raz zabierać,karać i to wysoko, a efekty będą.
~Dżejms
Co robić jak policja wyprzedza na podwójnej ciągłej? Albo przejeżdża na czerwonym? W żadnym z tych przypadków nie jechali na sygnale. Co robić z takimi kwiatkami jak straż miejska wzywa kierowcę bo źle odczytali z monitoringu numery tablicy? Czy kiedyś będzie symetria - będziemy monitorowani, nagrywani i łojeni podatkami, akcyzami Co robić jak policja wyprzedza na podwójnej ciągłej? Albo przejeżdża na czerwonym? W żadnym z tych przypadków nie jechali na sygnale. Co robić z takimi kwiatkami jak straż miejska wzywa kierowcę bo źle odczytali z monitoringu numery tablicy? Czy kiedyś będzie symetria - będziemy monitorowani, nagrywani i łojeni podatkami, akcyzami i jeszcze mandatami a my co możemy? Czy pozostaje w takiej sytuacji walenie po twarzy? A może ktoś zamierza włóczyć się po sądach bo ma nadmiar czasu i pieniędzy?
aggressive
Czy przypadkiem nagrania z kamer kierowców nie są nielegalne? Jakoś podsłuchiwanie politykierów mogło być nielegalne przez co nie ponieśli żadnej odpowiedzialności...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki