Zniesienie opłat roamingowych w krajach należących do Unii Europejskiej, to coś nad czym od kilku lat intensywnie pracowali unijni urzędnicy. Od dziś obywatele UE, podróżujący po terytorium krajów Wspólnoty będą mogli rozmawiać przez telefon, SMS-ować czy korzystać z pakietu danych komórkowych po cenach krajowych.


Operatorzy komórkowi działający na polskim rynku rzutem na taśmę zdążyli dostosować swoje cenniki do unijnych wymogów. Ze Sławomirem Horbaczewskim – ekonomistą, ekspertem ds. gospodarczych rozmawiamy o tym, że przeniesienie kosztów związanych ze zniesieniem opłat roamingowych na klientów, to tylko kwestia czasu.
Ekspert podkreśla, że jednym z poważniejszych problemów, które musi zostać rozwiązany, jest możliwość wykupienia najtańszego dostępnego abonamentu w jednym z krajów UE i korzystanie z niego w swoim kraju - Polska jest obszarem, który ma względnie niskie ceny za usługi roamingowe. Mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której bardzo wiele osób z tzw. starej Unii zaczęłoby korzystać z polskich kart SIM bez żadnego ograniczenia - komentuje Horbaczewski.
Anna Drozd

































































