10 (nie)spełnionych obietnic premiera Tuska

analityk Bankier.pl

Nie milkną echa po piątkowej konferencji, podczas której premier Donald Tusk przedstawił "nowy plan dla Polski". Eksperci, politycy i inni komentatorzy na czynniki pierwsze rozkładają pomysły szefa rządu na kolejne 2 lata rządzenia. Problem polega na tym, że w ciągu 6 lat sprawowania władzy premier złożył wiele obietnic, których nigdy nie zrealizował. Przypominamy 10 najważniejszych.

10 (nie)spełnionych obietnic premiera Tuska
Były rzecznik rządu Paweł Graś i premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej; źródło: PAP/Paweł Supernak

1. Obniżka podatków

- Naczelną polityką mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Dotyczy to wszystkich - tych mniej zamożnych i tych bogatszych - mówił premier w swoim pierwszym expose wygłoszonym w 2007 roku. Od tej zapowiedzi minęło już 6 lat, w czasie których m.in. podwyższono składkę rentową i podatek VAT.

2. Drogi na Euro 2012

W przemówieniu z 2007 roku nie zabrakło deklaracji dotyczących infrastruktury. - Przyspieszymy budowę obwodnic i autostrad. Naszą ambicją będzie połączenie miast, głównych aren mistrzostw Europy 2012, siecią szybkich dróg - zapowiadał premier. Mistrzostwa Europy w Polsce były niewątpliwym sukcesem organizacyjnym a rząd Donalda Tuska w kwestii dróg zrobił nie mało. Nie zmienia faktu, że miast-gospodarzy do dziś nie połączono w pełni ukończonymi drogami szybkiego ruchu, "ekspresówkami" czy autostradami".

3. Odchudzanie administracji

- Chciałbym, żebyśmy wrócili do prostej, niewymagającej żadnych nakładów idei, która jest oczywista, i dlatego nikt w Polsce nie rozumie, dlaczego nie jest realizowana. Idei władzy skromnej, pozbawionej zbędnych przywilejów, idei taniego państwa - ogłaszał w 2007 roku Donald Tusk. Liczby są jednak nieubłagane. Według raportu Fundacji Republikańskiej, w latach 2008-12 liczba urzędników administracji centralnej wzrosła o 19 285, czyli o 10,64%. Za pracę dodatkowych urzędników podatnicy zapłacili łącznie 10,6 mld zł.

4. Powroty z emigracji

-Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji bo praca tutaj zacznie się opłacać - mówił przyszły premier w spotach wyborczych z 2007 roku. Według najnowszych danych GUS w roku 2012 liczba naszych rodaków przebywających za granicą co najmniej rok zwiększyła się o 100 tys., do ok. 1,6 mln. Oznacza to, ze liczba stałych mieszkańców naszego kraju skurczyła się do 37,1 mln, a więc do poziomu z 1984 roku. Do końca 2018 roku z Polski wyjechać ma kolejne 500-800 tys. rodaków.

5. Polska w strefie euro w 2011 roku

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy w 2008 roku Donald Tusk zaskoczył wszystkich deklaracją: -Składam przed przedsiębiorcami obietnicę, że naszym celem jest przystąpienie do strefy euro w 2011 r. Rząd będzie dążył do wejścia Polski do strefy euro w 2011 roku.Z biegiem czasu zapał premiera i rządu stopniał. Dziś żadne daty przystąpienia Polski do eurostrefy nie padają.

6. Powrót do niższych stawek VAT

Przyjęte w 2010 roku z inicjatywy rządu zmiany w ustawie o podatku VAT zakładały podwyżkę stawek do końca 2013 roku. Zgodnie z ustawą, w 2014 r. stawki VAT miały wrócić do poziomu z 2010 r., jeżeli na koniec 2012 roku relacja długu publicznego do PKB nie przekroczy 55 proc. Mimo że relacja w 2012 roku wyniosła 52,7 proc. - pod koniec kwietnia ubiegłego roku szef rządu nie pozostawił jednak złudzeń. - VAT nie będzie ani obniżony, ani podwyższony, tylko pozostaje taki, jaki jest - ogłosił Donald Tusk.

7. Opodatkowanie rolników

Po wygranych wyborach w 2011 roku premier wygłosił swoje drugie expose. Jedną z deklaracji "nowego-starego" premiera było opodatkowanie na zasadach ogólnych dochodów gospodarstw rolnych. - Wprowadzenie rachunkowości jest pierwszym niezbędnym krokiem, aby systematycznie, ewolucyjnie, bez wstrząsów wprowadzać także podatek dochodowy - mówił Donald Tusk. Do dziś światła dziennego nie ujrzał projekt, który by zawierał zapowiedziane zmiany.

8. Reforma KRUS

W dalszej części przemówienia dotyczącego zmian na wsi szef rządu tłumaczył, że "uporządkowanie kwestii rachunkowości rolnej umożliwi zbudowanie nowoczesnego systemu ubezpieczeń społecznych rolników, co będzie w konsekwencji umożliwiało odejście od KRUS". Donald Tusk argumentował, że reforma KRUS pozwoli na zmniejszenie innych obciążeń rolników, zwłaszcza podatku rolnego.- Nowe zasady, które zaczniemy wprowadzać od 2013 r. to nie jest retorsja. To jest wprowadzanie polskich rolników i polskiej wsi w powszechne systemy - tłumaczył szef rządu, ale na zapowiedziach się skończyło.

9. Zmiany w emeryturach górniczych

W drugim expose szef rządu poruszył także kwestię emerytur górniczych. - Jeśli chodzi o uprzywilejowane warunki przechodzenia na emeryturę w górnictwie, będziemy proponowali utrzymanie tych przywilejów wyłącznie dla tych, którzy pracują bezpośrednio przy wydobyciu -poinformował premier. Do dziś przywileje górnicze zostały utrzymane na całej linii i dotyczą także osób, które nigdy nie pracowały pod ziemią.

10. Wzrost składki do OFE

25 marca 2011 roku Sejm uchwalił zmiany w systemie emerytalnym, zmniejszające składkę przekazywaną do OFE z 7,3 proc. do 2,3 proc. oraz zakładające osiągniecie w 2017 roku poziomu 3,5 proc. - Każda złotówka odkładana przez polskiego "składkowicza" będzie dedykowana na jego konto. Konkretnie na trzy konta; dwa ZUS-owskie, pierwszy i drugi filar, częściowo trzeci w OFE. Wiecie, co byśmy zrobili z tą ręką, która by się podniosła na te składki- zapewniał Donald Tusk. Po ostatnich zmianach w funkcjonowaniu OFE deklaracje z 2011 roku można już tylko przywoływać jako ciekawostkę.

O zaprezentowanych przez premiera pomysłach można dyskutować. Wśród nich nie brakuje ciekawych propozycji jak jeden podręcznik dla pierwszoklasisty czy rozliczanie PIT-ów przez administrację. Nie brak pomysłów jest jednak problemem Donalda Tuska, ale zbyt łatwe nimi szafowanie.

Grzegorz Marynowicz,
Bankier.pl

Grzegorz Marynowicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 18 ~POzer

Jak samasama nazwa wskazuje: Tu Uslyszales Same Klamstwa :)
Przynajmniej nazwisko prawdziwe ;D

! Odpowiedz
1 14 ~zetka

KŁAMCA !

! Odpowiedz
0 3 ~lucifer

a czego się spodziewałeś?

! Odpowiedz
38 9 ~jarosławpolskęzbaw

A ja tam wolę posłuchać o przyszłości.Ciekawy jestem czy jak już Jarosław zrobi z Warszawy Budapeszt to też pojedzie do Putina tak jak Orban i dostanie 10 miliardów Euro.My Polacy jesteśmy bliżej Rosji niż Węgrzy więc myślę że nasz Jarosław wynegocjuje lepsze warunki niż Orban.Poza tym Jarosław ma już wprawę. Negocjował z Kiszczakiem Okrągły Stół.Niektórzy te jego negocjacje nazywają Magdalenką.Zapewne tym razem będzie bardziej skuteczny.
Wolę liczyć 10 miliardów Euro niż słuchać o babskim ględzeniu czego mąż nie spełnił.
Baby już tak mają i od wieków nikt tego nie zmienił .No a facet musi być facetem bo inaczej stanie się pitką.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 31 ~Dorota

Bardzo dobrze, że Pan przypomniał wcześniejsze słowa premiera Tuska, panie redaktorze.
Zdjęcie też świetnie do tego pasuje. Może najwyższy czas, żeby naród zaczął rozliczać polityków z tego co obiecują, a potem nawet nie próbują tego zrealizować lub robią odwrotnie.

! Odpowiedz
25 2 ~zbyszek

Dorotka to moze zacznij od roku 1945 albo 1918 a moze jeszcze wczesniej 1772 :)

! Odpowiedz
7 4 ~gazgasgaz

Weźmy się i zróbcie!
Komuchy solidaruchy agenty niemiec rosji israela.
Polskie szlachetne wszy i gnidy chciały rozbiorów.
Elity 2 RP kupczyły z obcymi bez opamiętania.
Solidaruchy obiecały każdemu miliony, niektórym skarpetki.
Na drzewach zamiast liści mieli wisieć k...
Zarzydzona Polska mieszańców pozbawiona jest Polaków.
Złodzieje wrzeszczące łapaj złodzieja winny miec łby odrąbane. "polaki" z odessy won stond.
Milion w środę milion w sobotę. na mydło. Polak to brzmi durnie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 21 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 6 ~xyz

No co do euro, to dobrze, ze nie wprowadzili tej waluty, bo byłoby jeszcze gorzej, przynajmniej na razie nie ma co kombinować w tym kierunku. Zniszczenie krusu - chyba jednak dobrze, że to zostawili bo ostatecznie tylko my odbiorcy zapłacilibyśmy więcej i tyle, a rolników ostatecznie tak dużo nie ma. A co do reszty - to już chyba wiemy jak jest z obietnicami? Można dodać jeszcze ogólny wzrost opodatkowania przez podatki śmieciowe i opłatę audiowizualną. Spokojnie znajdzie się więcej obietnic ale kto jeszcze przywiązuje do nich wagę...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

GPW: największe wzrosty i spadki

ADIUVO 7,8200 23,0%
GINOROSSI 0,5100 15,9%
ORCOGROUP 1,3200 10,0%
BUMECH 3,1900 -11,9%
OAT 13,0000 -9,7%
TOWERINVT 21,0000 -8,3%
Akcje: 124 wzrosło, 136 spadło, 88 bez zmian.
Wolumen: 7 706 799 akcji, obrót: 119 525 596 zł
Aktualizacja: 2019-05-27 11:58:48