REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile Polacy wydają na swoje samochody? Te koszty obciążają nasze portfele najbardziej

2024-04-07 10:00
publikacja
2024-04-07 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

59 proc. kierowców wydaje na eksploatację samochodu mniej niż 12 tys. zł rocznie - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Santander Consumer Multirent pt. „Polak w swoim aucie”.

Ile Polacy wydają na swoje samochody? Te koszty obciążają nasze portfele najbardziej
Ile Polacy wydają na swoje samochody? Te koszty obciążają nasze portfele najbardziej
fot. cottonbro studio / / Pexels

Najbardziej obciążająca dla portfela - jak wynika z badania - jest usuwanie usterek, co przyznało 38 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach pod względem uciążliwości dla domowych finansów wskazano: ubezpieczenia motoryzacyjne (35 proc.), przeglądy techniczne (8 proc.), sezonowy serwis i wymianę opon (6 proc.), a także wymianę płynów i filtrów (4 proc.). W sumie ponad połowa (59 proc.) polskich kierowców szacuje, że w skali roku wydaje na eksploatację samochodu poniżej 12 tys. zł, 22 proc. uważa, że ponoszony przez nich wydatek wynosi 12-15 tys. zł, a 10 proc. - od 16 do 20 tys. zł. Tylko 2 proc. stwierdziło, że płaci za eksploatację powyżej 20 tys. zł.

Z raportu wynika też, że 55 proc. polskich kierowców korzysta ze swojego auta codziennie, a co trzeci ankietowany używa samochodu kilka razy w tygodniu. "Tylko 5 proc. jeździ samochodem raz w tygodniu, zaś 3 proc. rzadziej niż raz w tygodniu" - powiedział, cytowany w informacji, szef zespołu obsługi serwisowej Santander Consumer Multirent Andrzej Zapotoczny.

W badaniach poruszono też kwestię zachowania na drodze. Dla ponad połowy kierowców (56 proc.) najbardziej irytująca na drodze jest brawura innych kierowców (np. wymuszanie pierwszeństwa czy niebezpieczne wyprzedzanie), 46 proc. skarżyło się na nieostrożność pieszych, a 43 proc. na zły stan dróg. Z kolei 42 proc. uznało, że irytujące są korki na drogach, a 41 proc. złości nieprzestrzeganie przepisów przez innych uczestników ruchu. Najmniejszy odsetek polskich kierowców skarżył się na zły stan techniczny innych samochodów (10 proc.), a także niewłaściwe oznakowanie na drodze (7 proc.).

Z badania wynika również, że kobiety są znacznie bardziej wyczulone na nieostrożność pieszych (deklaruje tak 56 proc. w porównaniu do 38 proc. mężczyzn) oraz słabą jakość dróg (50 proc. kobiet, 38 proc. mężczyzn). Inna znacząca różnica powiązana jest z wiekiem i wynika z temperamentu młodszych osób – okazuje się, że im młodszy ankietowany, tym częściej irytują go kierowcy, którzy jeżdżą - ich zdaniem - zbyt wolno. W najmłodszej grupie (18-29 r.ż.) ten odsetek wynosi 30 proc. i maleje wraz z wiekiem grupy badanej. Wśród osób powyżej 60 roku życia tylko 11 proc. uznaje takie zachowanie za denerwujące. Poza tym najmłodsi częściej skarżą się na nieostrożność pieszych (61 proc.), dla porównania wynik wśród osób między 50 a 59 rokiem życia – jest sporo niższy i wynosi 37 proc.

Wakacje na giełdzie

autorka: Ewa Wesołowska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sterl
W całej Polsce gigantyczny smog , że Słońca nie widać , ale jak to często bywa z nad Afryki i ekolodzy mor..a w kubeł? , nie chcą zwiększać podatków od samochodów i pieców gazowych? węglowe przecież też już nie działają...
ravauw
Kiedys policzylem ile kosztowalo mnie auto, ktore kupilem jako 4 letnie z salonu a sprzedalem 18 lat pozniej, utrata wartosci plus przeglady rejestracyjne plus naprawy plus ubezpieczenie (przez 3 lata AC, potem tylko OC) kosztowaly mnie przez 18 lat ok 45k-49k zl, teraz jak bym kupil nowe auto to sama utrata wartosci po roku tyle Kiedys policzylem ile kosztowalo mnie auto, ktore kupilem jako 4 letnie z salonu a sprzedalem 18 lat pozniej, utrata wartosci plus przeglady rejestracyjne plus naprawy plus ubezpieczenie (przez 3 lata AC, potem tylko OC) kosztowaly mnie przez 18 lat ok 45k-49k zl, teraz jak bym kupil nowe auto to sama utrata wartosci po roku tyle by wyniosla
vacarius
Ja sobie sam zmieniłem rozrusznik pod blokiem. Dlatego wydałem o 1000zł mniej. Bo laweta do mechanika, diagnoza problemu i robocizna. Akurat udało mi się dobrze zdiagnozować problem bo sam jestem mechanikiem z wykształcenia ale nigdy nie pracowałem w tym zawodzie.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki