Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Ceny na stacjach w górę. Jazda „elektrykiem” coraz mniej opłacalna. Ile kosztuje ładowanie?

Ceny na stacjach w górę. Jazda „elektrykiem” coraz mniej opłacalna. Ile kosztuje ładowanie?

O 17 proc. wzrosły ceny ładowania aut elektrycznych na stacjach należących do dwóch sieci – GreenWay i Orlen Charge. Wliczając wcześniejszą podwyżkę, od końca października 2022 r., czyli raptem w ciągu dwóch miesięcy ładowanie auta elektrycznego poza domem podrożało przeciętnie od 37 do 58 proc.

Styczniowa podwyżka cen prądu na stacjach ładowania „elektryków” to pokłosie przywrócenia 23-procentowej stawki VAT-u na energię elektryczną. Od 1 stycznia nie obowiązuje już bowiem preferencyjna stawka 5 proc.

Nawet 58 proc. w dwa miesiące

I tak, na stacjach GreenWay, w zależności od rodzaju prądu (zmienny stały) oraz mocy, za każdą 1 kWh trzeba obecnie zapłacić od 2,20 do 3,80 zł. Na tańszy prąd mogą liczyć posiadacze abonamentów. W ich przypadku stawki wahają się od 1,60 do 3,25 zł za 1 kWh. Do tego jednak trzeba doliczyć od 34,99 do 99,99 zł co miesiąc.

W każdym przypadku podwyżka względem cennika obowiązującego pod koniec 2022 r. wyniosła ok. 17 proc.

O tyle samo wzrosły także ceny prądu na stacjach Orlen Charge. W tym przypadku za 1 kWh trzeba obecnie zapłacić od 1,89 zł do 3,19 zł.

Stawki zmieniły się zaledwie po niespełna dwóch miesiącach obowiązywania poprzedniego cennika. Jeśli weźmiemy pod uwagę także listopadową podwyżkę, która wahała się od 17 do 35 proc., to okaże się, że w ciągu zaledwie dwóch miesięcy jazda „elektrykiem” podrożała od 37 do nawet 58 proc.

To zupełnie inna sytuacja od obserwowanej na stacjach benzynowych, gdzie stawki zmieniają się czasem z dnia na dzień. Co więcej, względem drugiej połowy października 2022 r., czyli bezpośrednio przed wcześniejszymi podwyżkami na stacjach ładowania „elektryków”, średnie ceny benzyny bezołowiowej 95 oraz oleju napędowego obniżyły się o ok. 5 proc.

Zgodnie z danymi serwisu epetrol.pl, średnie ogólnopolskie ceny benzyny 95-oktanowej oraz oleju napędowego w drugim tygodniu stycznia wynosiły odpowiednio: 6,56 i 7,68 zł/l.

GreenWay – ceny prądu

  • Ładowanie jednorazowe w przeliczeniu na 1 kWh
  • Prąd zmienny – 2,20 zł
  • Prąd stały (moc do 100 kW) – 3,40 zł
  • Prąd stały (moc powyżej 100 kW) – 3,80 zł

Mniej na stacjach GreenWay zapłacą posiadacze abonamentów:

  • Prąd zmienny – od 1,60 do 1,95 zł
  • Prąd stały (moc do 100 kW) – od 1,95 do 2,95 zł + od 34,99 do 99,99 zł miesięcznie
  • Prąd stały (moc powyżej 100 kW) – od 2,20 do 3,25 zł + od 34,99 do 99,99 zł miesięcznie

Orlen Charge – koszty naładowania auta

W przypadku Orlen Charge ceny dotyczą wyłącznie ładowania jednorazowego. Sieć nie oferuje bowiem abonamentów. W zależności od wyboru ładowarki 1 kWh kosztuje:

  • Prąd zmienny – 1,89 zł
  • Prąd stały (moc poniżej 50 kW) – 2,69 zł
  • Prąd stały (moc od 50 do 125 kW) – 2,89 zł
  • Prąd stały (moc powyżej 125 kW) – 3,19 zł

Ładowanie „elektryka” vs tankowanie benzyniaka

Niech powyższe stawki oraz dane dotyczące średniego spalania i zużycia prądu posłużą nam zatem do porównania kosztów przejechania 100 km autem elektrycznym i jego benzynowym odpowiednikiem. Podobnie jak w październikowym artykule „Prąd do „elektryka” wciąż znacznie tańszy od benzyny. Podwyżki na horyzoncie” weźmiemy na tapet benzynowego opla corsę z silnikiem 1,2 l Turbo oferującym 100 KM oraz jego elektryczną wersję – opla corsę-e. Załóżmy przy tym średnie spalanie w cyklu mieszanym na poziomie 6,3 l/100 km oraz średnie zużycie prądu 15,2 kWh.

Porównanie kosztów przejechania 100 km autem elektrycznym i benzynowym

Model elektryczny Koszt przejechania 100 km
[w zł]
Koszt przejechania 100 km dla posiadaczy abonamentu
[w zł]
Model benzynowy Koszt przejechania 100 km [w zł] Różnica [w proc.]
opel corsa-e 28,70 – 57,80 24,30 – 49,40 opel corsa 41,30 Od -30 do +40
dacia spring 22,20 – 44,60 18,80 – 38,20 dacia duster 40,70 Od -45 do +10
peugeot e-208 27,80 – 55,90 23,50 – 47,80 peugeot 208 37,40 Od -26 do +49
citroen e-c4 26,50 – 53,20 22,40 – 45,50 citroen c4 35,40 Od -25 do +50
mazda cx-30 37,20 – 74,90 31,50 – 64,00 mazda mx-30 40,70 Od -8 do +84
volvo xc40 recharge 31,80 – 63,80 26,90 – 54,60 volvo xc40 43,30 Od -27 do +47
opel mokka-e 29,50 – 59,30 25,00 – 50,70 opel mokka 36,10 Od -18 do +64

Źródło: Bankier.pl

Koszt przejechania 100 km corsą z benzynowym silnikiem wyniesie zatem ok. 43,70 zł. Za przejechanie 100 km „elektrykiem” po wcześniejszym naładowaniu go prądem zmiennym zapłacimy od ok. 28,70 zł do 33,40 zł. Jeśli jednak skorzystamy z prądu stałego koszt ten będzie wahał się od ok. 40,90 zł do nawet 57,80 zł. To wszystko przy założeniu nie posiadania abonamentu na ładowanie w jednej z sieci ładowarek.

Abonenci zapłacą od 29,60 zł do 49,40 zł, choć muszą doliczyć jeszcze od 34,99 zł do 99,99 zł miesięcznej opłaty.

Prąd stały – znacznie szybszy i droższy

Różnica na korzyść auta elektrycznego wystąpi więc przy ładowaniu go prądem zmiennym, na które jednak trzeba poświęcić kilka godzin. W przypadku opla corsy-e koszt przejechania 100 km będzie wówczas maksymalnie o 30 proc. niższy niż w przypadku corsy z silnikiem benzynowym.

Jeśli jednak wybierzemy ładowanie prądem zmiennym ładowarką o mocy powyżej 100 kW zapłacimy maksymalnie o 40 proc. więcej niż w przypadku benzynowej wersji corsy.

Próg, po przekroczeniu którego jazda autem benzynowym opłaca się bardziej, niż jego elektrycznym odpowiednikiem znajduje się więc obecnie na poziomie 2,10 – 3,52 zł, w zależności od analizowanego modelu.

Stacji jak na lekarstwo, rozwiązaniem ładowarki domowe?

Jeżdżąc „elektrykiem” trzeba pamiętać, że stacji ładowania w Polsce wciąż jest jak na lekarstwo. Jak wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów ACEA, w Polsce jeden punkt ładowania przypada na ok. 150 km drogi publicznej. W przeliczeniu na 100 km przypada więc 0,7 punktu ładowania. Wśród państw należących do Unii Europejskiej gorzej jest jedynie w Estonii (0,6), Grecji (0,4), na Cyprze (0,4) oraz na Litwie (0,2).

Dla porównania, w Niemczech na 100 km dróg przypada blisko 26 punktów ładowania (25,8), a w będącej niedoścignionym wzorem Holandii niemal 67. Punkt ładowania można tam znaleźć średnio co 1,5 km – w Polsce co 150 km.

Wyjściem, zarówno biorąc pod uwagę dostępność ładowarek jak i ceny na stacjach, pozostają ładowarki domowe. Ładowanie nimi aut, ze względu na podwyżki cen prądu, powoli również przestaje być tak konkurencyjne jak dotychczas.

Komentarze
Ceny na stacjach w górę. Jazda „elektrykiem” coraz mniej opłacalna. Ile kosztuje ładowanie?
Marcin Kaźmierczak
Podziel się