REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zraniony przez policję fotoreporter chce wysokiego odszkodowania

2020-11-20 06:21
publikacja
2020-11-20 06:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Będę żądał od policji wysokiego odszkodowania, może to być kwota nawet z sześcioma zerami – powiedział PAP fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry, który został postrzelony przez policję podczas Marszu Niepodległości 11 listopada.

Zraniony przez policję fotoreporter chce wysokiego odszkodowania
Zraniony przez policję fotoreporter chce wysokiego odszkodowania
fot. Filip Błażejowski / / FORUM

11 listopada ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. Mimo że - zgodnie z zapowiedziami organizatorów - miał być zmotoryzowany, wielu uczestników brało w nim udział pieszo. Podczas marszu doszło do starć z policją, które miały miejsce między innymi w rejonie ronda de Gaulle'a. Komenda Stołeczna Policji przekazywała, że "grupy chuliganów zaatakowały policjantów chroniących bezpieczeństwo innych ludzi". Do działań ruszyły pododdziały zwarte, które użyły środków przymusu bezpośredniego - gazu łzawiącego i broni gładkolufowej.

Podczas tych zamieszek fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry został trafiony przez policję z takiej broni i gumowy pocisk utkwił mu w twarzy. Trafił do szpitala, który już opuścił. Teraz będzie domagał się do policji odszkodowania. "Moi koledzy sugerują wysoką sumę. Nie będę podawał jaką" – powiedział Gutry PAP, pytany, jakiej kwoty odszkodowania będzie domagać się od policji. Jednak dopytany, o jaką mniej więcej chodzi kwotę, stwierdził, że "dużą, może to być nawet sześć zer".

Pytany, czy był jeszcze raz przesłuchiwany przez policję, powiedział, że nie. Podkreślił przy tym, że jeśli nie dostanie formalnego pisma, to będzie odmawiał. Wcześniej fotoreporter mówił, że został przesłuchany przez policję jeszcze w szpitalu. "Funkcjonariusz pytał mnie m.in. jak byłem ubrany. Policja poprosiła mnie też o zdjęcia" - mówił wtedy Gutry.

Fotoreporter opowiedział również o tym, że dopiero w domu zdał sobie sprawę, że w wyniku tego zdarzenia został zraniony też w okolicach kolana. "Okazało się, że trzeciego dnia w domu byłem w kuchni i założyłem prawą nogę na lewe kolano. Poczułem, że coś boli. (…) Był tam duży siniak po postrzale" – opowiedział. "Według moich kolegów, którzy oglądali różne materiały wideo w moim kierunku poleciało co najmniej pięć pocisków. Dwa, które mnie trafiły i trzy, które się odbiły, zostawiając ślady kurzu" – dodał.

Wakacje na giełdzie

Fotoreporter w wyniku postrzału w twarz doznał złamania kości policzkowych. Podczas operacji założono mu płytkę tytanową. Pocisk, który go ranił miał długość 7 centymetrów, został zabrany przez policję.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji, którzy podczas zabezpieczania Marszu Niepodległości użyli broni gładkolufowej. Z informacji PAP wynika, że postrzelony został nie tylko fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry, ale jeszcze jedna osoba.

"Wykonywane są czynności dowodowe, w tym nagrania. Zostanie uzyskana również dokumentacja medyczna, planowane są również czynności z zasięgnięciem opinii biegłych" – przekazała PAP prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie w związku z tą sprawą. (PAP)

autorka: Natalia Kamińska

nmk/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jes
A kto zapłaci? Oczywiście nie Nieinternowany czy Kamiński tylko ... podatnik.
jpelerj
Słusznie. Każdy ma brać odpowiedzialność za swoje działania.
pancerowany
Aż się boję czasu kiedy przekroczę 70tkę.
Jeden jedzie autostradą pod prąd, inny zagląda do lufy policji w czasie walki... Ja prdle.
Przynajmniej zdjęcia masz wyjątkowe, co ? Pewnie wart było.
marxs
kolejny parszywy solidaruch jak ci wcześniej którzy zażądali gigantycznej kasy za tzw."walkę" z komuną
frugal
Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Dorosły reporter powinien mieć świadomość tego, że szukanie cennych ujęć w gorących miejscach może tak się skończyć i już przy pierwszym odgłosie wystrzału powinna mu się zapalić czerwona lampka. Cóż, teraz podatnik zapewne zapłaci.
loool
Cwaniaczek, poszedl na wojne pomiedzy świszczące kule i sie dziwi ze dostal. A moze specjalnie szukał okazji by wyrwać 6 cyfrową sume.
arturosa68
Masz na myśli takiej okazji, jak ty szukasz, by jawić się tutaj jako klaun?

Powiązane: Marsz niepodległości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki