REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zondacrypto kontra urzędy i bessa. Między umorzonymi śledztwami a skargami klientów

2026-04-03 09:30
publikacja
2026-04-03 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Największa wywodzą się z Polski giełda kryptowalut - zondacrypto - znalazła się znów na nagłówkach mediów. Najnowsze ustalenia "Pulsu Biznesu" sugerują, że polskie urzędy prowadziły wobec tej spółki działania o charakterze "polowania na czarownice” w oparciu o wątpliwe dowody. Czwartkowe doniesienia Gazety Wyborczej wskazują natomiast, że niektórzy klienci mieli napotkać na trudności z wypłatami z platformy.

Zondacrypto kontra urzędy i bessa. Między umorzonymi śledztwami a skargami klientów
Zondacrypto kontra urzędy i bessa. Między umorzonymi śledztwami a skargami klientów
fot. PurpleRender / / shutterstock

Instytucjonalna ofensywa bez dowodów?

Analiza przeprowadzona przez "Puls Biznesu" rzuca nowe światło na relacje zondacrypto z polskimi organami ścigania i nadzoru. Okazuje się, że reagując na zgłoszenia od Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF), śledczy przesłuchali w ostatnich latach ponad 1,5 tys. osób. Według "PB" wyniki tych postępowań, zamiast obciążyć giełdę, stały się dla niej swoistym "świadectwem moralności" - prokuratura umarzała kolejne śledztwa, nie dopatrując się przestępstw.

Działania urzędów często opierały się na mało rzetelnych podstawach. Doniesienia UKNF były inspirowane m.in. wpisami na forach internetowych (np. Wykop, bitcoin.pl), które nie były poparte żadnymi dowodami. Co więcej, wielu rzekomych "pokrzywdzonych" w trakcie przesłuchań przyznawało, że nie czują się ofiarami, a blokady ich kont wynikały z poprawnie stosowanych procedur AML (przeciwdziałanie praniu pieniędzy), opisanych w regulaminie, którego po prostu nie czytali.

Przedstawiciele giełdy wprost nazywają te działania celową presją wobec legalnie działającego podmiotu, wykraczającą poza standardy nadzorcze.

Nadzorczy paradoks

Wokół aktywności KNF wobec zondacrypto wyrósł istotny paradoks informacyjny. Z jednej strony jak dowodzi piątkowy artykuł "Pulsu Biznesu" urząd wykazywał się dużą determinacją w kierowaniu zawiadomień do prokuratury oraz rozsyłaniu pytań o współpracę z giełdą do setek funduszy ASI i TFI. Z drugiej strony - jak wynika z materiału "Gazety Wyborczej” opublikowanego 2 kwietnia - ten sam nadzorca oficjalnie dystansuje się od spółki.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik KNF, Jacek Barszczewski, odmówił dziennikarzom udzielenia informacji o ewentualnych skargach klientów, argumentując to brakiem właściwości urzędu w zakresie nadzoru nad giełdami kryptowalut. Powstaje zatem sytuacja, w której instytucja publiczna de facto nie sprawuje nadzoru nad podmiotem, ale jednocześnie aktywnie angażuje prokuraturę do badania jego działalności w oparciu o internetowe pogłoski.

Problemy z wypłatami z zondacrypto?

Podczas gdy "Puls Biznesu" przedstawił nieskuteczność urzędniczej ofensywy przeciwko giełdzie zondacrypto, "Gazeta Wyborcza" w artykule z 2 kwietnia donosiła o rzekomych problemach operacyjnych platformy.

Jak wskazywała "Wyborcza", 31 marca powstała strona internetowa "zonda-alert.pl", informująca o utrudnieniach w wypłacaniu środków z giełdy, która została niemal natychmiast zablokowana. Nie wiadomo kto za nią stał oraz jakie miał intencje. "GW" twierdzi, że rozmawiała jednak z kilkoma innymi klientami giełdy, którzy skarżyli się na opóźnienia w wypłatach sięgające kilku dni oraz realizowanie przelewów w ratach.

Wsparcie techniczne giełdy miało tłumaczyć te sytuacje błędami systemowymi lub transferami między portfelami. Anonimowi eksperci rynkowi przytaczani przez "GW" sugerowali natomiast, że problemem może być "szastanie pieniędzmi" na marketing (m.in. sponsoring generalny PKOl) w czasie trwającej bessy, co według nich mogło doprowadzić do problemów z płynnością zondacrypto.

Edycja

Prezes zondacrypto, Przemysław Kral, odniósł się do doniesień "Gazety Wyborczej" we wpisie na X.com, publikując oświadczenie, które miał napisać twórca strony "zonda-alert.pl". Autor oświadczenia (jego dane zostały zanimizowane) wskazuje, że otrzymał już zwrot środków. Kral zapowiedział pozew przeciwko "GW". 

Oprac. Michał Misiura

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
podatnik-
Przypomnę gdzie takie działania są możliwe, ano one są możliwe w bajzlu jakim jest PRL bis w dniu 3 kwietnia 2026, zadłużony na ponad 7(siedem) bilionów(naszych bilionów) PLN czyli jest bankrutem? Jak wiemy stworzyły go elity(alias opozycja) ,które na solidaryzmie zwyczajnych ludzi (nie mylić z Solidarnością czyli nazwą Zw.Zaw.Przypomnę gdzie takie działania są możliwe, ano one są możliwe w bajzlu jakim jest PRL bis w dniu 3 kwietnia 2026, zadłużony na ponad 7(siedem) bilionów(naszych bilionów) PLN czyli jest bankrutem? Jak wiemy stworzyły go elity(alias opozycja) ,które na solidaryzmie zwyczajnych ludzi (nie mylić z Solidarnością czyli nazwą Zw.Zaw.) '80 roku dostała się do żłoba. To za zgodą GW i jej środowiska trzech kapusi dostało koncesję na TV - nieuczciwi normalni tylko KAPUSIE! A teraz chcą żeby Naród zachowywał się jak obywatele Państwa Izrael ( w dużej części Polki/acy) czyli można było stworzyć demokratyczny Izrael a nie można było demokratycznej POLSKI?. Czegoż to Naród miałby bronić? Majątków różnej maści kombinatorów? I to najważniejsze Polski brak, jest PRL bis gdzie nie ma gospodarki jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! a wygląda to tak: ani to kraj ani to państwo ten PRL bis, który 3 kwietnia 2026 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie już w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie i to wszystko powstało pod czujnym okiem dwóch niezależnych telewizji założonych przez kapusi SB i gdzie podstawowym jest pytanie jak zdobył majątek? Czyli problem polega na tym czy ten Naród ma Ojczyznę? i do tego świętowanie 31 sierpnia jako święta obalenia komunizmu przez funkcjonariusza Tuska zakrawa na chichot historii patrząc na efekty, jakie to obalenie dało Narodowi? Wyborco pamiętaj ten bajzel stworzyli: Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, środowisko PSLu udające chłopów, komunista z dziada pradziada Włodzimierz Czarzasty oraz zagadka towarzyska Hołownia z komisarzem politycznym ! Przypominam to są ci sami ludzie co ten BAJZEL stworzyli! Tak więc jedyna metoda to zacząć od nowych fundamentów ale do tego potrzebny jest Maximilien Marie Isidore de Robespierre ze swoimi skutecznymi metodami ! a wybory 04.06.1989 były oszustwem? "Wybory czerwcowe miały kluczowe znaczenie dla upadku reżimu komunistycznego i narodzin III Rzeczypospolitej" a pisanie po 36 latach zakrawa na kretynizm? ani komunizm nie upadł - bo go po prostu nie było ani nie powstała III Rzeczpospolita - powstał bajzel a może bu...l o nazwie PRL bis! i gdzie żadne prawa cywilizowanego świata nie działają, wypadek lotniczy pod Smoleńskiem obalił krzywą Gaussa? jako ,że ofiarami byli sami geniusze! czego Geniusz GAUSS nie przewidział! A ja myślałem, że rzymsko - katolik może jednocześnie tylko w trzech osobach a tu gościu aż w czterech: posła, sekretarza stanu, członka KRS, członka Komisji Weryfikacyjnej a młodzież czeka na posady oj głupia ty ale zawsze można spytać jak do tego doszedł Robert Kropiwnicki, że ma aż 12 mieszkań? I na koniec co w tej sprawie zrobił minister Waldemar Żurek oraz dlaczego do dzisiaj nie jest wyjaśniona sprawa Elektromisu jak również pochodzenia majątku jego twórcy? Czyli czego ma się bać Zondacrypto!
street66
Zonda powiadacie, a gdzie jest Sylwester ?
samsza
"blokady ich kont wynikały z poprawnie stosowanych procedur AML (przeciwdziałanie praniu pieniędzy)"

KNF zaskoczona, że giełdy krypto poprawnie stosują AML, no no...
tomitomi
marzenia w wyższej temperaturze roztapiają się !

Powiązane: Kryptowaluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki