REKLAMA

Żołnierz z Azowstalu o rosyjskiej niewoli: Byliśmy traktowani jak zwierzęta

2022-10-02 17:07
publikacja
2022-10-02 17:07

Traktowali nas jak zwierzęta – powiedział telewizji Sky News Mychajło Dianow, żołnierz ukraińskiej piechoty morskiej, który brał udział w obronie Mariupola i zakładów Azowstal, a potem trafił do rosyjskiej niewoli.

Żołnierz z Azowstalu o rosyjskiej niewoli: Byliśmy traktowani jak zwierzęta
Żołnierz z Azowstalu o rosyjskiej niewoli: Byliśmy traktowani jak zwierzęta
fot. STATE SECURITY SERVICE OF UKRAIN / /  Reuters / Forum

„Jeść się nie dało. Na posiłek dawali 30 sekund. W ciągu 30 sekund trzeba było zjeść, ile się dało. Chleb specjalnie był bardzo twardy. Chłopcy, którym wybili zęby, nie mogli zdążyć zjeść. Potem trzeba było przestać, wstać i biec. Tak było cały czas” – powiedział Dianow w wywiadzie.

Dianow schudł 40 kg. Złamaną ręką zoperowano mu „cążkami i bez znieczulenia”. Ramię zrosło się krzywo, kość wygięła się w łuk. Według informacji ukraińskich mediów w ramieniu brakuje kilku cm kości.

Stan wojskowego nie pozwala obecnie na przeprowadzenie operacji. Musi najpierw przybrać na wadze ok. 20 kg.

„Po miesiącu głodowania, kiedy zamykasz oczy, zapominasz o swojej rodzinie, o swoim kraju, o wszystkim. Możesz myśleć tylko o jedzeniu” – mówił Dianow.

Obóz dla jeńców w dawnej kolonii karnej w okupowanej Ołeniwce Dianow porównał do „obozu koncentracyjnego”. W baraku było 800 osób. Pod koniec lipca w Ołeniwce doszło do wybuchu – zginęło wtedy co najmniej 53 ukraińskich jeńców. Dianow był wówczas poza obozem – zabrano go na „operację”.

Dianow opowiadał, że za podniesienie z ziemi i zjedzenie jagody jeńcy byli torturowani – bici pałkami, rażeni prądem; pod paznokcie wbijano im igły.

„Rozebrali nas do naga. Zdjęli gips, wszystko. Przeszukiwali. A potem przez pięć godzin trzeba było siedzieć w kucki. Czekaliśmy, nie wiedzieliśmy, co się wydarzy” – mówił żołnierz o wydarzeniach poprzedzających wymianę, do której doszło 21 września. 215 ukraińskich jeńców wymieniono wówczas na prorosyjskiego oligarchę Wiktora Medwedczuka i 55 Rosjan.

Później Dianow, jak relacjonował, spędził dzień-półtora z oczami zaklejonymi taśmą klejącą, z nogami podciągniętymi do brzucha.

Przez 36 godzin z zasłoniętymi oczami, nie wiedząc, co się dzieje, Dianow był przemieszczany – z autobusu do samolotu, potem znowu do autobusu. Taśmę z oczu zdjęto mu, gdy był już na Ukrainie.

„Każdy z nas przeżył traumę. Uważam się za osobę silną psychicznie, ale wiele rzeczy straciło dla mnie wartość” – powiedział.

Sky News zwraca uwagę, że warunki opisane przez Dianowa są złamaniem konwencji genewskiej, a w rosyjskiej niewoli wciąż przebywają prawdopodobnie tysiące ukraińskich jeńców.

21 września w ramach wymiany jeńców z Rosją władzom ukraińskim udało się uwolnić 215 wojskowych, w tym dowódców obrony Mariupola i zakładów Azowstal. Jeńcy zostali wymienieni na prokremlowskiego oligarchę Wiktora Medwedczuka i 55 rosyjskich żołnierzy.

W maju obrońcy Mariupola po niemal trzech miesiącach bardzo ciężkich walk, w tym w oblężonym przyczółku na terenie zakładów Azowstal, trafili do rosyjskiej niewoli po decyzji dowództwa, że „ma zostać uratowane życie żołnierzy”.

Według informacji podawanych później przez stronę ukraińską w niewoli znalazło się ponad 2,5 tys. osób, w tym żołnierze Pułku Azow, 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej, a także przedstawiciele innych formacji.

W czerwcu wywiad ukraiński poinformował o wymianie jeńców, w której do domu wróciło 144 żołnierzy ukraińskich, w tym 95 obrońców Azowstalu w Mariupolu z różnych formacji. Byli wśród nich 43 żołnierze Azowa. (PAP)

just/ mal/

Tematy
BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
faramir_z_gondoru
Zbrodnie są po obu stronach, ale wolno mówić tylko o tych rosyjskich. Żołnierz z artykułu twierdzi, że kazali mu biegać. Rosyjscy jeńcy biegać nie mogli, bo przestrzeliwano im kolana. Na necie możecie znaleźć o tym filmiki kręcone przez ukraińskich żołnierzy. Nikogo nie bronię, ale ci co dopuszczają się takich czynów to nie żołnierze Zbrodnie są po obu stronach, ale wolno mówić tylko o tych rosyjskich. Żołnierz z artykułu twierdzi, że kazali mu biegać. Rosyjscy jeńcy biegać nie mogli, bo przestrzeliwano im kolana. Na necie możecie znaleźć o tym filmiki kręcone przez ukraińskich żołnierzy. Nikogo nie bronię, ale ci co dopuszczają się takich czynów to nie żołnierze a bandyci, nieważne jaki by mundur nosili.
pyton112
Na to tylko zasługują ukraińcy na traktowanie jak zwierzęta bo to zwierzęta
broiniac
Tylko osoby które coś takiego robią na takie traktowanie zasługują. I Trolle. Trolle to usta wroga.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
broiniac
"może i jesteśmy ujowi, ale oni też".
Bo jak sąsiad kogoś bije, to ja też mogę.
baibina
kciuk w góre kto jest za tym, żeby dzielnym ukraincom broniącymi swojego kraju na froncie i zapewniającymi funkcjonowanie panstwa ukrainskiego w tych trudnych czasach, wyslac pomoc z Polski w postaci 3 mln ukrainców którzy zadekowali się tutaj nad wisłą uchylając sie przed służba wojskową?
dididif
nie trzeba, Niezwyciężone Siły Zbrojne Ukrainy raz po raz rozgramiają armię radziecką obecnymi, skromnymi zasobami.
broiniac odpowiada dididif
Mają broni więcej niż kiedykolwiek, a walczą przeciwko masie bez jakiegokolwiek morale mobilizowanej na siłę, "walczącej" z półwiecznymi zabytkami.
Kurde, purin swoich traktujr niewiele lepiej.
zoomek
Mam nadzieję że to nie historia jak z Wyspą Węży.
broiniac
W jaki sposób mogła by być podobna?

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki