REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmiany w ubezpieczeniu OC pojazdów. Co szykuje Ministerstwo Finansów?

2024-02-19 17:44
publikacja
2024-02-19 17:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Zmianę wysokości minimalnych sum gwarancyjnych w obowiązkowym ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, zakłada projekt ustawy o ubezpieczeniach, którego założenia zostały opublikowane w poniedziałek w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Projekt przygotowało Ministerstwo Finansów.

Zmiany w ubezpieczeniu OC pojazdów. Co szykuje Ministerstwo Finansów?
Zmiany w ubezpieczeniu OC pojazdów. Co szykuje Ministerstwo Finansów?
fot. Piyawat Nandeenopparit / / Shutterstock

Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Projekt nowelizacji został przygotowany w związku z implementacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady.

Dyrektywa określa minimalne wysokości sumy gwarancyjne na poziomie: 6 mln 450 tys. euro w wypadku szkody na osobie w odniesieniu do jednego wypadku bez względu na liczbę osób poszkodowanych lub 1 mln 300 tys. euro w odniesieniu do jednej osoby poszkodowanej. Ponadto dla szkody majątkowej, w odniesieniu do jednego wypadku bez względu na liczbę osób poszkodowanych, wysokość sumy gwarancyjnej określono na 1 mln 300 tys. euro.

Jak podano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, po dniu 11 grudnia 2009 r., w przypadku szkód na osobie minimalna suma gwarancyjna wynosiła równowartości 2 mln 500 tys. euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych, a w przypadku szkód na mieniu – równowartość 500 tys. euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych. (PAP)

autor: Łukasz Pawłowski

Wakacje na giełdzie

pif/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
barmet
A już myślałem że wymyśli coś mądrego i że wykupić OC klient musi przedstawić przegląd auta nie starszy niż rok. Zniknęły by te wraki z parkingów wtedy.
polski7
Cyk i kolejna cegiełka do planu wyzbycia się twojego "kosztownego" samochodu. Nie próżnują. Jeszcze tylko opłata od okrągłych kół, powietrza w oponach, pustych siedzeń podczas jazdy... stop, to już chcą wprowadzić! Lewactwo to stan umysłu! Puszczą nas z torbami, ale ponoć będziemy szczęśliwi. Jakoś im nie wierzę.
po_co
Po co Ci własny samochód, wynajmij wraz z OC w abonamencie?
Będziesz szczęśliwy, nie będziesz musiał martwić się spadkiem wartości, naprawami, serwisami.
Jak umrzesz będziesz bardziej ekologiczny bo nie będzie trzeba po Tobie sprzątać wszystkiego tego czego nie będziesz posiadać.
polski7 odpowiada po_co
a jak się nie zaszczepisz to niestety nie będziesz mógł go wypożyczyć. Jak wypożyczysz za dużo razy, to ci wzrośnie cena, bo CO2 itd. Ale jesteś naiwny! Dorośnij!!!
mkx
Czekamy na opłatę za korzystanie z dróg przez samochody elektryczne...
fiat126p
2009 - 2024 inflacja w strefie EUR ok. 35%
wzrost sum gwarancyjnych:
z 2,5 mln EUR na 6,45 mln EUR podwyżka o 158%
z 0,5 mln EUR na 1,3 mln EUR podwyżka o 160%
Kto to wymyśla?
1,3 mln EUR /osoba, ok. 5,6 mln zł. Nieźle...
and00
OC ma być drogie
Tak żeby przeciętnego człowieka nie był stać na samochód
To polityka internacjonalistów, czyli w Polsce m in PO, SLD i Hołowni

Każda forma utrudniania i zniechęcania do posiadania samochodu jest dobra
Gigantyczne mandaty, łatwa utrata uprawnień, wzrost cen samochodów i ubezpieczeń...
estepan
Powinny być maksymalne kwoty, które można dostać z czyjegoś OC za samochód osobowy. Żeby nie było tak, że ktoś puknie jakiegoś mózga w ferrari i może się nie wypłacić.

Jak chcesz jeździć jajem Faberge, to powyżej pewnej kwoty powinien to być twój problem.

Ostatnio była taka sytuacja, że wyjechał sobie ferrari na gminną
Powinny być maksymalne kwoty, które można dostać z czyjegoś OC za samochód osobowy. Żeby nie było tak, że ktoś puknie jakiegoś mózga w ferrari i może się nie wypłacić.

Jak chcesz jeździć jajem Faberge, to powyżej pewnej kwoty powinien to być twój problem.

Ostatnio była taka sytuacja, że wyjechał sobie ferrari na gminną drogę, urwał koło i gmina musiała mu płacić 2 bańki nie tylko za naprawę, ale też za wypożyczenie podobnego auta na czas naprawy. Chore.
trooper
Tu jest inny problem. Np na wyspach nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność miasta czy gminy za drogi i chodniki. Wjedziesz w dziurę to twój problem, poslizgnieszz się na na chodniku też twój problem. I nie ma problemu z naciąganiem gmin.
estepan odpowiada trooper
Ale też nie chciałbym wyjeżdżać na drogę bo jakiś fircyk sobie wyjechał na drogę samochodem za piętnaście baniek a ja miałem pecha bo popełniłem jakiś błąd w czasie jazdy i go uszkodziłem. Powinno być pewne kryterium racjonalności.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki