Spośród ośmioosobowego składu rady nadzorczej miedziowego koncernu na swoich stanowiskach pozostało trzech członków, piastujących funkcję z wyboru załogi (Ryszard Kurek, Wiktor Błądek i Józef Czyczerski), a także reprezentant właścicieli GDR-ów - Marek Wierzbowski. Wczoraj odbyło się również pierwsze posiedzenie rady nadzorczej KGHM, na którym odwołano Mariana Krzemińskiego, dotychczasowego prezesa zarządu. Obradowano też nad wyborem nowego szefa miedziowego koncernu. Ale do momentu zamknięcia tego wydania PG, nie zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie. Zgodnie jednak, z pojawiającymi się na rynku informacjami, największe szanse na objęcie stanowiska prezesa zarządu, miał piastujący wcześniej to stanowisko Stanisław Siewierski.
Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano również Władysława Bartoszewicza i Stanisława Specznika. Według przedstawicieli związków zawodowych, powołanie Stanisława Siewierskiego gwarantowałoby nie tylko sprawną realizację programu naprawczego w KGHM. Umożliwiło by również spółce możliwość zaistnienia w atrakcyjnych sektorach gospodarczych, w których firma była dotychczas nieobecna. Chodzi tutaj o zapowiadaną wcześniej przez S.Siewierskiego strategię, zakładającą ekspansję koncernu w branży energetycznej i metali kolorowych. W tym ostatnim przypadku zakładano nawet fuzję KGHM z Impexmetalem.
KRZYSZTOF PĄCZKOWSKI




























































