REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski: Putin chce wysunąć Ukrainie ultimatum z pozycji siły

2025-03-18 21:50, akt.2025-03-19 07:06
publikacja
2025-03-18 21:50
aktualizacja
2025-03-19 07:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Przywódca Rosji Władimir Putin chce wywrzeć maksymalną presję na Ukrainę, by potem wysunąć jej ultimatum z pozycji siły – oświadczył prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski po rozmowie telefonicznej Putina z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Zełenski: Putin chce wysunąć Ukrainie ultimatum z pozycji siły
Zełenski: Putin chce wysunąć Ukrainie ultimatum z pozycji siły
/ Kancelaria Prezydenta Ukrainy

„Chciałbym bardzo, aby prezydent Trump usłyszał i zobaczył, czego chce Putin. Putin chce przeprowadzić kilka ofensyw w kierunku Zaporoża, na wschód, w kierunku Charkowa i Sum. Dlaczego? A dlatego, by wywrzeć maksymalną presję na Ukrainę, a następnie postawić ultimatum z pozycji siły” – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent oświadczył także m.in., że jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie wstrzymania ataków na obiekty infrastruktury, a Rosja nie będzie go przestrzegała, to Ukraina nie pozostanie bierna. „Nie może być tak, że Rosja będzie atakowała naszą energetykę, a my będziemy milczeć. Nie będziemy” – zapewnił.

Zełenski, który przebywa z wizytą w Finlandii, rozmawiał z dziennikarzami przez łącze wideo. Powiedział, że chciałby dowiedzieć się o wynikach rozmów z Putinem od samego Trumpa, jednak zapewnił, że Kijów popiera wszelkie propozycje, które doprowadzą do trwałego i sprawiedliwego pokoju. Podkreślił, że aby plany Putina nie zostały zrealizowane, Kijów „potrzebuje siły Ameryki”

„Prezydent Trump jest zajętym człowiekiem, będzie miał czas, weźmie telefon, zadzwoni. Jesteśmy gotowi, omówimy kolejne kroki. Z zadowoleniem” – powiedział.

Wakacje na giełdzie

Oceniając rozmowę przywódców USA i Rosji bez udziału Ukrainy, stwierdził, że mogą oni rozmawiać na każdy temat, jednak jego kraj nie może być pozycją w jadłospisie, który zostanie podany Putinowi.

„Ameryka jest niezależnym państwem (…) i może rozmawiać (z Rosją), o czym tylko chce. Wydaje mi się, że są to ich relacje dwustronne. Choć, bez wątpienia, mają one także wpływ na naszą sytuację” – stwierdził.

Zaznaczył jednocześnie, że podczas swoich dialogów ze stroną amerykańską uprzedzał, że nie chce, aby Ukraina została podana Putinowi na tacy. „My nie jesteśmy sałatką, nie jesteśmy kompotem dla tego człowieka, nie zważając na jego apetyty. Jesteśmy niepodległym państwem. I dlatego uważam, że rozmowa bez nas o nas jest nieprawidłowa, gdyż nie będzie takiego rezultatu, jakiego chcą wszyscy” – podkreślił Zełenski.

Ukraiński przywódca odniósł się także do sytuacji w obwodzie kurskim i oświadczył, że jego wojska wciąż znajdują się w tym regionie Rosji.

„Ukraina realizuje swoje zadania w obwodzie kurskim. Ukraińscy żołnierze tam są i będą tak długo, jak długo ta operacja będzie nam potrzebna. (…) Uważam, że moim zdaniem operacja w Kursku wypełniła maksimum swoich zadań. Putin, który mówi, że nasze chłopaki znajdują się tam w okrążeniu, podczas gdy nie są oni okrążeni, nie będzie kierował tym, kiedy i dokąd nasze chłopaki mają się wycofać” – oznajmił Zełenski.

Trump i Putin przeprowadzili we wtorek rozmowę telefoniczną, w której m.in. zgodzili się, że działania na rzecz pokoju w Ukrainie rozpoczną się od zawieszenia broni dotyczącego energetyki i infrastruktury. Mają zostać również podjęte negocjacje o rozejmie na Morzu Czarnym.

USA i Rosja uzgodniły wstrzymanie ataków na infrastrukturę, lecz nie na cywilów

W rozmowach pomiędzy prezydentem USA Donaldem Trumpem a przywódcą Rosji Władimirem Putinem padły ustalenia o wstrzymaniu ataków na infrastrukturę, lecz nie na ludność cywilną – ocenił Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji.

Niedługo po zakończeniu rozmowy telefonicznej między Trumpem a Putinem w Kijowie i obwodzie kijowskim, a także w innych regionach Ukrainy ogłoszono alarm. Powodem był zmasowany atak rosyjskich dronów uderzeniowych typu Shahed.

„Wynik rozmowy Trumpa z Putinem: na niebie nad obwodem kijowskim latają Shahedy, trwa duży atak ze strony wroga. (Padły) oświadczenia o ustaleniach o wstrzymaniu na 30 dni uderzeń po infrastrukturze energetycznej, ale, niestety, nie o wstrzymaniu ataków powietrznych na cywilów” – powiedział Kowałenko w nagraniu umieszczonym w Telegramie. (https://t.me/akovalenko1989/8993)

Trump i Putin „ustalili, że będą podejmować kolejne ustalenia, a my mamy robić swoje” – podkreślił.

W Kijowie alarm ogłoszono po godz. 20 czasu lokalnego (19 w Polsce), po czym słychać było eksplozje i dźwięki wystrzałów działek przeciwlotniczych. Kolejne eksplozje i serie z ciężkich karabinów maszynowych, którymi zestrzeliwane są drony, rozległy się po godz. 23.

Aplikacja ostrzegająca przed rosyjskimi atakami co kilkanaście minut wydawała komunikaty o podwyższonym poziomie zagrożenia. Towarzyszyły im apele do mieszkańców stolicy Ukrainy o pilne udanie się do schronów.

Zełenski: Wymiana jeńców, którą zaproponował Trumpowi Putin, była planowana od dawna

Wymiana jeńców pomiędzy Ukrainą a Rosją, którą jej przywódca Władimir Putin zaproponował w rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem, była planowana od dawna – oświadczył we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Kreml ogłosił wcześniej, że podczas rozmowy Putin poinformował Trumpa, że w środę odbędzie się wymiana jeńców pomiędzy Rosją a Ukrainą, w ramach której wymienionych ma zostać po 175 osób z każdej strony.

„Wiedziałem o tej wymianie, otrzymałem tę informację i od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i od (wywiadu wojskowego) HUR. Jest to wcześniej zaplanowana wymiana, ale każda wymiana to świetna wiadomość dla Ukrainy” – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Ukrinform.

Ocenił, że wymiana jeńców świadczy zazwyczaj o chęci zakończenia wojny. „Oddać wszystkich jeńców to pokazać wolę zakończenia wojny. Te chłopaki i dziewczyny siedzą tam (w Rosji) latami, nie trzeba się ich obawiać” – podkreślił Zełenski.

„Jesteśmy normalnymi ludźmi. Nie odprawimy ich ponownie na front. Oni potrzebują pomocy, medycyny, ktoś potrzebuje rehabilitacji. Są wśród nich ciężko ranni. Dlatego uważam, że rzeczywiście jest to demonstracja chęci zakończenia wojny” – dodał ukraiński prezydent w rozmowie z dziennikarzami.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
antyoni
Komik jest w takiej "silnej" pozycji, jak karaluch pod butem. Jako zwycięzca, Putin nie musi stawiać ultimatum. Może zrobić co chce i sobie wziąć co zechce. Wukra jest trupem, a łup wojenny jest uznany międzynarodowym prawem jako uzasadniona własność zwycięzcy, aby zakończyć wojnę. Nie będzie wukry - nie będzie wojny! Proste,Komik jest w takiej "silnej" pozycji, jak karaluch pod butem. Jako zwycięzca, Putin nie musi stawiać ultimatum. Może zrobić co chce i sobie wziąć co zechce. Wukra jest trupem, a łup wojenny jest uznany międzynarodowym prawem jako uzasadniona własność zwycięzcy, aby zakończyć wojnę. Nie będzie wukry - nie będzie wojny! Proste, jak konstrukcja tryzuba do roztrząsania obornika na stepach! Kasacja pomyłki Lenina, tj. sztucznego tworu wukry, jest w pełni zrozumiała, uzasadniona i konieczna, a nawet spóźniona. Stąd ta naturalna, postępowa, słuszna i potrzebna inicjatywa ma aż tyle poparcia w całym świecie.
prawda_
Zelensky chce dyktowac jakiekolwiek warunki bedac na straconej pozycji, oczywiscie tylko dlatego ze razem z Polska i krajami EU napedzaja procedery prania pieniedzy, handlu bronia i lapownictwa.

Bez pomocy USA Ukraina jest daniem w jadlospisie Putina.
prs
"Na przykład milion bezrobotnych żołnierzy, którzy nagle wrócą z frontu?

Tego bym akurat nie przeceniał. Ci ludzie są przyzwyczajeni do zabijania, ale wrócą bez broni i nie będą zorganizowani. Są odważni tylko wtedy, gdy mają rozkazy. Oczywiście przez pewien czas wzrósłby wskaźnik przestępczości, jak po II wojnie światowej,
"Na przykład milion bezrobotnych żołnierzy, którzy nagle wrócą z frontu?

Tego bym akurat nie przeceniał. Ci ludzie są przyzwyczajeni do zabijania, ale wrócą bez broni i nie będą zorganizowani. Są odważni tylko wtedy, gdy mają rozkazy. Oczywiście przez pewien czas wzrósłby wskaźnik przestępczości, jak po II wojnie światowej, ale weterani nie zorganizują się w ruch czy partię i nie będą krzyczeć pod Kremlem "Po co krwawiliśmy?".
prs
"Dla Putina dziś lepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie wojny. Pozwala na wiele rzeczy i ucisza te pytania"..
prs
"Zakończenie wojny sprowokowałoby pytania od ludzi z samego otoczenia Putina. Dlaczego to nie jest to, co obiecał? Jeśli wszystko skończy się tak, jak chce, czyli np. Amerykanie wycofają się z Europy, powie: "wygraliśmy". Ale jeśli nie, ludzie zaczną zadawać pytania."..
carlito1
Niestety ale ukraina nie ma w tym konflikcie żadnej mocnej karty.... Tak właśnie kończą kraje słabe, z kolesiami na stołkach, mega korupcją, nienawiscią jeden do drugiego, brakiem poszanowania życia.
polonu
a gdzie słupa narodu schowany , u A Dudy w pałacu .
trolley
to jest niesamowite wręcz, jak chcecie zwerbować ukra to żaden problem, jak potrzeba zwerbować Polaka to okazuje się że to jest naprawdę trudne nawet zwerbować na trola XD - i tak sami biedaki musicie się meczyć z translatorem XDXDXD
trolley odpowiada trolley
normalnie tutaj można się mile narodem zaskoczyć :)
trolley odpowiada trolley
natomiast jak ukry chcą werbować Polaków to są sparaliżowani ilością podań... i tutaj można się bardzo niemile zaskoczyć

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki