Całkowite zniesienie opłat abonamentowych jest możliwe - zdaniem ministra Zdrojewskiego - tylko wtedy, kiedy będzie znany alternatywny sposób dofinansowania mediów publicznych.
W tej chwili o zniesieniu abonamentu nie można mówić, ponieważ nie ma takiego projektu. "Na pewno nie zmieniamy zdania jeżeli chodzi o jedną kwestię: abonament jest daniną publiczną, źle skonstruowaną" - mówi minister Zdrojewski podkreślając jednocześnie, że dotyczące abonamentu przepisy obowiązują i trzeba go płacić.
Zdaniem ministra Zdrojewskiego zwolnienie z opłat abonamentowych najuboższej grupy czyli emerytów i rencistów nie spowoduje znaczącego spadku wpływów, nie wiąże się więc z potrzebą natychmiastowej kompensacji tej sumy. Minister zauważył, że wpływy z opłat abonamentowych powinny wynosić około 700 do 800 milionów złotych, a nie wiadomo czy w tym roku wyniosą 350 milionów. "Jeżeli z tych środków ubędzie od 10 do 15 procent - nie będzie to duże uszczuplenie" - uważa minister Zdrojewski zwracając uwagę, że jeśli ustawa wejdzie w życie - nie będzie obejmowała całego roku.
Minister dodał, że to czy będzie rekompensata czy nie - jest sprawą otwartą" a jak będzie rozstrzygana - zobaczymy" - powiedział minister.
Projekt ustawy zwalniającej emerytów i rencistów z abonamentu ma zostać złożony w Sejmie w nadchodzącym tygodniu. Zapowiedział to premier Donald Tusk podczas niedzielnych obrad Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej.
Źródło:IAR



























































