REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zasada pierwszeństwa pieszych przy wchodzeniu na pasy wejdzie w życie

2021-03-08 11:24
publikacja
2021-03-08 11:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Zasadę pierwszeństwa pieszych także przy wchodzeniu na pasy oraz regulację tzw. jazdy na zderzaku przewiduje nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, którą podpisał prezydent Andrzej Duda. Nowe przepisy co do zasady zabraniają też pieszemu korzystania z telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię.

Zasada pierwszeństwa pieszych przy wchodzeniu na pasy wejdzie w życie
Zasada pierwszeństwa pieszych przy wchodzeniu na pasy wejdzie w życie
fot. Alex Linch / / Shutterstock

O podpisaniu ustawy poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta.

Nowela zakłada, że piesi będą mieli pierwszeństwo także przed wejściem na pasy. "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście" - napisano w ustawie.

Jak dodano, pieszy już znajdujący się na przejściu ma pierwszeństwo przed każdym pojazdem, a z kolei pieszy dopiero na nie wchodzący ma pierwszeństwo przed każdym pojazdem za wyjątkiem tramwaju.

W nowelizacji przepisów zawarto zapis, zgodnie z którym podczas wchodzenia czy przechodzenia przez jezdnię lub torowisko, w tym również na pasach, pieszy nie będzie mógł korzystać z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego "w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych".

Wakacje na giełdzie

Zmiany wprowadzają także zakaz jazdy zbyt blisko następnego samochodu na autostradach i drogach ekspresowych, popularnie nazywanej jazdą na zderzaku. Odstęp między pojazdami ma być nie mniejszy niż połowa prędkości, z jaką porusza się dany pojazd. Oznacza to, że kierowca jadący z prędkością 100 km/h powinien jechać w odległości 50 metrów za pojazdem przed nim. Wyjątkiem ma być manewr wyprzedzania.

Nowe przepisy ujednolicają także dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym, obniżając ją do 50 km/h bez względu na porę doby. Obecnie w godzinach nocnych (godz. 23-5) dopuszczalną prędkością maksymalną jest 60 km/h. Jak wskazywali autorzy projektu, różnica prędkości między 50 a 60 km/h ma istotne znaczenie w kontekście długości drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych.

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym wejdzie w życie 1 czerwca 2021 roku.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
demeryt_69
Gorzej niż obecnie już raczej nie będzie - Polska od lat niezagrożenie przewodzi w Europie w statystykach potrąceń na przejściach :)
miskoala
A co jeśli samochód będzie niesprawny i w porę nie wyhamuje? Pieszy będzie na cmentarzu ale miał pierwszeństwo.
Nie za bardzo to chroni pieszego to prawo.
mrbeast
Przepis o tym, że pieszy nie może wtargnąć nagle na przejście nadal obowiązuje, tak samo nie może przechodzić i wskakiwać przed maskę pojazdowi który jest w ruchu, ani włazić poprostu pod nadjeżdżające pojazdy.
jes
Szykujmy się na więcej trupów na przejściach. Tak mówią statystyki gdzie takie przepisy wprowadzono.
P.S. Kamerka w samochodzie to teraz obowiązkowo.
jes
I jeszcze powstanie problem azjatycki czyli rzucanie się pod samochody i wymuszanie odszkodowań.
demeryt_69
Masz tyrkę przy pogrzebach?
kamikadze231
Mnie ciekawi jedna rzecz ilu kierowców potrafi oszacować ile to jest 50m czy 60 m - przepis jak dla mnie totalna bzdura tyle że policja bedzie mogła lepić mandaty. I druga rzecz to w końcu można uzywać telefonu czy innych urzadzeń czy nie (napisano uniemozliwiających obserwowanie .. czyli np mnie rozmowa pozwala obserwować co sie Mnie ciekawi jedna rzecz ilu kierowców potrafi oszacować ile to jest 50m czy 60 m - przepis jak dla mnie totalna bzdura tyle że policja bedzie mogła lepić mandaty. I druga rzecz to w końcu można uzywać telefonu czy innych urzadzeń czy nie (napisano uniemozliwiających obserwowanie .. czyli np mnie rozmowa pozwala obserwować co sie dzieje wokół a drugiemu nie . albo zakaz całkowity albo brak. Słuchac musyki bedzie można ?
inwestor66
W pl ludzie nie są zbyt rozgarnięci, już widzę te wypadki głupich pieszych. Zdarzało się, że pieszy wychodzi zza jakiegoś krzaka/samochodu i go nie widać i od razu na jezdnię i nawet nie patrzy czy cos jedzie (i to w cale nie na pasach).
Teraz jak pieszy ma pierwszeństwo to takich przypadków będzie więcej, wypadków też.

W
W pl ludzie nie są zbyt rozgarnięci, już widzę te wypadki głupich pieszych. Zdarzało się, że pieszy wychodzi zza jakiegoś krzaka/samochodu i go nie widać i od razu na jezdnię i nawet nie patrzy czy cos jedzie (i to w cale nie na pasach).
Teraz jak pieszy ma pierwszeństwo to takich przypadków będzie więcej, wypadków też.

W niemczech jest taka właśnie zasada pierwszeństwa pieszego i pewnie na nich sie z rządu wzorowali. Jest tu jednak różnica. W DE praktycznie wszystkie przejścia są ze światłami, a zasada pierwszeństwa pieszego jest w zasadzie spotykana tylko na osiedlowych drogach.
Na takich wąskich zaparkowanych drogach i tak sie jeździ co do zasady wolno, bo zawsze jakieś dziecko czy zagapiony dorosły może wtargnąć zza samochodu w każdym miejscu, a pieszych jest tam dużo. I na osiedlowych to ma sens.

W PL to trochę inaczej wygląda. Ile dróg krajowych ma przejścia bez świateł ? Mnóstwo

Inne pytanie, jaką drogę hamowania ma pieszy a jaką samochód?

Tempo 50 w nocy jest dość absurdalne, ale hej, może wprowadzą tempo 15? będzie jeszcze bezpieczniej! albo jeszcze lepiej, zakazać samochodów, to już w ogóle będzie najbezpieczniej.
warmiak007
W mieście w którym mieszkam można odnieść już od dłuższego czasu wrażenie, że zasada pierwszeństwa pieszych już obowiązuje. Praktycznie zawsze już pierwsze auto hamuje i przepuszcza. A jeśli nie pierwsze, to drugie, góra trzecie ale to rzadko. Nie wiem czemu niektórzy wieszczą przez to armagedon. To nie jest tak, że piesi zamienią W mieście w którym mieszkam można odnieść już od dłuższego czasu wrażenie, że zasada pierwszeństwa pieszych już obowiązuje. Praktycznie zawsze już pierwsze auto hamuje i przepuszcza. A jeśli nie pierwsze, to drugie, góra trzecie ale to rzadko. Nie wiem czemu niektórzy wieszczą przez to armagedon. To nie jest tak, że piesi zamienią się od 1 czerwca w biegnące zombie kamikadze. Jak dla mnie po prostu stanie się prawem to, co już jest.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki