| Relacja video | |
| Zobacz relację z konferencji prasowej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zwołanej przy okazji debiutu giełdowego spółki. | |
![]() |
|
"Obrót jest bardzo wysoki. Moje oczekiwania zostały spełnione. Zakładałem wzrost o 20-30 proc. na debiucie i to się potwierdziło" - dodał. Jak zaznaczył, w "najbliższym czasie kurs PGNiG będzie relatywnie silniejszy od rynku, nie mniej jednak będzie uzależniony od koniunktury na giełdzie. Może na początku w mniejszym stopniu, ale później będzie traktowany coraz bardziej normalnie".
"Debiut był po 4 zł, widać, że popyt z zagranicy ustawił tę cenę, a teraz jest realizacja zysków przez drobnych inwestorów. Widać bardzo duży obrót. Nikt takiego wysokiego otwarcia nie przewidywał; teraz spodziewam się realizacji zysków. Kurs dzisiaj raczej do poziomu 4 zł nie powinien wrócić. Myślę, że kurs powoli będzie schodził do dołu. W przyszłym tygodniu powinien spaść do poziomu 3,50 - 3,60 zł" - powiedział Tomasz Nowak z DM Millennium.
Według Nowaka kurs akcji PGNiG będzie w najbliższym czasie silnie uzależniony od notowań surowców energetycznych na światowych giełdach.
Według zarządzającego funduszami PZU TFI Adama Rucińskiego, duży popyt na akcje PGNiG może utrzymać się w następnych tygodniach dzięki dużemu zainteresowaniu z zagranicy.
"Popyt ze strony inwestorów zagranicznych jest tak duży, że jeszcze przez co najmniej miesiąc obroty na papierach PGNiG będą bardzo duże" - powiedział PAP Ruciński.
"Kurs PGNiG będzie podążał za notowaniami spółek z tej samej branży na zachodnich giełdach. Można się spodziewać pewnego dyskonta w stosunku do PGNiG, ale to dyskonto nie będzie duże, a spółka ma jeszcze potencjał wzrostowy" - powiedział zarządzający PZU TFI.
R.K.
Źródło: PAP




























































