REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zagraniczne media i politycy o śmierci Pawła Adamowicza

2019-01-14 15:58, akt.2019-01-14 22:15
publikacja
2019-01-14 15:58
aktualizacja
2019-01-14 22:15

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz nie żyje. Zagraniczne media i politycy przekazują wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie prezydentowi Gdańska.

fot. / / bbc.com

Agencje prasowe, które obszernie informowały o zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, w poniedziałek w pilnych depeszach z Polski informują o jego śmierci, zamieszczają jego sylwetkę, odnotowują reakcje polskiej sceny politycznej.

Wakacje na giełdzie

"Popularny liberalny prezydent Gdańska zmarł w poniedziałek" - pisze Associated Press i podkreśla, że śmierć Pawła Adamowicza - "prezydenta przez sześć kadencji, który swobodnie kontaktował się z mieszkańcami swojego miasta" - jest dla Polski wstrząsem.

AP pisze, że krytycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucają tej partii, iż atmosfera nienawiści wobec Adamowicza i innych liberalnych oponentów politycznych była czynnikiem przyczyniającym się do podżegania do tego ataku. Agencja akcentuje zarazem, że przedstawiciele rządu "wydają się odpierać te oskarżenia, ostro potępiając atak" i podkreślając, że 27-letni sprawca był w przeszłości karany za napady na banki i że możliwe jest, iż był chory psychicznie.

AP pisze też, że do poprzedniego "umotywowanego politycznie ataku" doszło w Polsce w 2010 roku, gdy w Łodzi mężczyzna wołający, że chce zabić przywódcę PiS Jarosława Kaczyńskiego, zastrzelił współpracownika jednego z europarlamentarzystów PiS. AP odnotowuje, że Kaczyński, który był wtedy przywódcą opozycji, winą za ten atak obciążył "atmosferę nienawiści" pod rządami Platformy Obywatelskiej.

W kolejnej depeszy z Polski AP odnotowuje, że Jarosław Kaczyński wyraził wielki ból i żal po śmierci Adamowicza oraz podkreślił, że solidaryzuje się z jego rodziną.

AP pisze, że jako prezydent Adamowicz był "postępowym głosem, wspierającym edukację seksualną w szkołach, prawa LGBT i tolerancję wobec mniejszości". Agencja przypomina m.in., że opowiadał się on za sprowadzeniem do Gdańska na leczenie rannych dzieci syryjskich, ale że plan ten został "zablokowany przez rząd PiS".

Reuters podkreśla, że zamach na Adamowicza potępili politycy z całego spektrum polskiego życia politycznego, łącznie z członkami PiS, premierem Mateuszem Morawieckim i szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim. "Adamowicz był zdeklarowanym oponentem PiS" - akcentuje w tym kontekście Reuters.

Zamieszczając krótką sylwetkę Adamowicza, Reuters pisze o jego postawie wobec imigrantów oraz o poparciu dla kampanii w obronie rządów prawa w Polsce "przed staraniami PiS o zwiększenie swej kontroli nad sądownictwem i innymi organami".

Agencja dpa pisze m.in., że zamach na Adamowicza "wstrząsnął Polską i pogrążył ją w głębokiej żałobie", a także wywołał w Polsce debatę o mowie nienawiści. "Zdaniem krytyków ostry spór między opozycją a rządzącą partią PiS mógł przyczynić się do eskalacji przemocy" - relacjonuje sytuację dpa i odnotowuje, że zastępczyni Adamowicza, Aleksandra Dulkiewicz, wezwała do jedności oraz podkreślała, iż zamachu nie wolno wykorzystywać do celów politycznych. Dpa zwraca uwagę, że przyłączyła się do tego rzeczniczka PiS Beata Mazurek, podkreślając, iż ten atak musi zostać potępiony przez wszystkich, bez wyjątku.

"Dziś prezydent Adamowicz nie jest naszym przeciwnikiem politycznym, lecz ofiarą przestępczej agresji" - cytuje dpa rzeczniczkę PiS w jednej z depesz, zamieszczonych jeszcze przed nadejściem informacji o śmierci prezydenta.

"Napaść wywołała szok w Polsce - kraju, który od upadku komunizmu 30 lat temu właściwie nie doznał tego rodzaju brutalnego incydentu, z wyjątkiem zastrzelenia w 2010 roku w Łodzi członka PiS" Marka Rosiaka - pisze AFP. Agencja podkreśla, że sprawca z 2010 roku został uznany za świadomego swoich czynów i wcześniej wspominał o swojej "nienawiści" do PiS, która wówczas była w opozycji.

"Komentatorzy zastanawiają się, czy atakowi w Gdańsku nie sprzyjała gwałtowność debaty politycznej" między PiS a opozycją - pisze francuska agencja.

Agencja CTK napisała m.in., że Adamowicz, którego uważano za liberała, m.in. wspierał walkę o prawa mniejszości seksualnych, a w zeszłym roku wsparł miejską społeczność żydowską, gdy gdańską synagogę zaatakowali wandale. CTK przypomina też, że w czasie, gdy Adamowicz pełnił funkcję prezydenta Gdańska, w południowej części miasta jednej z ulic nadano imię byłego prezydenta Czechosłowacji i Czech Vaclava Havla. Czeskie portale publikują zdjęcie Adamowicza pod tablicą z napisem "ul. Vaclava Havla".

Zamach na prezydenta Gdańska potępiają też hiszpańskie media, przypominając, że Adamowicz zmarł wskutek ran odniesionych w ataku, do którego doszło podczas imprezy charytatywnej. Wydawana w Katalonii "La Vanguardia" informuje, że szef organizującej imprezę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak krótko po śmierci Adamowicza zrezygnował z funkcji.

"La Vanguardia" wskazuje, że w pożegnalnym wystąpieniu Owsiak stwierdził, iż sam był w wielokrotnie ofiarą pogróżek oraz języka faszystowskiego i nazistowskiego.

Hiszpańskie media odnotowały deklaracje solidarności z rodziną zabitego samorządowca ze strony polskich polityków wszystkich partii, zgodnie potępiających atak na prezydenta Gdańska.

Zarówno telewizja TVE, która określiła zamach jako akt godny potępienia, jak i dziennik "El Confidencial" wskazały na zaniedbania dotyczące procedur bezpieczeństwa podczas organizacji gdańskiego koncertu.

Agresor uzyskał legitymację dziennikarską, dzięki czemu znalazł się w bliskim sąsiedztwie prezydenta miasta, co ułatwiło mu przeprowadzenie śmiertelnego w skutkach ataku - napisał w internetowym wydaniu "El Confidencial".

Dziennik "New York Times" w obszernej korespondencji z Warszawy na temat zabójstwa Pawła Adamowicza podkreśla, że wstrząsnęło to coraz bardziej podzieloną politycznie Polską. Wskazuje na różnice dzielące prezydenta Gdańska z władzami RP.

"New York Times" akcentuje, że Adamowicz był zwolennikiem praw LGBT, a także prowadził kampanię na rzecz praw imigrantów w kraju, którego partia rządząca mocno opiera się na antyimigracyjnej retoryce.

Pan Adamowicz (...) głosił wartości tolerancji i pokazywał swoje miasto jako postępowy model integracji imigrantów. Uczestniczył w wydarzeniach związanych z Marszem Równości w Gdańsku i wyraził solidarność ze społecznością żydowską miasta, kiedy wandale wybili kamieniami okna w lokalnej synagodze - przypomina nowojorski dziennik.

Według "New York Timesa" podczas gdy Gdańsk pogrążony jest w żałobie, Polska zmaga się z pytaniem, czy toksyczny i agresywny ton politycznej debaty w kraju mógł być przyczyną ataku. Przyznaje, że potępiła go od razu rządząca partia.

Główne bułgarskie media również poinformowały o śmierci Pawła Adamowicza. "Adamowicz był prezydentem Gdańska od 20 lat" odnotowuje serwis internetowy Mediapool, podkreślając polityczny aspekt zbrodni.

"Zatrzymany przez policję sprawca mówił, że dokonał aktu zemsty" na Platformie Obywatelskiej, gdyż za czasów jej rządów był "niesprawiedliwie oskarżony i skazany" pisze portal.

"Atak na prezydenta potępiły wszystkie polityczne i społeczne siły w Polsce" dodaje Mediapool. Serwis informuje również o zatrzymaniu w poniedziałek w Polsce osoby, która na Twitterze groziła śmiercią prezydentom dwóch innych miast, Poznania i Wrocławia, również należącym do opozycji.

Także portal Dnewnik pisze o pogróżkach wobec innych opozycyjnych prezydentów miast.

Największe media belgijskie informują w poniedziałek o śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W swoich relacjach podkreślają, że jego śmierć wywołała w Polsce szok.

"Agresja wywołała szok w Polsce, kraju, w którym od upadku komunizmu prawie trzydzieści lat temu nie doszło do takiego brutalnego incydentu z wyjątkiem zastrzelenia w Łodzi w 2010 roku członka Prawa i Sprawiedliwości" - podkreśla na swym portalu główny francuskojęzyczny nadawca radiowo-telewizyjny RTBF.

"Le Soir" akcentuje w wydaniu online, że według wstępnych informacji zabójstwo Adamowicza było motywowane najprawdopodobniej względami osobistymi, a nie politycznymi.

"Prezydent Gdańska zmarł po ataku nożem" - pisze inny nadawca radiowo-telewizyjny, flamandzkie VRT, na swoich stronach. "Prezydent polskiego Gdańska Paweł Adamowicz zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Adamowicz został ugodzony nożem na imprezie charytatywnej zeszłej nocy" - informuje portal.

O sprawie piszą też na swoich stronach belgijskie gazety, w tym m.in. "Knack", "Tijd", "Het Laatste Nieuws" i "La Libre Belgique".

W kanadyjskich telewizjach informacja o śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest w poniedziałek jedną z głównych wiadomości pojawiających się na paskach informacyjnych. Doniesienia z Gdańska pojawiają się na stronach internetowych kanadyjskich mediów.

Portal publicznego radia i telewizji CBC relacjonował przebieg tragicznych wydarzeń podczas niedzielnego koncertu w Gdańsku i przypomniał, że Adamowicz był głosem środowisk postępowych, wspierał postawy tolerancji, był inicjatorem sprowadzenia do gdańskich szpitali rannych dzieci z Syrii. Zwrócono też uwagę, że skrajnie prawicowa organizacja Młodzież Wszechpolska po propozycji dotyczącej syryjskich dzieci opublikowała "polityczny akt zgonu" Adamowicza.

CBC cytowała rzeczniczkę Prawa i Sprawiedliwości Beatę Mazurek, która podkreślała, że napaść powinna "być potępiona, bez względu na to, po której stronie sceny politycznej jesteśmy".

Portal mediów publicznych zwrócił też uwagę, że "prawicowej rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość stawiane są zarzuty, że atmosfera nienawiści wobec Adamowicza i innych liberalnych politycznych oponentów przyczyniła się do ataku".

"Był politykiem otwartym. (...) Sprzyjał językowi białoruskiemu i zapraszał do pracy mieszkańców Białorusi" - pisze w poniedziałek o zmarłym prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu Radio Swaboda, białoruska sekcja RWE/RS, na swej stronie internetowej.

"Był wielkim zwolennikiem otwartości i tolerancji. Niejednokrotnie zapraszał publicznie do pracy w Gdańsku obywateli Białorusi" wspomina Adamowicza dziennikarz Swabody, Dźmitry Hurniewicz.

"To polski patriota, ale bardzo szczerze wspierał język białoruski i edukację w tym języku" cytuje Swaboda Uładzimira Kołasa, dyrektora zdelegalizowanego przez władze w Mińsku Białoruskiego Liceum Humanistycznego, któremu Adamowicz pomagał.

Współpracował także z Polakami na Białorusi i regularnie wspierał nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków na Białorusi.

Na Białorusi, którą lubił i chętnie odwiedzał przypomina autor artykułu żyją do dzisiaj krewni prezydenta. Jego babcia, matka mamy, pochodziła spod Smorgoni, a ojciec był z Wilna.

"Przeciętny Polak myśli o Białorusi stereotypowo. Ja też tak robiłem i trochę się tego wstydzę. Każdy, kto chce lepiej zrozumieć kulturę i historię Europy i Polski, powinien tu przyjechać" wspomina słowa Adamowicza Radio Swaboda.

Prezydent Gdańska próbował także podtrzymywać i rozwijać oficjalne kontakty z władzami Białorusi, głównie na szczeblu lokalnym. Planował nawet skorzystać z białoruskich doświadczeń, by utworzyć w Gdańsku drużynę hokeja.

Hurniewicz nazywa Adamowicza, który był prezydentem Gdańska od 1998 r. i niedawno po raz piąty wygrał wybory, "burmistrzem rekordzistą".

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko złożył kondolencje w związku ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

"Jestem zszokowany wiadomością o tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Wiem, jak wiele dobrego uczynił on dla Ukraińców w Polsce i dla stosunków ukraińsko-polskich. To dla nas wszystkich wielka strata. Solidaryzujemy się z Polską i polskim narodem w smutku i modlitwie. Cześć Jego pamięci" - napisał Poroszenko na swym koncie na Twitterze w poniedziałek wieczorem.

Sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland złożył w poniedziałek kondolencje najbliższym zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W oświadczeniu napisał, że "w demokratycznym społeczeństwie nie ma miejsca na przemoc".

"Jestem głęboko zasmucony informacją, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł po przerażającym ataku nożem podczas akcji charytatywnej wczoraj wieczorem" - przekazał Jagland w oświadczeniu na stronie internetowej Rady Europy.

Podkreślił, że "w demokratycznym społeczeństwie nie ma miejsca na przemoc". "W imieniu Rady Europy składam najgłębsze kondolencje jego (Adamowicza) rodzinie i przyjaciołom" - dodał.

Ambasador Hiszpanii w Polsce Francisco Javier Sanabria przekazał w imieniu władz swego kraju kondolencje z powodu śmierci Pawła Adamowicza. Zarówno dyplomata, jak i media w Hiszpanii uznały w poniedziałek zamach na prezydenta Gdańska za godny potępienia.

Hiszpański ambasador napisał, że przesłał do Gdańska "wyrazy współczucia dla rodziny i mieszkańców miasta. Przypomniał, że Adamowicz zmarł w wyniku ran odniesionych po niedzielnym brutalnym ataku, godnym potępienia.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin przekazał w poniedziałek wyrazy współczucia z powodu śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. "To był prawdziwy i dobry człowiek" - zaznaczył.

"To nas wszystkich szok, wszystkich, którzy są w polityce i poza nią. Szczere kondolencje" - napisał szef ukraińskiego MSZ w swoim mikroblogu na Twitterze.

Przypomniał, że raz spotkał się Pawłem Adamowiczem. "Niestety, nie mogę ponownie uścisnąć mu ręki, to był prawdziwy i dobry człowiek, polskie społeczeństwo musi jeszcze +przetrawić+ tę tragedię" - dodał.

"Właśnie w Singapurze czytam, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł po ciężkich zranieniach. Składam szczere kondolencje rodzinie i wszystkim bliskim. Jestem przerażony, że coś podobnego stało się w Polsce. Tych szalonych spraw nigdy nie zrozumiem" - napisał na Twitterze Babisz.

Parlament Europejski uczcił w poniedziałek na rozpoczynającej się sesji w Strasburgu "ofiary nienawiści", w tym prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który zmarł w wyniku obrażeń zadanych mu przez nożownika.

"Musimy pamiętać, że nigdy nasz przeciwnik nie może stać się naszym wrogiem, a przemoc werbalna może stać się przemocą fizyczną" - powiedział szef Parlamentu europejskiego Antonio Tajani.

Brytyjski minister ds. europejskich Alan Duncan złożył w poniedziałek w imieniu rządu W. Brytanii kondolencje w związku ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, podkreślając, że "ataki na polityków uderzają w samo serce demokracji".

Polityk, który jest posłem Partii Konserwatywnej i zajmuje obecne stanowisko od 2016 roku, podkreślił na Twitterze, że jest "zbulwersowany i zasmucony tragiczną śmiercią Pawła Adamowicza, który został zaatakowany w trakcie wspierania wydarzenia dobroczynnego".

Burmistrz Londynu Sadiq Khan skomentował informacje o śmierci prezydenta Gdańska, zapewniając, że "myśli, modlitwy i solidarność Londynu są z Gdańskiem w ten smutny dzień".

Khan dodał, że to "druzgocąca strata dla mieszkańców Gdańska, przyjaciół i rodziny prezydenta Adamowicza i wszystkich z nas, którzy cenią służbę publiczną, postępową politykę i otwartą, dostępną dla wszystkich demokrację".

Brytyjski polityk zareagował już w niedzielę wieczorem na doniesienia o ataku na Adamowicza, pisząc wówczas, że "jest zszokowany" i przekazując "najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia oraz (wyrazy) solidarności dla miasta, na czele którego stoi, jego rodziny oraz jego zwolenników".

Burmistrz Mediolanu Beppe Sala pożegnał prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który w poniedziałek zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas zamachu. "Jego śmierć sprawia, że nie mamy słów" - napisał Sala na Twitterze.

Burmistrz stolicy Lombardii podkreślił w tweecie na swoim profilu: "Paweł Adamowicz był postępowym prezydentem, którzy mocno wierzył w Europę i w prawa".

Burmistrz fińskiego miasta Turku Minna Arve wyraziła poniedziałek żal z powodu śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i jego miastu. Turku i Gdańsk są miastami partnerskimi od ponad 60 lat.

Jest mi bardzo przykro słyszeć, że prezydent Gdańska zmarł po otrzymaniu ciosu nożem podczas strasznego ataku. Moje najszczersze kondolencje dla jego rodziny oraz miasta Gdańsk" - napisała na Twitterze Arve.

Szef MSW Włoch, wicepremier Matteo Salvini potępił w poniedziałek zamach na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zapewnił o swej modlitwie za zamordowanego prezydenta.

Na wieść o śmierci Pawła Adamowicza Salvini oświadczył: "Absolutne i całkowite potępienie wszelkiej formy przemocy, modlitwa za zamordowanego prezydenta i myśl ku jego rodzinie i narodowi polskiemu; narodowi pokojowemu i przyjacielskiemu". Słowa lidera Ligi zacytowała Ansa.

"Wraz z całym personelem Ambasady jestem wstrząśnięta śmiercią Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Niech spoczywa w pokoju. Składam kondolencje jego rodzinie oraz mieszkańcom Gdańska, którzy niedawno ponownie wybrali go na Prezydenta swojego miasta" - napisała Anna Azari na Twitterze Ambasady Izraela.

"Oby Gdańszczanie, ani Polacy w ogóle, nie byli już świadkami zbrodni na swoich liderach" - dodała ambasador.

"Jestem głęboko zasmucony tragiczną śmiercią Pawła Adamowicza, który został wczoraj brutalnie zaatakowany. Myślami jesteśmy z jego rodziną i przyjaciółmi, solidaryzujemy się z mieszkańcami Gdańska" - napisał na Twitterze szef grupy EPL w PE Manfred Weber.

Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, prezydenta miasta zaprzyjaźnionego z Wilnem - napisał na Facebooku mer Wilna Remigijus Szimaszius. Szimaszius złożył wyrazy współczucia rodzinie Adamowicza, współpracownikom, wszystkim Polakom i przyjaciołom z Gdańska. Spoczywaj w pokoju, Pawle - napisał Szimaszius. Paweł Adamowicz był wielkim przyjacielem Wilna. Często je odwiedzał. Rodzice Adamowicza zostali przesiedleni do Gdańska z Wilna w 1946 r.

Flagi na budynkach publicznych w Palermo na Sycylii będą w poniedziałek i wtorek opuszczone do połowy masztu na znak żałoby po śmierci zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - postanowił burmistrz włoskiego miasta Leoluca Orlando.

Orlando przypomniał, że Adamowicz był jednym z inicjatorów Globalnego Parlamentu Burmistrzów. Stowarzyszenie to zostało założone przez burmistrzów miast i ma na celu "zmierzenie się z największymi wyzwaniami świata". Wspiera cele zrównoważonego rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych.

"Paweł padł ofiarą klimatu przemocy i nienawiści, przeciw któremu był zaangażowany, czyniąc ze swego miasta wzór gościnności i współuczestnictwa wbrew populistycznemu kursowi swego kraju" - oświadczył burmistrz Palermo, cytowany przez Ansę.

Współczuję jak najmocniej. Niech Bóg błogosławi jego rodzinę - napisał w poniedziałek na Twitterze były amasador USA w Polsce Stephen D. Mull w związku ze śmiercią Pawła Adamowicza.

O sprawie informują także na swoich profilach twitterowych zagraniczne media, m.in. AFP news agency i BBC.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w szpitalu w poniedziałek po południu. W niedzielę wieczorem został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę.

ndz/ kar/ sw/ ulb/ mc/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (66)

dodaj komentarz
nostromo25
Czy tylko ja zauwazylem, ze w BBC news o Polsce jest w zakladce "Swiat", a nie "Europa"? XD
and00
A ja się w pełni zgadzam z Foltynem, że zabił facet zły na państwo które go posadziło.
Jest chory, wtedy u władzy było PO, coś sobie uroił i zabił
I nie rozumiem o co to całe halo?
Adamowicz za życia święty nie był, miał problemy z oświadczeniem i majątkowym, nawet PO się go wyparło.
Dużo bardziej mi żal tych dziewczyn
A ja się w pełni zgadzam z Foltynem, że zabił facet zły na państwo które go posadziło.
Jest chory, wtedy u władzy było PO, coś sobie uroił i zabił
I nie rozumiem o co to całe halo?
Adamowicz za życia święty nie był, miał problemy z oświadczeniem i majątkowym, nawet PO się go wyparło.
Dużo bardziej mi żal tych dziewczyn z Koszalina, albo anonimowych ofiar wypadków drogowych.
A tu tragedia jak by pełen samolot spadł
pull_up_terrain_ahead
Jeśli nic sie nie stało to dlaczego cała dobra zmiana schowałą się wczoraj w mysiej dziurze?
pull_up_terrain_ahead odpowiada (usunięty)
Nie muszę bo wcale jej tam nie trzymam. Za to twoja utknęła w TVP.
pull_up_terrain_ahead odpowiada (usunięty)
Kto się przezywa sam się tak nazywa :)
bialy_kruk
Pomnik Prezydenta Adamowicza na pl Józefa Piłsudskiego w Warszawie?
lightning_network
Tak mi się przyPOmniało...
https://www.salon24.pl/u/bernardo/183209,bartoszewski-po-katastrofie-nic-sie-nie-stalo
(warto być przyzwoitym - szkoda, że Bartoszewski nigdy takim nie był...)
search
To co piszesz miejmy nadzieje ze wezmiesz ze soba do grobu. W dniu sadu ostatecznego poczucie niewinnosci powino wystarczyc ci na obrone. Kim jestes i co soba reprezentujesz?
Nie dorastasz do postaci na ktora plujesz, pewnie jestes malo znaczaca osoba da w zyciu spolecznym, probujaca sie jakos dowartosciowac.
grzegorzkubik odpowiada search
search lemingu. Nie rozśmieszaj ludzi.
search odpowiada grzegorzkubik
Grzesiu kto to jest leming

Powiązane: WOŚP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki