Jeżeli nowelizację przyjmie Sejm, podatki i opłaty lokalne oraz opłatę skarbową będzie można płacić w urzędach za pomocą plastikowej karty od początku przyszłego roku. Karta posłuży m.in. do: l opłacenia podatków lokalnych: podatku od środków transportowych, od nieruchomości, rolnego, leśnego czy od posiadania psa, l opłat skarbowych: np. za sporządzenie aktu małżeństwa (84 zł), wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (107 zł), zatwierdzenie projektu budowlanego (47 zł), wpis do rejestru działalności regulowanej (od 288 zł do 11 610 zł) czy wydanie zatrzymanego prawa jazdy (10 zł). Ponieważ dziś możliwości zapłaty kartą płatniczą są ograniczone, tylko nieliczne urzędy posiadają odpowiednie terminale. Plastikową kartą można zapłacić za wydanie prawa jazdy czy dowodu osobistego np. w urzędzie dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy. Od przyszłego roku liczba terminali w urzędach radykalnie się zwiększy.
Zgodnie z proponowanymi przez resort zmianami do rozliczeń podatkowych powróci gotówka. Przy jej pomocy będą mogły płacić najmniejsze firmy, które nie zawsze mają dostęp do konta bankowego. Obecnie obowiązującą formą rozliczeń z fiskusem są przelewy bankowe. Na zmianie w prawie skorzystają tzw. mikroprzedsiębiorcy. Chodzi o firmy, które w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych zatrudniały średnio mniej niż 10 pracowników, a ich obroty nie przekroczyły rocznie 2 mln euro.
Eksperci pozytywnie oceniają proponowane przez resort finansów zmiany. Zwracają jednak uwagę, że zamiast wprowadzania możliwości zapłaty opłaty skarbowej za pomocą karty płatniczej bardziej sensowne byłoby przywrócenie znaków opłaty skarbowej. Zlikwidowano je na początku ubiegłego roku, zastępując przelewami bankowymi lub zapłatą w kasie. Zmianę Ministerstwo Finansów tłumaczyło zamiarem wprowadzenia ułatwień w rozliczeniach. W rzeczywistości skomplikowało się życie adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych czy rzeczników patentowych, którzy wykonują swe czynności w ramach pełnomocnictwa. Zajęcie się sprawą przywrócenia znaków opłaty skarbowej zadeklarował poseł Janusz Palikot, przewodniczący sejmowej komisji Przyjazne Państwo.
Marcin Musiał Dziennik Finansowy
Więcej na ten temat





























































