Nowa siedziba ma niezwykle atrakcyjną lokalizację - w pasie nadwiślańskiej zieleni przy Wybrzeżu Gdyńskim, na tyłach klubu Spójnia. Ale inwestorom przysporzyło to nieco problemów, gdyż brakuje tam uzbrojenia.
Nowa siedziba PKOl zapowiada się interesująco. W oczy rzuca się przede wszystkim zewnętrzna kolumna, stanowiąca tunel dla wind, sięgająca nieba przez otwór w dachu. - Kolumna symbolizuje znicz olimpijski, w przyszłości zwieńczy go symboliczny ogień - tłumaczy projektant Bogdan Kulczyński.
Polski Komitet Olimpijski ma zająć czwarte piętro budynku. - Na ostatniej kondygnacji proponowałbym zorganizować klub olimpijczyka - zachęca Kulczyński. - Stąd, z ogromnych tarasów, roztacza się najpiękniejszy widok na Wisłę i stary Żoliborz - dodaje.
Trzy pozostałe piętra przeznaczono na biura, a na parterze znalazłoby się centrum konferencyjne. Na tyłach budynku pracownia Kulczyński Architekci zaproponowała małe osiedle.
O budowie siedziby PKOL "Życie Warszawy" pisze pod tytułem "Znicz do nieba".
iar/smogo/Skw.
Źródło:IAR































































