REKLAMA

Xiaomi gromadziło dane użytkowników. Teraz wypuściło aktualizację

2020-05-05 10:23
publikacja
2020-05-05 10:23

Telefony marek Xiaomi i Redmi pobierały wrażliwe dane. Na serwery producenta trafiała m.in. historia przeglądanych stron i zrzuty ekranu – informuje serwis Spidersweb. Xiaomi naprawiło błąd i zaleca pobranie aktualizacji przeglądarek.

fot. Shutterstock.com /

Dane na serwery Xiaomi trafiały z przeglądarek Mi Browser Pro i Mint Browser, w przypadku włączenia trybu incognito. Przeglądarki pobierały historię przeglądanych stron, odtwarzanych piosenek, zrzuty ekranu i listę otwieranych folderów.

Jak zapewniają przedstawiciele Xiaomi, dane zbieranych w ten sposób danych nie można było połączyć z konkretnym użytkownikiem. Poza tym użytkownicy przed uruchomieniem trybu incognito musieli wyrazić zgodę na zbieranie informacji. Dane miały posłużyć ulepszaniu tworzonych przez firmę urządzeń.

Xiaomi stworzyło aktualizacje obu przeglądarek. To Mi Browser/Mi Browser Pro (v12.1.4) i Mint Browser (v3.4.3). Od 4 maja są one dostępne w Google Play. Po aktualizacji oprogramowania będzie można wyłączyć gromadzenie danych podczas używania trybu incognito.

MKZ

Źródło:
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (15)

dodaj komentarz
jendreka
Wszystkie firmy gromadzą dane użytkowników. Bez wyrażenia zgody na ten proceder, żadna aplikacja nie działa. To podstawa. Więc czego się czepianie chinczyków. Amerykanie robią to samo. Czyżby mieli wyłączność na śledzenie i szpiegostwo?
itsofunny
Tak o nasze dane dbają UE i Rządy.
znawca_wszystkiego
O co chodzi? Przecież jak amerykanie was szpiegują to mówicie że nie macie nic do ukrycia. A jacyś chińczycy was martwią którzy są całkowicie poza jurysdykcją? Za knowanie przeciwko usa można wylądować w Guantanamo albo w Klewkach, za knowanie przeciwko Chinom nikt mi nic nie zrobi.
gucio_222
Ja używam Ajfona i mam na 100% gwarancję że żadem MOSAD, NSA czy inne CIA mnie nie szpieguje. Ufam USA i Izraelowi oraz ich genialnym i uczciwym przywódcom. Nie ufam chińczykom.
marlon
Żyd, Amerykanin, Rusek, Chińczyk.. wszyscy są po jednych PINIONDZACH
tryby
To nie przypadek. W regulaminie mają, że wyrażasz zgodę na użycie adresów e-mail i numerów telefonów z książki. Dlatego nie używam aplikacji Xiaomi (przed użyciem pierwszej musisz potwierdzić regulamin - ja nie potwierdziłem i blokuję ich uprawnienia), tylko inne.
jes
Naprawiło błąd :)))
Brawo dla autora artykułu.
Każda firma chińska ma taki obowiązek, narzucony przez państwo.
ravauw
a niech mnie szpieguja, mam na to wywalone.
Byloby fajnie jakby analityk po drugiej stronie podzielil sie tajemna wiedza ile razy chodze do wc, ile razy jadam na miescie i ile km robie miesiecznie.
heimir
Czego się spodziewaliście po chińskim smartfonie?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki