REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyspiarski raj czy kolejny przekręt? Wpis na listę ostrzeżeń KNF

Adam Hajdamowicz2017-08-09 06:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-08-09 06:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejna spółka powiązana z Blue Seal trafiła na listę ostrzeżeń publicznych KNF-u. Zarejestrowana w Republice Vanuatu firma oferuje handel m.in. na foreksie i robi to bez wymaganych pozwoleń od polskiego nadzorcy. Podobno traktują klientów „jak rodzinę.”

fot. / / Trivago

Mib700 administrowane przez Blue Seal Limited z siedzibą w Republice Vanuatu zostało umieszczone na liście ostrzeżeń publicznych KNF-u w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Oznacza to prowadzenie działalności maklerskiej bez zezwolenia KNF.

Znajdź rodzinę w Oceanii 

Platforma Mib700, która stwarza możliwość handlu m.in. na foreksie, nie posiada zgody na tego typu działalność. Uniemożliwia to zatem jej klientom dostęp do pełnej ochrony na jaką normalnie mogą liczyć polscy inwestorzy.

Na stronie spółki zarejestrowanej w Republice Vanuatu możemy przeczytać, że swoich inwestorów „uważa za część rodziny”, „chcą pomóc ludziom zaplanować ich przyszłość finansową” oraz, że "są nastawieni na ich długoterminowy sukces.”

Swoje usługi Mib700 oferuje także w wielu innych państwach, m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech czy w Japonii. Można także na przykład założyć konto przeznaczone specjalnie dla muzułmanów. Przed Blue Seal ostrzega również zagranica (m.in. włoski regulator CONSOB).

Wakacje na giełdzie

Lista ostrzeżeń? Nic nowego…

W czerwcu na listę ostrzeżeń KNF-u została wpisana także inna spółka działająca na rzecz Blue Seal. Było to warszawskie RDP Media Ltd sp. z o.o., którego prezesem jest De Leon Perez Rafael. Spółka ta również działa jako firma brokerska, choć oficjalnie zajmuje się głównie „przetwarzaniem danych” (zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności).

Pod nadzorem Blue Seal  jest także strona vix500.com, również przeznaczona do handlu CFD. Interesujące jest to, w jakim celu prowadzonych jest tak wiele w zasadzie konkurencyjnych ze sobą biznesów. Podmioty te, wierząc informacjom umieszczonych na forach internetowych, prowadzą bardzo natarczywą "sprzedaż" telefoniczną. Mają podczas niej usilnie namawiać do inwestycji, które wielu doprowadzają do dużych strat.

Czym jest lista ostrzeżeń publicznych KNF

Prowadzona przez KNF lista ostrzeżeń jest zbiorem podmiotów, w stosunku do których KNF zgłasza zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Celem listy ostrzeżeń publicznych jest alarmowanie społeczeństwa oraz podmiotów gospodarczych o konieczności zachowania większej ostrożności podczas kontaktów z tymi podmiotami.

Na liście, oprócz nazwy podmiotu podejrzanego o przestępstwo, z biegiem czasu zamieszczana jest także informacja o przebiegu postępowania. Może to być wzmianka o prawomocnej odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego albo o prawomocnym umorzeniu postępowania przygotowawczego, a w przypadku wniesienia aktu oskarżenia, wzmianka o prawomocnym orzeczeniu sądu.

Wszystko o liście ostrzeżeń publicznych KNF

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sel
Nie bardzo rozumiem, jeżeli nie ma zgody to chyba nie może prowadzić takiej działalności to przed czym ostrzegają?
pis_po_jedno_zlo
Wystarczy wejść na stronę tego pseudo brokera i od razu widać po jakości wykonania, że to zwykły bucket shop, który został stworzony do golenia frajerów.
filip1d
"Skąd miałem wiedzieć, że to oszuści. Firma wyglądała legit."
po_co
Pokrzywdzeni w tego typu sprawach powinni żądać wypłaty odszkodowań z pensji poselskich bo to w 100% wina posłów.
Swego czasu nękano mnie (i tym samym zmuszono do zmiany numeru) telefonami dla "mieszkańców Żagania". Po tym jak kolejny raz obudzono mi dziecko w środku nocy, wkurzyłem się zainwestowałem czas i pieniądze,
Pokrzywdzeni w tego typu sprawach powinni żądać wypłaty odszkodowań z pensji poselskich bo to w 100% wina posłów.
Swego czasu nękano mnie (i tym samym zmuszono do zmiany numeru) telefonami dla "mieszkańców Żagania". Po tym jak kolejny raz obudzono mi dziecko w środku nocy, wkurzyłem się zainwestowałem czas i pieniądze, znalazłem firmę (o dziwo zarejestrowaną w Polsce), adres zamieszkania oraz wszystkie potrzebne dane dotyczące właściciela, i poszedłem z tym na policję.

Tam usłyszałem "panie my nie mamy na to czasu, jak pan chcesz to zgłoś pan sprawę cywilną", przedstawiłem dowody na to, że jest to przestępstwo "panie ja się na tym nie znam i nie mam czasu, cywilna albo wcale".

Poszukałem na forach, ta sama firma nękała już kilka tysięcy osób i nadal nie była to sprawa dla prokuratora.

Skoro prawo nie chroni obywatela i jest złe to konsekwencje za taki stan rzeczy ponoszą osoby które owe prawo uchwalają.

Powiązane: Lista ostrzeżeń publicznych KNF

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki