REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wygrany przez InPost przetarg na korespondencję rządową - unieważniony

2015-05-18 16:20
publikacja
2015-05-18 16:20

Ze względu na ochronę interesu publicznego Centrum Usług Wspólnych unieważniło wygrany przez InPost przetarg na obsługę korespondencji rządowej - poinformowało CUW w poniedziałek. InPost zapowiada walkę w sądzie; Poczta nie chce komentować sprawy.

Jak poinformowało Centrum Usług Wspólnych w piśmie skierowanym do InPost i Poczty Polskiej, zdecydowało się unieważnić zarówno postępowanie o udzielenie zamówienia, jak i wybór oferty InPost. CUW argumentowało to "wystąpieniem istotnej zmiany okoliczności, powodującej, że przeprowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć". Nie podano jednak w piśmie, o jakie okoliczności chodzi.

"Centrum Usług Wspólnych informuje, iż pojawił się dowód potwierdzający brak interesu publicznego w wykonaniu zamówienia. Dowód ten, w myśl ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, jest informacją niejawną i jako taka nie może zostać podana do publicznej wiadomości" - poinformowało CUW w poniedziałek.

"Jest to sytuacja absolutnie bezprecedensowa, to są kpiny z wolnego rynku i zaufania przedsiębiorcy do państwa - zwłaszcza że prawidłowość procedury przetargu CUW i jego rozstrzygnięcia została potwierdzona przez KIO oraz niezawisłe sądy. Co takiego istotnego wydarzyło się w przeciągu ostatniego tygodnia, czego nie można było wcześniej przewidzieć, co skutkuje tym, że zamówienie usług pocztowych przez rząd nie leży w interesie publicznym?" - skomentował decyzję CUW członek zarządu InPost Krystian Szostak.

Wakacje na giełdzie

Szostak kwestionuje również, jakoby u podstaw tej decyzji leżał interes publiczny. Zarzucił stronie rządowej, że wbrew deklaracjom nie tworzy przyjaznego otoczenia dla biznesu. "Zapewniam, że będziemy walczyć w sądzie, jeśli nie o kontrakt, to o należne nam odszkodowanie" - dodał.

"Nie komentujemy decyzji zamawiającego. Jednak ten kontrakt jest ważny dla rynku pocztowego z uwagi na jego rangę i znaczenie dla kluczowych instytucji w państwie. Poczta Polska w trakcie tego postępowania zgłaszała wątpliwości m.in. co do rzeczywistego istnienia deklarowanej sieci placówek konkurencji" - powiedział rzecznik Poczty Polskiej Zbigniew Baranowski.

To kolejny zwrot w postępowaniu mającym wyłonić podmiot odpowiedzialny za dostarczanie korespondencji rządowej. 11 grudnia ub.r. CUW poinformowało o wybraniu oferty InPost jako najkorzystniejszej. Oferta prywatnego operatora pocztowego - jak informowano - okazała się najtańsza. Poczta Polska 19 grudnia odwołała się od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) argumentując, że formularz cenowy InPostu został bezprawnie utajniony.

KIO uwzględniła odwołanie i nakazała InPost jedynie odtajnienie formularza cenowego. Następnie CUW miało przeprowadzić ponowną ocenę ofert wykonawców i jeszcze tego samego dnia ponownie wybrało InPost. Decyzja ta była powodem kolejnego odwołania Poczty z 23 grudnia. Argumentowano w nim, że zanim KIO zdążyła sporządzić pisemne uzasadnienie orzeczenia, a Poczta zapoznać się z odtajnionym formularzem cenowym InPost, CUW po upływie niespełna dwóch godzin od ogłoszenia decyzji KIO ponownie wybrało jej konkurenta.

16 stycznia br. KIO odrzuciła to odwołanie, argumentując, że część zarzutów została wniesiona po terminie, a inne zostały rozpatrzone w poprzednim odwołaniu. Sprawa miała swoją kontynuację przed Sądem Okręgowym w Warszawie, gdzie niezależnie od siebie skargi złożyły dwa podmioty: Urząd Zamówień Publicznych (UZP) i Poczta Polska.

"Celem skargi wniesionej przez Prezesa Urzędu było wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia Krajowej Izby Odwoławczej i doprowadzenie do merytorycznego rozpoznania wniesionego przez Pocztę Polską S.A. odwołania. W skardze Prezes Urzędu podnosił wyłącznie argumentację odnośnie niezasadności odrzucenia odwołania i domagał się jego merytorycznego rozpoznania, nie zajmując stanowiska odnośnie zarzutów podniesionych w odrzuconym odwołaniu" - informował UZP.

Z kolei Poczta wnosiła o zmianę zaskarżonego postanowienia KIO i merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy oraz o odrzucenie oferty InPost jako niespełniającej wymogów formalnych, z powodu braku wymaganej sieci placówek oraz błędów w formularzu cenowym. Sąd 20 kwietnia uwzględnił jednak tylko odwołanie UZP, usuwając wadliwe orzeczenie z obrotu prawnego. Po merytorycznym rozpoznaniu odwołania Poczty oddalił je. (PAP)

rcze/ gma/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~cesar
Kryterium najniższej ceny w Polsce nie działa jak powinno - może nie tylko u nas, ale my brniemy w to bez wahania. Budowlanka ćwiczy to na co dzień.
A co do Inpostu ... ręce i nogi się uginają. Jak ktoś wcześniej skomentował- kioski warzywne, sklepy motoryzacyjne... szwarc mydło i powidło. Wezwanie z Sądu wręczane przez badylarza.
Kryterium najniższej ceny w Polsce nie działa jak powinno - może nie tylko u nas, ale my brniemy w to bez wahania. Budowlanka ćwiczy to na co dzień.
A co do Inpostu ... ręce i nogi się uginają. Jak ktoś wcześniej skomentował- kioski warzywne, sklepy motoryzacyjne... szwarc mydło i powidło. Wezwanie z Sądu wręczane przez badylarza.
A do tego - wiem z własnego doświadczenia- wrzucanie zawiadomień (np. tych sądowych) do pierwszej lepszej skrzynki. Przy adnotacji, że 2-krotne awizo traktuje się jako przesyłka doręczona.
Reklamacje? A niby gdzie? w warzywniaku??
Ludzie, do małoistotnej korespondencji to my mamy maile!
Ważna przesyłka wymaga odpowiedniej staranności, zbudowania sieci wiarygodnych placówek
i wykwalifikowanego personelu.
To kosztuje. Kryterium najniższej ceny, tu nie jest wiarygodne.
Inpost wprowadził innowacyjne, rewelacyjne PACZKOMATY, ale tu się całkiem poplątał.
I nic nie pomogą utyskiwania i groźby Szostaka, czy innego "ważniaka".
Spójrzcie prawdzie w oczy i uderzcie się w pierś, własną.
~SARA
Nie rozumiem od czego jest Poczta Polska. Nie chodziłem, nie chodzę i nie będę chodził po żadnych kioskach z gazetami czy warzywniakach za korespondencją jak by nie było wysyłaną przez instytucje państwowe jak Urząd Skarbowy, ZUS czy sądy. Paranoja w tym kraju przekroczyła już wszystkie dopuszczalne normy.
~Flex
Jeżeli rząd i budżet ma walczyć z szarą strefą i g..nymi. formami zatrudnienia oraz głodowymi płacami, każda firma stająca do przetargu o publiczne pieniądze powinna przedstawić do analizy deklaracje DRA z ostatnich 5 lat. Tam będzie czarno na białym widać ilu ludzi i za jakie (oczywiście oficjalnie) pieniądze zatrudniała każdego Jeżeli rząd i budżet ma walczyć z szarą strefą i g..nymi. formami zatrudnienia oraz głodowymi płacami, każda firma stająca do przetargu o publiczne pieniądze powinna przedstawić do analizy deklaracje DRA z ostatnich 5 lat. Tam będzie czarno na białym widać ilu ludzi i za jakie (oczywiście oficjalnie) pieniądze zatrudniała każdego miesiąca. Proste i skuteczne w eliminacji z zamówień publicznych śmieciarzy i firm typu "bierz forsę i w nogi"

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki