REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wspólnota mieszkaniowa - odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim

2004-10-07 06:01
publikacja
2004-10-07 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Zarządca nieruchomości w swojej praktyce spotyka się z przeróżnymi umowami asekuracyjnymi. Większość problemów natury prawnej związanych z nimi jest typowa dla całego rynku asekuracyjnego. Są jednak kwestie, które dotyczą tylko wspólnot mieszkaniowych.

W umowie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania nieruchomości stwierdza się m.in., że zakład ubezpieczeń bierze na siebie odpowiedzialność za szkody wyrządzone osobom trzecim. Czy w tym wypadku za osobę trzecią można także uznać członka wspólnoty? Czy za zdarzenie rodzące obowiązek odszkodowawczy wspólnoty, którego poszkodowanym jest członek wspólnoty, odpowiada ubezpieczyciel na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej?

W języku potocznym osoba trzecia, to po prostu człowiek nie zainteresowany daną sprawą. Na gruncie problematyki prawa, ta pozornie nie budząca wątpliwości definicja, rodzi wiele pytań. Zwłaszcza, że to sformułowanie używane jest w różnych kontekstach, często sprzecznych z przytoczonym rozumieniem. W kodeksie cywilnym mamy więc np. świadczenie na rzecz osoby trzeciej (art. 392), świadczenie przez osobę trzecią (art. 391), okoliczności egzoneracyjne w art. 435 (szkoda nastąpiła z wyłącznej winy osoby trzeciej), roszczenie przeciwko osobie trzeciej (art. 428). Pierwszym problemem jest, czy w stosunkach wewnętrznych tzw. ułomnych osób prawnych, powinno się występować z roszczeniami pomiędzy członkami, czy przeciwko niej. W doktrynie, w odniesieniu do spółek jawnych, M. Allerhand stwierdza, że bezzasadne jest roszczenie wspólnika przeciwko spółce. Gdyby tę koncepcję przyjąć również w przypadku wspólnot mieszkaniowych, to zakład ubezpieczeń nie ponosiłby odpowiedzialności za zdarzenia, w których poszkodowanym jest członek wspólnoty. Wszak nie są ubezpieczeni „pozostali jej członkowie”, a ona sama, jako ułomna osoba prawna.

Z treści ustawy o własności lokali wynika jednak coś innego. W art. 28 u.o.w.l. czytamy, że właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty (a nie pozostałych właścicieli lokalu) wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy. Ustawodawca dopuszcza zatem, by członek wspólnoty kierował roszczenie bezpośrednio do niej, nie zaś do pozostałych jej członków. Jest zatem oczywiste, że członek wspólnoty z roszczeniem odszkodowawczym może zwrócić się do wspólnoty. Ta zaś sprawę skieruje do swojego ubezpieczyciela, który będzie rozważał, czy członek wspólnoty jest osobą trzecią w stosunku do zawartej umowy ubezpieczenia.

Stroną stosunku ubezpieczeniowego jest wspólnota, która na mocy art. 6 u.o.w.l. może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. Konsekwencją tego stwierdzenia jest, że członek wspólnoty, czyli właściciel jednego z lokali, jest wobec tej umowy osobą spoza stosunku ubezpieczeniowego, czyli osobą trzecią. Ten pogląd podzielał m.in. M. Allerhand stwierdzając, że osobą trzecią jest każda osoba, która nie jest wspólnikiem, ale i wspólnika należy uważać za osobę trzecią, jeżeli nie występuje w charakterze wspólnika, jak np. wtedy gdy jest dostawcą spółki .Idąc tym tropem, właściciel lokalu może być względem wspólnoty osobą trzecią. Orzecznictwo jednak, odmienne traktowanie członka zarządu oraz członka zarządu działającego jako osoba trzecia w stosunku do spółki jawnej uważa za sztuczne i nie znajdujące uzasadnienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie nie można tego samego podmiotu w zależności od sytuacji raz uważać za osobę trzecią, a innym razem nie. Ten pogląd można odnieść do omawianej sytuacji i wspólnot mieszkaniowych.

Na postawione pytanie można odpowiedzieć zatem w dwojaki sposób, co będzie miało dalece idące konsekwencje. Jeśli np. na głowę jednego z właścicieli lokali spadnie kawałek rynny z dachu budynku wspólnoty mieszkaniowej, to należy żądać odszkodowania z zawartej polisy OC wspólnoty mieszkaniowej. Zdarzyć się może, że ubezpieczyciel odmówi, twierdząc, że członek wspólnoty nie jest osobą trzecią względem wspólnoty mieszkaniowej. Zarządcy pozostają jednak przedstawione wyżej argumenty. Na postawione pytanie trudno jest znaleźć satysfakcjonującą i jednoznaczną odpowiedź. Zwłaszcza, że nie wypowiedział się dotąd w tej materii Sąd Najwyższy.

2. W art. 828 k.c. ustanowiono, że jeżeli nie umówiono się inaczej roszczenia regresowe ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzą z mocy prawa na zakład ubezpieczeń. Czy zatem wspólnota może zostać uznana za osobę trzecią w rozumieniu art. 828 k. c, w sytuacji, gdy poszkodowanym jest właściciel lokalu - członek wspólnoty, a zakład ubezpieczeń naprawił szkodę na podstawie umowy ubezpieczenia majątku tego właściciela i kieruje roszczenie regresowe do wspólnoty?

W art. 828 k.c. mowa o osobie trzeciej względem poszkodowanego.

Po pierwsze rozstrzygnąć trzeba, czy wspólnota jest "osobą". To pozostaje niezmiernie kontrowersyjne. Nie rozstrzygnięto jednoznacznie w orzecznictwie czy podział podmiotów stosunków cywilnoprawnych na osoby fizyczne i osoby prawne jest podziałem dychotomicznym, czy też - obok tych osób - istnieje trzecia kategoria podmiotów, zwana ułomnymi osobami prawnymi. Wydaje się, w zakresie omawianej problematyki na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco.

Roszczenia regresowe służą członkowi wspólnoty względem właściciela nieruchomości. W przypadku wspólnot mieszkaniowych obowiązuje reguła odpowiedzialności z art. 17 ustawy - wspólnota i jej członkowie odpowiadają na zasadzie solidarności niewłaściwej. Ponadto, o czym powyżej, w odniesieniu do wspólnot mieszkaniowych w stosunkach wewnętrznych występuje się przeciwko wspólnocie. Wyrok zaś wydany przeciwko niej jest skuteczny względem każdego z jej członków, w tym także względem poszkodowanego. Oni są dłużnikami głównymi, a nie subsydiarnymi. Jest to zatem roszczenie, po części, przeciwko samemu sobie. Trudno zatem wspólnotę uznać tu za osobę trzecią.

Stwierdzenie, że zakład ubezpieczeń, tylko w części skieruje regres do pozostałych członków wspólnoty jest ryzykowne. W odniesieniu do spółek jawnych Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że proces spółki jest zawsze równocześnie procesem jej każdorazowych członków, na skutek czego orzeczenie jest na ich rzecz i przeciwko nim wykonalne i prawomocne. Wobec tego, że w zasadzie stroną są wspólnicy, nie zachodzi zmiana strony, jeżeli w miejscu spółki jawnej wymienia się wspólników. Niezależnie zatem od tego, kto zostanie pozwany, roszczenie zawsze byłoby skuteczne przeciwko wspólnocie bez ograniczeń i przeciwko każdemu, również poszkodowanemu (w części odpowiadającej jego udziałowi w nieruchomości wspólnej).

W przypadku przyjęcia innej koncepcji rozważyć należy, czy w tym wypadku wspólnota nie została wyłączona od możliwości skierowania do niej regresu na podstawie art. 828 §2 k.c. To, że za zobowiązania wspólnoty odpowiedzialność ponosi każdy jej członek nie podlega dyskusji (art. 17 ustawy o własności lokali). Nie sądzą, by ograniczenie tej odpowiedzialności mogło mieć tu znaczenie.

Tymczasem w praktyce bardzo często zakłady ubezpieczeń kierują roszczenia regresowe za np. zalanie mieszkania na najwyższej kondygnacji do wspólnoty. Moim zdaniem ta powinna bezwzględnie odmawiać. Silniejsze wydają się argumenty powołania się na art. 828§2 k.c., choć i nie bez szans wydaje się obronienie tez przytoczonych w odniesieniu do art. 828 § 1.

Zarówno w pierwszym, jak i drugim wypadku, w celu uniknięcia sporów natury doktrynalnej najlepiej jest sprawę rozstrzygnąć w ogólnych warunkach umowy lub w samej umowie. Można w niej użyć sformułowania, że członek wspólnoty, w odniesieniu do tego stosunku jest uznawany (bądź nie jest) za osobę trzecią.

Krzysztof Lewandowski

Krzysztof Lewandowski - prawnik, zarządca nieruchomości, dziennikarz. Ukończył Wydział Prawa i Administracji, (kierunek: prawo) na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W 1998 roku otrzymał I nagrodę w ogólnopolskim konkursie na najlepszą pracę magisterską w dziedzinie ubezpieczeń zorganizowanych przez TUiR „Warta” we współpracy z Fundacją Edukacji i Badań Bankowych. W 2002 roku został licencjonowanym zarządcą nieruchomości, a od 2003 roku prowadzi działalność gospodarczą w tym zakresie.
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki