REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Właściciele kwater, domków wypoczynkowych i apartamentów chcieliby podnieść ceny

2020-05-05 07:13
publikacja
2020-05-05 07:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy boją się koronawirusa, ale myślą o wypoczynku – pisze wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Ceny są na razie takie same jak rok temu – zauważa dziennik i dodaje, że właściciele obiektów nie ukrywają, że będą chcieli je podnieść.

fot. konradkerker / / Shutterstock

Gazeta opisuje sondaż wykonany na jej zlecenie przez United Surveys. "O klienta w nadchodzące wakacje będzie trudno" – już na wstępie "DGP" konkluduje wynik badania. Przytacza dane: ponad 57 proc. osób zadeklarowało, że po zniesieniu ograniczeń w czasie urlopu zostanie w domu. Tylko 37,4 proc. mówi, że chce zmienić otoczenie, z czego niemal 15 proc. na własną działkę lub lokum u rodziny.

"To oznacza, że w góry, nad morze czy jeziora uda się 23 proc. Polaków, z czego niemal 16 proc. wybierze krajowy kurort" – pisze dziennik. Przytacza zdanie ekspertów – według nich badanie pokazuje, że jeśli ktoś ma szansę na odrobienie strat związanych z epidemią koronawirusa, to głównie krajowy sektor turystyczny.

Hotele - jak będą działały? Zmiany przez koronawirusa

Ograniczenie liczby gości jednocześnie znajdujących się w obiekcie czy bezwzględny zakaz przebywania tam osób niezakwaterowanych – to niektóre wytyczne funkcjonowania branży hotelarskiej przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju.

"Na klientów mogą liczyć przede wszystkim właściciele apartamentów" – zauważa Marlena Kosiura, analityk portalu InwestycjewKurortach. pl w rozmowie z "DGP". "Mniejsze zainteresowanie hotelami jest związane z tym, że to duże skupiska ludzkie, których w związku z koronawirusem należy unikać. Do tego dochodzą ograniczenia nałożone na obiekty. Wypoczynek na dotychczasowych zasadach przestał być w nich możliwy. A cena pozostała w zasadzie bez zmian" – wylicza gazeta.

Wakacje na giełdzie

Zyskują w związku z tym właściciele kwater, domków czy apartamentów – dodaje. "Na ich korzyść przemawia to, że są w pełni wyposażone, co oznacza, że oferują nie tylko noclegi, ale też kuchnię, co pozwala na samodzielne przygotowywanie posiłków" – tłumaczy gazecie Kosiura.

Zdaniem ekspertów kwestią priorytetową stało się teraz bezpieczeństwo. To także sprawia, że apartamenty czy domki wakacyjne mogą wygrać z dużymi hotelami w walce o klienta. Ryzyko spotkania innych osób jest mniejsze, zwłaszcza w przypadku domków, które dają możliwość wejścia i opuszczenia miejsca bez bezpośredniego kontaktu z właścicielem czy z personelem sprzątającym.

"Ceny na razie pozostają na poziomie z ubiegłego roku" – ocenia "DGP". "Ale właściciele obiektów nie ukrywają, że będą chcieli je podnieść. Powodem są przede wszystkim rosnące koszty prowadzonej działalności w związku z podwyżkami cen prądu czy gospodarowania odpadami" – dodaje gazeta.

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
prosefor
A ktoś im zabrania? Niech podnoszą dowoli.
sadzik2000
Wynajmuje na Airbnb domek letniskowy pod Krakowem - Warszawiacy rezerwuja jak szaleni I nie pytaja o cene
mawojtas
Podnosić ceny można. Aby tylko było można je komuś oferować... Bo u ludzi pieniędzy coraz mniej.
1a2b
Niech podnoszą buahahahahaha:)))
anna_domagalczyk
Ależ powinni podnieść ceny teraz. Jeśli nie teraz, po względnym zahamowaniu wyjazdów zagranicznych, to już nigdy nie będą mieli takich warunków. I sprawdzi się jak głęboki to jest rynek. Jak liczba klientów spadnie, zawsze będzie można obniżyć ceny. I skończy się gdybanie czy krótkoterminowy wynajem to taki dobry interes czy nie,Ależ powinni podnieść ceny teraz. Jeśli nie teraz, po względnym zahamowaniu wyjazdów zagranicznych, to już nigdy nie będą mieli takich warunków. I sprawdzi się jak głęboki to jest rynek. Jak liczba klientów spadnie, zawsze będzie można obniżyć ceny. I skończy się gdybanie czy krótkoterminowy wynajem to taki dobry interes czy nie, bo będą dane z nowej rzeczywistości..
marcinkrakow
Klientów mało, przychody siadły, to spróbujemy to rozwiązać podwyżką cen - no mistrzowie biznesu :)
1a2b
Niech się dzieje co chce ... umpa umpa umpa um... nam nie może być źle. Niech frajerzy płacą. Jeszcze proponuję chwilówki na smażoną rybkę.
lipsk
Jak pojadę to tylko ogrodzony dom z ogrodem cały do mojej dyspozycji i to tylko jeden a nie kilka obok siebie pod wynajem , najlepiej w górach na wsi z dala od kurortów typu zkopane itp.
borat123
Nie lepiej w piwnicy ? Tam "WIRUS" podobno nie dociera
lipsk odpowiada borat123
NO akurat nie w piwnicy bo koronawirusy uwielbiaja stałą temperaturę . Optymalna to 4-do 10 stopni .Więc piwnica odpada.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki