Oznacza to, ze w sposobie funkcjonowania serwisu Allegro nie powinno się nic zmienić. Sprawa sięga 2002 roku kiedy brytyjska firma pozbyła się udziałów na rzecz poznańskiego kierownictwa spółki. Od tego jednak czasu okazało się, że Allegro odniosło niebywały sukces i zdystansowało na polskim rynku nawet takich gigantów jak eBay. Od tego czasu trwała wojna prawnicza oraz PR-owa, która miała na celu udowodnić prawa do spółki.
Z uwagi na przeciągające się postępowanie sądowe strony postanowiły zawrzeć ugodę, która ma umożliwić dalszy rozwój serwisu. Dla QXL Ricardo przejęcie kontroli nad Allegro oznacza szansę na poprawę sytuacji finansowej. W ubiegłym roku wartość transakcji zrealizowana za pośrednictwem Allegro przekroczyła 1,5 mld zł.
Na podstawie: www.gazeta.pl






























































