Kilkuset portugalskich strażaków walczy od piątkowego wieczora z czterema dużymi pożarami lasów i łąk w północnej części kraju. Walkę z żywiołem utrudnia fala ponad 30-stopniowych upałów.


Jak przekazała portugalska obrona cywilna, największe pożary szaleją w regionie Minho, przylegającym do północnej granicy z Hiszpanią. Bliskość trzech z nich, jak twierdzą lokalne media może wynikać z aktywności podpalaczy.
W piątek portugalska policja poinformowała o zatrzymaniu 80-letniej kobiety pod zarzutem spowodowania co najmniej trzech pożarów lasów w dystrykcie Braga, na północy kraju. Motywem działania seniorki miała być chęć zemsty.
Wśród zatrzymanych w ostatnich dniach przez służby policyjne jest też 13-latek, który podłożył ogień co najmniej trzy razy na terenie dystryktu Coimbra, na środkowym zachodzie kraju.
Według służb bezpieczeństwa od stycznia do połowy sierpnia br. w Portugalii zatrzymano łącznie 165 domniemanych podpalaczy, czyli o 143 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem w 2025 r.

W tym roku, jak wynika z piątkowego raportu podległego rządowi Instytutu Konserwacji Przyrody i Lasów (ICNF), w Portugalii wybuchło prawie 7 tys. pożarów, o 6,7 proc. więcej w porównaniu z minionym rokiem.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/wr/





























































