Wielka Brytania zrezygnowała z prezydencji Unii Europejskiej, którą powinna objąć na zasadzie rotacji w połowie przyszłego roku. Rzecznik Downing Street poinformował, że premier Theresa May zrzekła się prezydencji w swojej pierwszej rozmowie telefonicznej z Donaldem Tuskiem. Brytyjska premier powiedziała: Będzie to słuszne zważywszy, że będziemy bardzo zajęci negocjacjami o wystąpieniu z Unii.
[Aktualizacja 18:00]
Temat Brexitu zapewne będzie dominował w dzisiejszym spotkaniu Theresy May z kanclerz Angelą Merkel w Berlinie i w jutrzejszym z prezydentem Francois Hollande'm w Paryżu. Stanowiska obu tych stolic wobec Brexitu są odmienne. Angela Merkel apelowała, aby nie karać za to Wielkiej Brytanii i dać jej czas na wypracowanie rozwiązań. Podobne zdanie wyraziła niemiecka federacja przemysłu. Francuscy politycy czują większą niechęć do Brytyjczyków, a zarazem obawę, że wielu zwykłych Francuzów jest również niechętnych polityce Unii Europejskiej.
Bruksela oczekiwała, że po referendum Londyn szybko uruchomi procedurę wystąpienia z Unii. Podczas ostatniej rady Europejskiej z udziałem premiera Camerona nie dopuszczono go do części obrad, a przewodniczący Komisji Jean-Claude Juncker wypraszał już niemal lidera UKIP Nigela Farage'a z parlamentu Europejskiego. Tymczasem Theresa May dala do zrozumienia, że nie zwróci się formalnie o wystąpienie z Unii przed końcem tego roku.
May: W rozmowach z UE zapewnimy sobie kontrole nad migracją
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May oświadczyła w środę, że w trakcie negocjacji z Unią Europejską w sprawie wyjścia ze Wspólnoty brytyjski rząd zapewni sobie sprawowanie kontroli nad ruchem osobowym z państw unijnych.
"Jest dla mnie bardzo jasne, że głos oddany w kraju 23 czerwca (w referendum w sprawie Brexitu) był bardzo jasnym przesłaniem w sprawie imigracji, że ludzie chcą kontroli nad wolnym ruchem (osobowym) z Unii Europejskiej i że dokładnie to będziemy robili i zapewniali, gdy podejmiemy negocjacje" - powiedziała May w parlamencie.

"Pozostaję także absolutnie zdecydowana w mym poglądzie, że potrzebujemy obniżenia migracji netto do znośnego poziomu; rząd uważa, że są to dziesiątki tysięcy. Osiągnięcie tego potrwa pewien czas, ale teraz oczywiście mamy dodany aspekt tych kontroli, które możemy wprowadzić w odniesieniu do ludzi przybywających z Unii Europejskiej" - dodała brytyjska premier.
Jak jednocześnie zaznaczyła May, w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy będzie uściślane brytyjskie stanowisko negocjacyjne w sprawie Brexitu.
Estonia zastąpi w 2017 roku Wielką Brytanię w przewodnictwie UE
Przedstawiciele państw Unii Europejskiej uzgodnili w środę w Brukseli, że przewidywane dotąd dla Wielkiej Brytanii rotacyjne przewodnictwo UE na drugą połowę 2017 roku przejmie Estonia - poinformowała w środę agencja dpa, powołując się na koła unijne.
Estonia miała pierwotnie sprawować przewodnictwo UE w pierwszej połowie 2018 roku. Obecny plan przewiduje, że zaczynając od Estonii do 2020 roku wszystkie - pełniące tę funkcję państwa będą ją obejmować o pół roku wcześniej. Dotychczasowy harmonogram zacznie ponownie obowiązywać, gdy w styczniu 2020 roku przewodnictwo przypadnie nadprogramowo Chorwacji.
Jak zaznacza dpa, uzgodnione rozstrzygnięcie wymaga jeszcze pisemnego zatwierdzenia przez państwa członkowskie.
PAP/IAR


























































