REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Większość węgla sprowadzanego do Polski pochodzi spoza Unii Europejskiej

2016-07-21 18:25
publikacja
2016-07-21 18:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Większość węgla sprowadzanego do Polski pochodzi spoza Unii Europejskiej, między innymi z Rosji. W ubiegłym roku import tego surowca do naszego kraju spadł do 8,2 miliona ton. W 2011 roku sprowadzono go blisko 15 milionów ton.

fot. alistaircotton / / YAY Foto

Przemawiając w Sejmie podczas posiedzenia Zespołu Górnictwa i Energii, Jerzy Galemba z Węglokoksu poinformował, że dominującym węglem sprowadzanym do Polski jest surowiec energetyczny. Węgla koksowego natomiast importuje się mniej.

W ubiegłym roku najwięcej węgla sprowadzono z Rosji - prawie 5 milionów ton, na drugim miejscu była Australia - 1,6 miliona, z Czech sprowadzono 700 tysięcy ton, z USA - 500 tysięcy ton, z Kolumbii - 300 tysięcy, a z pozostałych krajów 200 tysięcy ton.

Wakacje na giełdzie

W ubiegłym roku w porównaniu z rokiem 2014 nastąpił wyraźny spadek importu węgla z Rosji, a także z Czech.

W 2015 roku w Polsce wydobyto około 70 milionów ton węgla. Branża górnictwa kamiennego zanotowała blisko miliard 900 milionów złotych strat.

W maju kopalnie sprzedały najmniej węgla w tym roku

W maju br. sprzedaż węgla z polskich kopalń wyniosła nieco ponad 5,4 mln ton i była najniższa w tym roku - wynika z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), który monitoruje sytuację w branży górniczej. Poziom zapasów węgla przekracza 4,7 mln ton.

Katowicki oddział Agencji monitoruje sytuację w górnictwie węgla kamiennego na potrzeby Ministerstwa Energii. Przekazane w poniedziałek PAP wskaźniki charakteryzujące sektor węglowy w maju potwierdzają tendencje zauważalne także w poprzednich miesiącach - górnictwo stara się dostosować produkcję węgla do popytu. Choć w maju wydobycie było nieznacznie wyższe od sprzedaży, ogółem po pięciu miesiącach roku kopalnie sprzedały więcej węgla niż wydobyły w tym okresie.

Od początku roku do końca maja kopalnie wyprodukowały niespełna 28,4 mln ton węgla (wobec prawie 28,5 mln ton w tym samym okresie przed rokiem), a sprzedały ponad 29,2 mln ton (wobec przeszło 28,6 mln ton rok wcześniej).

W samym maju tego roku produkcja węgla była mniejsza niż przed rokiem (niespełna 5,5 mln ton wobec prawie 5,7 mln ton w maju 2015), zmniejszyła się także sprzedaż; do odbiorców trafiło ponad 5,4 mln ton węgla, wobec 5,9 mln ton w maju 2015.

W tym roku największą sprzedaż górnictwo osiągnęło w kwietniu (ponad 6,5 mln ton) i styczniu (niespełna 6,1 mln ton). W lutym i marcu do odbiorców trafiło po ok. 5,6 mln ton węgla. W maju sprzedaż była najniższa w tym roku (5,4 mln ton), co wiąże się m.in. z zakończeniem sezonu ciepłowniczego.

Czytaj więcej: "W maju kopalnie sprzedały najmniej węgla w tym roku".

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/K.P./wk(PAP)mab/ je/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
~adam
Doszło do tego że jest sprowadzany wegiel koksowniczy z Chin
~radek
też słyszałem że do polski będzie sprowadzany węgiel z Chin
~alina
Chiny będą sprowadzać do polski węgiel koksowniczy tak jakby my nie mieli swojego banda to chyba za te jabłka co pójdą do Chin
~owad
Taniej przywieść węgiel z antypodów niż wyciągnąć na miejscu spod ziemi?
~Pięknie
Pięknie. A do unii sprzedajemy nasz węgiel za połowę ceny. Podobnie jak znakomitą stal, a w zamian przysyłają nam dużo gorszą. Niewiarygodne, że dzieje się to na naszych oczach za naszym jawnym przyzwoleniem. No ale cóż. Kolonializm trwa w najlepsze...
~xc
Brawo PIS!!!! Dotować kopalnie i importować węgiel. Czy da się bardziej bezsensownie ?
~Szejk
Nie chwal dnia przed zachodem :)
~wwff
Proszę nie nawalać na górników. Oni pracują, wykonują to co do nich należy. Rolą managerów jest takie rządzenie, aby praca była efektywna również ekonomicznie. Proszę przypomnieć sobie, co to są w księgowości "usługi obce".

W 2007 r. CBA brało się za "dystrybutorów" węgla, ale stało się wiadomo co.
~taaaa
To w PRL tak było. Zakład pracy musiał istnieć a robotnik dostawać pensję bez względu na to czy biznes był opłacalny czy deficytowy. Jak taki z ciebie dobroczyńca to kup sobie taką nierentowną kopalnię a potem wypłacaj ciężko pracującym górnikom pensje które im się należą. Wszyscy są dobrzy tylko nie za swoje. Wszyscy się wymądrzają To w PRL tak było. Zakład pracy musiał istnieć a robotnik dostawać pensję bez względu na to czy biznes był opłacalny czy deficytowy. Jak taki z ciebie dobroczyńca to kup sobie taką nierentowną kopalnię a potem wypłacaj ciężko pracującym górnikom pensje które im się należą. Wszyscy są dobrzy tylko nie za swoje. Wszyscy się wymądrzają tylko jak co do czego to rachunków nie ma kto płacić.
~Lornetazmeduzą odpowiada ~taaaa
Kopalnie są deficytowe? Państwo dokłada? Ty dokładasz? Ja dokładam? Poproszę o potwierdzenia przelewu milionów do kopalni.
Na kopalnie nałożono ogromne dziwne haracze. Bandyta polityk zaplanował, ze ukradnie z kopalń bilion, a ukradł o miliard mniej i to jest ta strata. Lud to kupił. KGHM też po "kagiemnym" podatku jest
Kopalnie są deficytowe? Państwo dokłada? Ty dokładasz? Ja dokładam? Poproszę o potwierdzenia przelewu milionów do kopalni.
Na kopalnie nałożono ogromne dziwne haracze. Bandyta polityk zaplanował, ze ukradnie z kopalń bilion, a ukradł o miliard mniej i to jest ta strata. Lud to kupił. KGHM też po "kagiemnym" podatku jest deficytowy. Państwo dokłada? Z czego? Nie starcza na podwyżki, koke i wóde i qrwy?

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki