Pracujący emeryci i renciści mają we wtorek ostatni dzień na złożenie do ZUS-u zaświadczenia o swoich przychodach. Jeżeli nie dopełnią tej formalności, mogą być zmuszeni do zwrotu świadczeń nawet za trzy ostatnie lata.


28 lutego to ostatni dzień na złożenie zaświadczenia o przychodach pracującego emeryta i rencisty za 2022 r. Obowiązek ten mają osoby, które w ubiegły roku zarabiały i choć nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego, to dodatkowo pobierały m.in. emeryturę pomostową, rentę z tytułu niezdolności do pracy, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne, rentę inwalidy wojennego lub rentę rodzinną. Dotyczy to zarówno osób zatrudnionych na umowę o pracę, zleceniobiorców, jak i emerytów prowadzących własną działalność gospodarczą.
Limit dodatkowych dochodów dorabiających emerytów
Obowiązek dostarczenia zaświadczenia, na którym muszą się znaleźć informacje o wysokości osiągniętych przychodów, spoczywa zarówno na pracodawcy, jak i świadczeniobiorcy.
Przeczytaj także
Obniżenie lub zawieszenie emerytury zależy od poziomu osiągniętych przychodów. Kwoty limitów kwot, jakie emeryt lub rencista może dorobić, zmieniają się co kwartał. Zależą one od wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia podawanego przez GUS. Aktualny limit obowiązujący od grudnia 2022 do lutego 2023 wynosi 4536,50 zł. Jeśli dodatkowy dochód wynosi pomiędzy 70 a 130 proc. średniego wynagrodzenia, wypłata z ZUS-u jest pomniejszana o kwotę przekroczenia limitu.
ReklamaZobacz także
ZUS ostrzega
ZUS na swojej stronie internetowej ostrzega, że jeśli emeryci i renciści osiągali przychody, a nie poinformowali o tym Zakładu, będą musieli zwrócić świadczenia, które im nie przysługiwały, aż za trzy lata wstecz. Natomiast jeśli o tym powiadomią, ZUS zażąda zwrotu tych świadczeń tylko za ostatni rok.

Jednak co ważne, z przychodu nie muszą rozliczać się emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat dla mężczyzn według nowych zasad.




























































