Rosnące oczekiwania uczestników rynku pieniężnego co do dalszego wzrostu stóp procentowych w Sanach Zjednoczonych powinny przyczynić się do średnio i długoterminowego umocnienia Dolara na rynku walutowym. Na razie jednak od kilku dni mamy do czynienia z korektą wzrostową po ostatnich mocnych spadkach. Korekta ta może być albo płytka i sięgnąć jedynie poziomu pierwszego zniesienia Fibonacciego (38,2%, czyli okolice1,2700), albo głęboka i sięgnąć drugiego poziomu Fibonacciego (61,8%, czyli okolice 1,2800). Mocniejszej zwyżki – czyli powrotu do ostatnich szczytów – nie powinniśmy przyjmować w swych założeniach i planach spekulacji.
Nie zgadzam się z Wami Szanowni przedmówcy! Pan Maliszewski jest jednym z niewielu analityków rynku walutowego, które ze swadą i sensowną koncepcją potrafi przedstawić plan gry. Przedstawia różne mozliwe warianty gry ale każdy z nich jest oparty o wewnątrzną logikę i pewną spójnośc myślową. Nie ma tak jak u innych "... Nie zgadzam się z Wami Szanowni przedmówcy! Pan Maliszewski jest jednym z niewielu analityków rynku walutowego, które ze swadą i sensowną koncepcją potrafi przedstawić plan gry. Przedstawia różne mozliwe warianty gry ale każdy z nich jest oparty o wewnątrzną logikę i pewną spójnośc myślową. Nie ma tak jak u innych "... pójdzie w górę a jak nie pójdzie to spadnie... " itp. bzdury. Analityk powinien zawsze przedstawić diagnozę rynku i nakreślić możliwe ( ale uzasadnione merytorycznie ) warianty wydarzeń. Panowie!!!. W tej zabawie chodzi o kasę i zanim podejmie się jakiekolwiek decyzje traidingowe trzeba wszystko gruntownie przemyśleć i być przygotowanym na różny rozwój wydarzeń. Ja bardzo chętnie czytam Pana Jacka i osobiście żałuję,że nie publikują GO na bankierze codziennie. Panie Jacku tak rzymać. Prosszę o głębsze analizy i sugestie do gry na parze USD/PLN. Pozdrawiam