Z drugiej zaś strony każdy spadek w okolice 1,2900 wykorzystywany jest do otwierania długich pozycji przez inwestorów grających na wzrost kursu Euro-Dolara. W efekcie tego wytworzyła nam się konsolidacja 1,2900- 1,3050.
Traderzy opcyjni mogli więc budować strategie dające zysk przy utrzymaniu się konsolidacji (na przykład krótki strangle, długi condor, itp.). Spekulujący na rynku spot/futures mogli zaś grać według strategii „od bandy do bandy” otwierając krótkie pozycje w okolicach 1,3020-40 oraz długie pozycje w okolicach 1,2920-30.
Zdecydowanie bezpieczniejsza jest w mojej ocenie gra na umocnienie Dolara, czyli otwieranie jedynie pozycji krótkich i zamykanie ich przy zbliżaniu się do wsparcia. Z punktu widzenia AT, na wykresie świec dziennych widzimy, iż krótkoterminowy kierunek trendu określany poprzez MACD jest rosnący, przy czym oscylator dotarł do strefy wykupienia. Zachęciło nas to do sprzedawania Eur/Usd. Kilka razy rynek zmuszał nas do zamykania krótkich pozycji z minimalnym 2-3 pipsowym zyskiem, lecz uparcie odnawialiśmy pozycje kilkanaście pips wyżej.
W nowy tydzień wchodzimy z otwartą pozycją po cenie 1,3020 i linią obrony na wysokości 1,3015. Ponadto otworzyliśmy korytarz składający się z długich marcowych opcji PUT 1,2800 oraz krótkich marcowych opcji CALL 1,3200 (transakcja zero-kosztowa; opcje PUT i CALL warte 35 pips; transakcja przeprowadzona przy kursie spot 1,3000).
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.


























































