REKLAMA

Wall Street w oczekiwaniu na wyniki technologicznych gigantów

2021-01-26 22:36
publikacja
2021-01-26 22:36
fot. f11photo / Shutterstock

Główne indeksy Wall Street zakończyły notowania na niewielkich minusach. Jeśli miał to być przejaw wątpliwości czy zyski największych korporacji za IV kwartał 2020 roku okażą się wystarczająco dobre, żeby usprawiedliwić obecne ceny akcji, to Microsoft rozwiał te obawy. Wyniki spółki przekroczyły oczekiwania analityków.

Indeks S&P 500 spadł o 0,15 proc. i zakończył notowania na 3.849,62 pkt., Dow Jones Industrial zniżkował o 0,1 proc. 30.937,04 pkt., a Nasdaq Composite, który zakończył poniedziałkową sesją najwyżej w historii i ustanowił kolejny rekord w trakcie notowań wtorkowych, zakończył sesję na poziomie 13.626,07 pkt., po spadku o 0,1 proc.

/ Bankier.pl

We wtorek wyniki za ostatnie trzy miesiące zeszłego roku opublikowało kilka czołowych amerykańskich firm. Koncern GE pochwalił się przychodami w wysokości 21,93 mld dol., wobec oczekiwanych 21,76 mld dol. Kurs akcji wzrósł 2,8 proc., choć w trakcie sesji notowania znajdowały się ponad 6 proc. na plusie.

Johnson & Johnson, którego szczepionka na koronawirusa może już w marcu pojawić się na rynku, zyskał 2,7 proc. Akcje kosztowały na zamknięciu 170,48 dol. i były najdroższe w historii. Zyska na akcję firmy w IV kwartale wyniósł 1,86 dol. i o 3 centy przekroczył rynkowy konsensus.

Po lepszych od oczekiwań wynikach 3,3 proc. podrożały akcje 3M. Wśród spółek, którym znaczne przekroczenie prognozowanych przez analityków zysków nie pomogło we wzroście kursów, znalazł się American Express. Notowania spadły o ponad 4 proc.

„Sezon wyników przebiega na razie bardzo dobrze, dlatego jest miejsce na pewną konsolidację, ponieważ wyceny na rynkach są wysokie. Mieliśmy do czynienia ze wzrostami od początku roku, a wiele pozytywnych informacji jest już wliczonych w wyceny” - powiedział Francois Savary, dyrektor ds. inwestycji w Prime Partners.

Inwestorzy czekają jednak przede wszystkim na rezultaty największych koncernów technologicznych, które napędzają wzrosty na rynku akcji. We wtorek po sesji jako pierwszy z tej grupy wyniki opublikował Microsoft. Spółka nie zawiodła - skorygowany zysk na akcję wyniósł w IV kw. zeszłego roku 2,03 dol., wobec oczekiwanych 1,63 dol. Przychody Microsoftu wzrosły w porównaniu do zeszłego roku o 17 proc., do 43,08 mld dol. i również były wyższe od oczekiwań. W notowaniach pozasesyjnych Microsoft rośnie 6 proc.

W środę wyniki poda Apple, Tesla i Facebook.

Na rynkach rosną obawy w związku z możliwym opóźnieniem planu wsparcia fiskalnego amerykańskiej gospodarki w wysokości 1,9 biliona USD, zaproponowanym przez prezydenta Joe Bidena.

Chuck Schumer, lider większości w amerykańskim Senacie wskazał, że przyjęcie pakietu pomocowego dla gospodarki jest mało prawdopodobne przed połową marca.

Prezydent USA Joe Biden wskazał, że jest otwarty na negocjacje w sprawie swojej propozycji i ma nadzieję, że uzyska poparcie Republikanów.

15 stycznia Biden ogłosił założenia pakietu pomocowego dla gospodarki o wartości 1,9 biliona USD. Pakiet zakłada m.in. wypłatę po 1.400 USD dla większości obywateli USA. To dodatek do zatwierdzonych w grudniu 2020 r. 600 USD.

kkr/ asa/ tj/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki