REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W tym roku Rosjanie robią mniejsze zakupy w Polsce

2018-12-25 09:01
publikacja
2018-12-25 09:01
Dodaj Bankier.pl w Google

W tym roku Rosjanie, którzy przyjeżdżają do Polski z obwodu kaliningradzkiego robią mniejsze zakupy - wskazują polskie służby celno-skarbowe. Jak wyjaśniają, wynika to ze spadku wartości rubla; towary w polskich sklepach dla Rosjan stały się drogie.

fot. / / YAY Foto

Jak poinformował PAP rzecznik Izby Administracji Skarbowej (dział graniczny) w Olsztynie Ryszard Chudy, dane dotyczące liczby faktur Tax Free, które służba celno-skarbowa potwierdza na granicy polsko rosyjskiej, wskazują na pewien spadek zakupów Rosjan w Polsce.

Od początku 2018 roku do 10 grudnia br. Rosjanie przedstawili 177 tys. 282 rachunki na kwotę 149 mln 54 tys. 809 zł. W całym roku 2017 było 201 tys. 15 faktur o wartości 198 mln 706 tys. 590 zł. "Nawet zakładając, że w okresie świątecznym i noworocznym wydadzą kolejne pieniądze, to poziomu z roku ubiegłego nie osiągniemy"- podkreślił Chudy.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że wynika to z faktu, iż zmniejszyła się liczba podróżnych na granicy polsko-rosyjskiej. Przekracza ją mniej Rosjan, bowiem spadek wartości rubla spowodował, iż zakupy w Polsce zrobiły się dla nich droższe. Widać też, że goście z obwodu kaliningradzkiego jeżdżą głównie do sklepów położonych w pobliżu granicy, m.in. w Braniewie, Bartoszycach czy Gołdapi. Kupują przede wszystkim produkty żywnościowe (mięso, nabiał, odżywki dziecięce) oraz ubrania.

"Potwierdzamy też wywóz sprzętu RTV i AGD. Zdarzają też zgłoszenia towarów o większej wartości, np. tzw. flagowych smartfonów znanych firm i to w ilości np. 100 sztuk" - dodał Chudy.

Według polskich służb celno-skarbowych niewykluczone, że w roku przyszłym Rosjanie będą robić jeszcze mniej zakupów.

"Jak nas poinformowali przedstawiciele Kaliningradzkiego Obwodowego Urzędu Celnego w Kaliningradzie od 1 stycznia 2019 roku w Rosji wchodzą w życie przepisy ograniczające ilości wwożonego towaru bez opłat celnych (tzw. bagaż osobisty). Dotąd można było wwieźć do Rosji towary o wadze do 50 kg na osobę a w świetle nowych przepisów będzie to 25 kg. Przekroczenie tej normy może spowodować naliczenie opłat w wysokości 30 proc. wartości nadbagażu"- wyjaśnił Chudy. (PAP)

autorka: Agnieszka Libudzka

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bumbumbum
A od kiedy to Polskim decydentom zależało na handfllu z Rosją.
Chyba long long time ago....
Bo teraz to tulko kraj na U... zza buga- top w polskiej polityce jest
tindala
Polska produkcja ma za niskie standardy jak na potrzeby imperium. Niesmaczne toto i nieładne - takie jest oficjalne stanowisko Kremla. A że prywatnie jest inaczej - no cóż w Rosji zawsze propaganda stała na bakier z rzeczywistością. I choćby się 10 miliardów euro przeznaczało rocznie na nazywanie białego czarnym to i tak to nic Polska produkcja ma za niskie standardy jak na potrzeby imperium. Niesmaczne toto i nieładne - takie jest oficjalne stanowisko Kremla. A że prywatnie jest inaczej - no cóż w Rosji zawsze propaganda stała na bakier z rzeczywistością. I choćby się 10 miliardów euro przeznaczało rocznie na nazywanie białego czarnym to i tak to nic nie zmieni.
sztos1
wkrótce , czyli kiedy ? Za rok , dwa lata , za pięć lat czy za sto lub tysiąc lat ?
ajwaj
To duze uproszczenie (nie pisze naiwnosc) "a bo rubel tani" :)
- towary w PL drozeja
- jakosc importu do PL z "zachodu" znacznie gorsza > potwierdzone wielokrotnie
- od kontr-sankcji "zastepowanie importu" w Rosji likwiduje sie wlasnie ten import swoja produkcja, nawet np. parmezan robia
To duze uproszczenie (nie pisze naiwnosc) "a bo rubel tani" :)
- towary w PL drozeja
- jakosc importu do PL z "zachodu" znacznie gorsza > potwierdzone wielokrotnie
- od kontr-sankcji "zastepowanie importu" w Rosji likwiduje sie wlasnie ten import swoja produkcja, nawet np. parmezan robia sami, sady owocuja, kartofle rosna itd.
- na miejsce PL weszli inni eksporterzy WNP. Azja
- utrudnienia w prostym przekraczaniu granicy przez sekte PISy itd.itp.
- w sumie te ca 15 % to niewiele, ale Magdalenka-tu PISa pracuje nad dalszym hamowaniem wymiany handlowej na gwizdek ich kuratorów z Neocon 80+
tindala
Idzie globalne ocieplenie, wkrótce w Matuszce Rosji będą wszędzie rosły gruszki na wierzbie - to po co im jeszcze "imperialistyczny" import.
sztos1 odpowiada tindala
wkrótce , czyli kiedy ? Za rok , dwa lata , za pięć lat czy za sto lub tysiąc lat ?

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki