REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W ochronie pracują sami emeryci? Mit "nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości"

2025-01-06 08:15
publikacja
2025-01-06 08:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Założenie, że w firmach ochroniarskich pracują głównie niepełnosprawni, emeryci i studenci, nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości - powiedział PAP wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Ochrona Łukasz Koch. Dodał, że to lekarz decyduje, czy ktoś może być pracownikiem ochrony.

W ochronie pracują sami emeryci? Mit "nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości"
W ochronie pracują sami emeryci? Mit "nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości"
fot. Michal Walczak/Fotorzepa / / FORUM

Z przygotowanego przez PZPO raportu "Branża ochrony w Polsce" wynika, że 37 proc. firm, które wzięły udział w badaniu, wskazało, iż niepełnosprawni to mniej niż 10 proc. pracowników ochrony w ich przedsiębiorstwach.

Zdaniem Łukasza Kocha założenie, że w ochronie pracują głównie niepełnosprawni, emeryci i studenci, jest "potoczną, niesprawiedliwą oceną, niemającą odzwierciedlenia w rzeczywistej sytuacji". "Może wynikać to z tego, że osoby te są najczęściej zatrudniane do ochrony obiektów publicznych, takich jak urzędy, szpitale czy jednostki oświaty. Bo w przetargach publicznych oferowane są bardzo niskie stawki, co ma przełożenie na atrakcyjność wynagrodzeń, jakie może zaoferować pracodawca poszukujący odpowiednich kandydatów" - powiedział.

Wiceprezes PZPO wyjaśnił, że wiele obiektów jest ochranianych przez wysoko wykwalifikowanych pracowników, posiłkujących się nowoczesnymi technologiami.

"Pracownik ochrony często jest +wizytówką+ całego systemu. Na podstawie oceny ryzyka, audytu bezpieczeństwa oraz identyfikacji potencjalnych zagrożeń i incydentów tworzy się system ochrony, na który składają się: zestaw procedur, odpowiednie wyposażenie, środki łączności oraz inne rozwiązania techniczne, a także szkolenia osób, które będą się w danym miejscu zajmowały ochroną" - wyliczył.

Wakacje na giełdzie

Wskazane przez niego nowoczesne technologie to m.in. awizacja gości i elektroniczna ewidencja pojazdów, depozytory kluczy i elektroniczne systemy dostępu. Pracę w ochronie zdecydowanie ułatwił system monitoringu wizyjnego, który np. pozwala na "wirtualny patrol" czy reagowanie na alarmy, generowane przez inteligentną analitykę obrazu, kiedy ktoś nieuprawniony zbliży się do ochranianego obiektu.

Użycie technologii oraz zatrudnienie pracowników z wysokimi kwalifikacjami, np. mówiących po angielsku lub posiadających pozwolenie na broń czy status kwalifikowanego pracownika ochrony, jest jednak – jak podkreślił Koch – mocno uzależnione od budżetu, jaki na ochronę przeznacza klient.

Status kwalifikowanego pracownika ochrony może mieć również osoba z niepełnosprawnością. "Wszyscy pracownicy muszą przejść odpowiednie badania lekarskie. I to lekarz decyduje, czy ktoś może pełnić funkcję pracownika ochrony, a także czy ewentualne orzeczenie o niepełnosprawności jest przeciwskazaniem do posiadania statusu kwalifikowanego pracownika ochrony" – podkreślił Koch.

Aby taki status otrzymać, należy - poza badaniami lekarskimi - odbyć specjalny kurs, zdać egzamin i zostać wpisanym na listę kwalifikowanych pracowników ochrony.

"Mogą oni korzystać w pracy ze środków przymusu bezpośredniego, pracować w ramach grup interwencyjnych i obiektach podlegających szczególnej ochronie, wykonywać czynności związane z bezpośrednią ochroną osób, ale też zarządzać innymi pracownikami ochrony, którzy nie mają takich kwalifikacji" - powiedział wiceprezes PZPO.

Dodał, że kwalifikowani pracownicy ochrony w ramach kursu obligatoryjnie przechodzą zajęcia na strzelnicy i zajęcia z technik interwencyjnych.

Na pytanie PAP o kwestie ryzyka w pracy, Łukasz Koch odpowiedział, że pracownik ochrony posiada uprawnienia do ujęcia osoby, która stanowi zagrożenie dla ochranianego mienia albo ruszenia za nią w pościg.

"Jeżeli mamy do czynienia z osobą, która np. posiada broń lub jeżeli napastnicy mają przewagę liczebną, to w takiej sytuacji należy rozważyć zasadność podjęcia interwencji. Natomiast np. w przypadku drobnych kradzieży sklepowych pracownicy ochrony podejmują interwencję, żeby ująć sprawcę takiej kradzieży na gorącym uczynku" - wyjaśnił Koch. "Życie jest największą wartością i trzeba wiedzieć, w którym momencie można podjąć ryzyko, a w którym nie" - dodał.

W 2024 r. większość klientów firm ochroniarskich stanowiły w Polsce zakłady i obiekty przemysłowe – tak odpowiedziało 88 proc. przedsiębiorców biorących udział w przytoczonym w raporcie badaniu. Kolejne w rankingu były budynki biurowe – wskazało je 83 proc. firm, obiekty użyteczności publicznej – 78 proc., a także place budowy – 75 proc. Ochranianie centrów handlowych zadeklarowało 65 proc. przedsiębiorców.

30 grudnia 2024 r. w warszawskim centrum handlowym Westfield Mokotów zamaskowani sprawcy okradli jeden ze sklepów sieci jubilerskiej. Ukradli biżuterię, grożąc sprzedawczyni – jak powiedział PAP prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie – "przedmiotem przypominającym broń, którego użycie jest kwalifikowane jako użycie broni, za co grozi wyższy wymiar kary". Wobec pracownika ochrony użyli gazu łzawiącego.(PAP)

ksc/ jann/ amac/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
aszkenazyjski
Lobby SB działa , komenty usuwane.
harrytracz
Nadmierna inflacja i co za tym idzie zbyt gwałtowny wzrost płacy minimalnej najbardziej szkodzi zawodowi tzw. "ciecia" (bez urazy).
W Polsce już jest kilka firm które oferują przedsiębiorstwom usługę przekształcania ochrony fizycznej w cyfrową by ograniczać koszty związane z wynagrodzeniami. Zamiast kilku etatów można
Nadmierna inflacja i co za tym idzie zbyt gwałtowny wzrost płacy minimalnej najbardziej szkodzi zawodowi tzw. "ciecia" (bez urazy).
W Polsce już jest kilka firm które oferują przedsiębiorstwom usługę przekształcania ochrony fizycznej w cyfrową by ograniczać koszty związane z wynagrodzeniami. Zamiast kilku etatów można za mniejsze pieniądze płacić abonament i zamontują na firmie 1000 kamer, domofonów, czujników ruchu, szlabanów i bramek, a dla wjeżdżających kierowców zamontują kioski z kompami do rejestracji przesyłek i wjazdów/wyjazdów.
harrytracz
Jeżeli z roku na rok coraz więcej pracowników zarabia tylko najniższą krajową to chyba znak że coś jest nie tak z jej wysokością? Jeżeli zbyt wysokim kosztem wynagrodzeń będzie się likwidować najprostsze stanowiska pracy to zacznie się kombinowanie, kradzieże i bieda.
bha
A jak tam kształtują się w niej średnie m-czne zarobki bo jakoś o tym to nic nie wspomniano i dziwne jest w eterze Cicho Sza?.
bha
Czyżby od wielu już lat nie było czym się chwalić???.
helixo
"Pracownik ochrony często jest +wizytówką+ całego systemu." Tych wizytówek to już chyba każdy się naoglądał i stąd te "chlubne"" zdanie o całej branży, każdy widział Józka i Ziutka w ochronie a nie Jasona Bourna :) Tych elitarnych ochroniarzy to jest pewnie promil
pies-budowniczy
Z artykułu wynika że w ochronie pracują nie tylko emeryci ale : tu cytat " niepełnosprawni to mniej niż 10 proc. pracowników ochrony w ich przedsiębiorstwach".

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki