REKLAMA

Volkswagen musi odkupić 0,5 mln samochodów od oszukanych klientów

2016-04-21 10:14
publikacja
2016-04-21 10:14

Z amerykańskich dróg może zniknąć 500 000 samochodów Volkswagena wyposażonych w felerne silniki diesela. Niemiecki koncern motoryzacyjny ma uruchomić wraz z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych platformę gwarantującą klientom prawo odsprzedaży aut z oprogramowaniem fałszującym wyniki.

/ fot. REUTERS/Dado Ruvic / FORUM

Program ma dotyczyć 2-litrowych wersji silników diesela, których emisja spalin nie spełnia norm ustalonych przez amerykańskiego ustawodawcę. Volkswagen zgodził się na odkupienie od oszukanych klientów 0,5 mln egzemplarzy – donosi agencja Reuters. Klienci mają dostać zwrot kosztów zakupu w gotówce. Zwroty będą najprawdopodobniej wyceniane na podstawie ceny rynkowej, która obowiązywała przed ujawnieniem afery  w ten sposób zostanie wyeliminowany wpływ skandalu na cenę samochodów Volkswagena.

Pomimo występowania problemu także w mocniejszych, 3-litrowych silnikach - montowanych w samochodach Porsche i Audi - te modele nie zostaną objęte programem buyback. W Stanach Zjednoczonych sprzedano 80 000 takich aut.

Skandal związany z manipulowaniem emisją spalin wydaje się nie cichnąć, Volkswagen musi borykać się z konsekwencjami na wielu rynkach, gdzie prowadził sprzedaż. Obecnie próbuje także zawalczyć o klientów w swojej ojczyźnie, gdzie sprzedaje coraz mniej samochodów. Koncern zapowiedział promocje dla nowych klientów.

Mitsubishi znalazło "nieprawidłowości" w badaniu zużycia paliwa

Mitsubishi znalazło

Kolejny po Volkswagenie koncern motoryzacyjny przyznał się do problemów ze swoimi badaniami laboratoryjnymi. Chodzi o japoński koncern Mitsubishi. Po Dieselgate, w którym Volkswagen został złapany na zakłamywaniu pomiarów emisji z układu wydechowego, tym razem to Mitsubishi na specjalnie zwołanej konferencji przyznało, że znalazło „problemy” w sposobie, w jaki przeprowadzano badania zużycia paliwa.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy

Komentarze (65)

dodaj komentarz
~Schmeltzvagen
A taki był fajny ... niemiecki
~jkl
VW najprawdopodobniej wycofa się z rynku amerykańskiego. Będą to wielomiliardowe straty dla firmy VW. Obecnie spadek sprzedaży w USA jest ogromny, jeśli będzie utrzymywał się dalej w takim tępię to za parę miesięcy sprzedaż będzie wynosiła zero. Bankructwo jest tu całkiem możliwe.
~aaaaaa
głupoty piszesz i to straszne....
Nie wycofają się , kto się wycofuje z najbogatszego rynku świata? Nie po to się dogadują żeby się zwinąć
Jakie bankructwo.. firma zatrudnia miliony ludzi na świecie - Niemcy na to nie pozwolą
~fil
Spoko wszystkie się łatwo sprzeda w Polsce. Już wkrótce będą na wsiach wąchać kurki jak śmierdzą spaliny z niemieckiej rurki.
~njn
a u nas rzad boi sie pozwac frycow bo to potega gospodarcza ? usa gra krotko z frycami a POLSKA sie boi bo fryce msciwe sa
~takitam
Znasz przysłowie: "Co wolno wojewodzie...."? Jak nie to se poszukaj i się naucz bo prawdziwe jest.
~GodBlessUSA
USA z Polakami też gra krótko, ale większość nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, tak ma mózgi wyprane przez propagandę.
~wykop
To że Niemcy są podporządkowane USA było widoczne bardzo mocno w latach 90tych. Przykładowo tak jak media w PL chodzą na pasku Niemiec tak w Niemczech propaganda proUSA aż się wylewała z TV. Niemcy zaczęli nawet przyjmować po części 'amerykański styl życia' Ramstein nawet napisał piosenkę 'We all livin To że Niemcy są podporządkowane USA było widoczne bardzo mocno w latach 90tych. Przykładowo tak jak media w PL chodzą na pasku Niemiec tak w Niemczech propaganda proUSA aż się wylewała z TV. Niemcy zaczęli nawet przyjmować po części 'amerykański styl życia' Ramstein nawet napisał piosenkę 'We all livin in America - it's wunderbar' :)

Co do MErkel - akurat za jej rządów było znaczne odwrócenie się od ameryki - i próbowała ona odzyskać teren ten nie zajęty jeszcze przez USA. Owe afery podsłuchowe i próba ograniczenia wojny informacyjnej przez nie wpuszczenie Googla (w NIemczech nie ma streetview), nakaz używania Linuksa w urzędach zamiast Windowsa który szpieguje itd. oraz m.in. najściślejsza współpraca z Rosją od bardzo dawna (Nord Streamy, współpraca gospodarcza itd.) pokazywały jasno że Niemcy chcą wyzwolić się spod buta USA. W bardzo wielu landach (nie wiem czym to jest spowodowane ale pewnie odwróceniem medialneg propagandy) kultuje przeświadczenie że to USA i Wlk Brytania to główny wróg osłabiający potęgę Niemiec i okupant. Niemcy np. na północy i północnym zachodzie bardzo niechętnie mówią w j.angielskim (mimo że doskonale go znają i rozumieją) bo uważają to za język okupanta.

Pytanie też dlaczego Niemcy próbując jasno i wyraźnie odbudować swoje imperium ,nie robią tego na płąszczyźnie militarnej - tu by się teoria zgadzała -bo jeżeli jest trafna to najprawdopodobniej mają zakaz w tym sektorze - dlatego skupiły się na wojnie informacyjnej, ekonomicznej i politycznej (Unia Europejska, Euro - które jest tworem politycznym umożliwającym wykupywanie upadłych przez tę politykę krajów - bez jednego wystrzału - patrz Grecja)

Jeżeli to co mówi Dr BRzeski jest prawdą, to Niemcy od pewnego czasu bardzo silnie starają się odbudować swoje mocarstwo i wygrać wszystko wszędzie tam gdzie USA i Wlk Brytania nie ingeruje. To co się dzieje z uchodźcami teraz i polityka Merkelowej - może dzięki wywiadowi USA amerykańscu żydzi - pociągający przecież sznurkami w Waszyngtonie - przedstawili jej ultimatum - bo haków na nią szczególnie z jej przeszłości jest sporo. Ale równie prawdopodobną a może nawet bardziej - teorią jest ta wyrażona przez Stanisława Michalkiewicza - że ten kryzys jest specjalnie i świadomie sprowokowany przez Merkelową - by przeprowadzić zmiany społeczne na terenie Niemiec i wyleczyć Niemców z wirusa poprawności politycznej - tak by przypomnieli sobie, że nacjonalizm Niemiecki jest czymś dobrym. Za tą teorią przemawia fakt, że praktycznie wszyscy politycy lewicowi Niemieccy włącznie z Merkel przyznawali przez ostatnie 2 lata że polityka multi-kulti to był błąd i ogromna porażka. Teraz jednak są pro uchodźcy i Wolfgang Schäuble jasno powiedział że dla Niemiec jest taki kryzys jak najbardziej na rękę. Za tą teorią stoi też fakt, że w sylwestrową noc owe molestowania były identyczne i w bardzo podobnych miejscach w całych Niemczech - więc albo Niemiecki wywiad nie panuje nad własnym krajem albo to właśnie on zorganizował te ekscesy. Za drugą opcją przemawia fakt, że Niemiecka policja miała rozkaz 'nie interweniować'.
~analittyk
Dowodzi to, że VW przegrał konkurencję na globalnym rynku motoryzacyjnym. Moim zdaniem Niemcy przegrywają konkurencję w innych segmentach rynku. To jest cena za koszty zjednoczenia Niemiec.
~takitam
"To jest cena za koszty zjednoczenia Niemiec." Moim zdaniem to jesteś analfabeta. Koszty zjednoczenia Niemiec bądź cena zjednoczenia Niemiec.

Powiązane: Dieselgate - afera w Volkswagenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki