

Do polskich internautów masowo rozsyłane są fałszywe wiadomości z fakturami sieci Orange, które mogą zawierać złośliwe oprogramowanie.
Klienci usług mobilnych Orange powinni mieć się szczególnie na baczności i dokładnie przyglądać się wiadomościom na skrzynce pocztowej, które mają zawierać elektroniczną wersję faktury. Każdy kto opłaci taką fałszywą fakturę może nie odzyskać swoich pieniędzy z powrotem.
Należy zwrócić uwagę z jakiego adresu wiadomość została nadana, temat (powinien zawierać nr konta abonenckiego, a nie okres rozliczeniowy) oraz liczbę załączników. Orange wysyła 3 pliki: fakturę i billing w formacie PDF oraz jeden plik elektronicznego podpisu (z roszerzeniem pdf.xml.sig), o czym informuje w stopce wiadomości.
ReklamaZobacz także
Na infolinii dowiedzieliśmy się, że sieć boryka się z tym problemem już od kilku dni.

[AKTUALIZACJA 8:50] Rzecznik prasowy również potwierdza, że taka sytuacja ma miejsce, jednocześnie prosi o uwagę przy sprawdzaniu poczty i sygnalizuje, że Orange nie zmienił wyglądu faktury i nigdy nie prosi o wypełnianie jakichkolwiek formularzy informacyjnych. Każdą z podejrzanych wiadomości można zgłosić do cert.opl@orange.com.
Problem z fałszywymi fakturami miała w zeszłym miesiącu Vectra, o czym pisaliśmy tutaj.
Fałszywa wiadomość, z dwoma załącznikami
Źródło: Bankier.pl
Tak wygląda prawdziwa wiadomość z fakturą od Orange za usługi mobilne
Źródło: Bankier.pl
Mateusz Gawin





























































