REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uwaga na phishing – niech was nie zwiedzie kłódeczka

Michał Kisiel2018-12-11 12:39analityk Bankier.pl
publikacja
2018-12-11 12:39
Dodaj Bankier.pl w Google

„Zwróć uwagę, czy przeglądarka wyświetla ikonę kłódki” – ta rada często przywoływana w ostrzeżeniach przed fałszywymi stronami nie jest już aktualna. Jak wynika z analizy firmy PhishLabs, niemal połowa serwisów wyłudzających dane korzysta już z bezpiecznego połączenia SSL.

Jeszcze niedawno jednym ze sposobów na szybkie odróżnienie prawdziwej strony (np. logowania do bankowości internetowej) od podróbki przygotowanej przez przestępców było sprawdzenie, czy serwis korzysta z bezpiecznego połączenia. Oszuści prowadzący kampanie phishingowe nie zadawali sobie zwykle zbyt wiele trudu – adres na pierwszy rzut oka przypominał adres właściwej strony, ale obok nie widniała ikona kłódki.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Sytuacja uległa jednak zmianie, a jedną z przyczyn „postępu” wśród przestępców jest zmiana w zachowaniu przeglądarki Google Chrome. Wyświetla ona komunikat „niezabezpieczona” w pasku adresu witryn, które nie korzystają z protokołu SSL. Oszuści zaczęli zatem przykładać więcej wagi do pozorów i coraz częściej instalują certyfikaty SSL na stronach phishingowych.

Jak wynika z analizy firmy PhishLabs, niemal 50 proc. podrobionych stron wyłudzających dane używa dziś HTTPS i, w konsekwencji, w przeglądarkach prezentuje ikonkę kłódeczki obok adresu. Rok temu odsetek „bezpiecznych” witryn phishingowych wynosił 25 proc., a jeszcze w połowie 2018 r. – około 35 proc.

Warto przypomnieć, że sama ikona kłódki nie oznacza, że odwiedzamy oryginalną witrynę, należącą np. do banku. Oznaczenie to wskazuje wyłącznie, że dane przesyłane pomiędzy naszym komputerem lub smartfonem a serwerem są szyfrowane i nie mogą zostać odczytane lub podmienione przez nasłuchujących pośredników. Kłódka nie jest także dowodem, że serwis jest zabezpieczony przed atakiem hakerów czy możliwością podmiany treści (np. przez złośliwe oprogramowanie już na komputerze ofiary).

Wakacje na giełdzie

O tym, że np. bank kontroluje daną witrynę świadczy wskazanie podmiotu, dla którego wydano certyfikat SSL. Banki korzystają z certyfikatów SSL tzw. rozszerzonej walidacji (EV). W przeglądarce serwis używający takiego zabezpieczenia wygląda nieco inaczej niż „zwykłe” szyfrowane strony. W pasku adresu wyświetlana jest, obok ikony kłódki, nazwa podmiotu, dla którego wydano certyfikat. Warto zawsze przed zalogowaniem się sprawdzać, czy w tym polu widnieje informacja o banku.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sloneczkodzg
Z opowieści mojego dziadka symbol ,, kłódka " to inaczej ,, nie szczekaj za dużo " ( nie mów za dużo ) . Ciekawa historia .

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki