W styczniu rosyjskie wojska zajęły 245 kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy, czyli prawie dwa razy mniej niż w grudniu zeszłego roku - poinformował w poniedziałek ukraiński projekt analityczny DeepState w komunikatorze Telegram.


„Negatywnym rekordzistą stał się odcinek słowiański, gdzie 3 proc. ogółu ataków doprowadziło do prawie 20 proc. ogólnych strat terytorialnych” – zaznaczyli eksperci DeepState.
Słowiańsk jest obok Kramatorska głównym miastem tych terenów obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy, które kontrolują władze w Kijowie.
Według danych Deep State, w styczniu najwięcej starć sił ukraińskich z wojskami rosyjskimi miało miejsce na odcinku pokrowskim w obwodzie donieckim – 33 proc. wszystkich ataków. Na odcinek Hulajpola w obwodzie zaporoskim przypadło 21 proc. ataków rosyjskich i tam odnotowano wzrost aktywności 1,75-krotnie.
Pomimo spadku ogólnej aktywności tylko o około 4 proc. w porównaniu z grudniem, większość wojskowych ocenia styczeń jako stosunkowo mniej napięty miesiąc.

Z danych amerykańskich think tanków, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) i Critical Threats Project (CTP), wynika, że z 2022 r. wojska rosyjskie zajęły prawie 64 tys. km kw. ukraińskiego terytorium, w 2023 - 580 km kw., a w 2024 - 4 tys. km kw. W 2025 r. Rosja zdobyła ponad 5,6 tys. km kw. terytorium Ukrainy - przekazano w raporcie opublikowanym przez agencję AFP w styczniu.
Ogółem szacuje się, że Rosja okupuje obecnie około 20 proc. terytorium Ukrainy.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ ap/






























































